wtorek, 13 stycznia 2026

Gra nerwów i formy dnia: kto stanie na podium ME 2026?

Dla europejskich łyżwiarzy będzie to próba generalna przed Igrzyskami Olimpijskimi. To ostatni moment, by wychwycić elementy wymagające doszlifowania, a jednocześnie zidentyfikować mocne strony, które warto wyeksponować.

Mistrzowskich tytułów bronić będą: para sportowa Minerva Fabienne Hase / Nikita Volodin (GER), para taneczna Charlene Guignard / Marco Fabbri (ITA), solista Lukas Britschgi (SUI) oraz solistka Niina Petrokina (EST).

Czy im się to uda?
Najpewniejsi wydają się Niemcy Minerva Fabienne Hase / Nikita Volodin, którzy jeśli pojadą bez większej katastrofy mogą liczyć na złoto.

W przypadku Charlene Guignard i Marco Fabbriego (ITA) oraz Lukasa Britschgiego (SUI) szanse na zwycięstwo są mniejsze, głównie ze względu na rosnącą siłę rywali. Najtrudniejsze zadanie stoi jednak przed Niiną Petrokina (EST) – jej aktualna forma jest słabsza niż przed rokiem, co znacząco utrudnia obronę tytułu.

Na tafli w Sheffield zobaczymy aż cztery pary sportowe z finału Grand Prix:

Jak wspomniałam najpewniejsi wygranej wydają się Niemcy – Minerva Fabienne Hase / Nikita Volodin. W finale Grand Prix popełnili co prawda błąd, jednak przy klasie sportowej tej pary można go uznać za całkowicie przypadkowy. Ostatecznie zajęli trzecie miejsce, ale wiele wskazuje na to, że taka wpadka nie powtórzy się ponownie.

Groźnymi rywalami mieli być Włosi Sara Conti / Niccolo Macii, którzy w finale Grand Prix wywalczyli drugą lokatę i udowodnili, że nie boją się walki z najlepszymi. Jednak 10.01.2026 wycofali się z zawodów. 

Na najcenniejsze trofeum mają ochotę również Anastasiia Metelkina / Luka Berulava (GEO) – czwarta para finału GP, dysponująca odpowiednimi predyspozycjami, by włączyć się do walki o podium.

Wysokie aspiracje ma także piąta para finału Grand Prix, Maria Pavlova / Alexei Sviatchenko (HUN).

Historyczne złoto przed własną publicznością?

W konkurencji par tanecznych zapowiada się niezwykle emocjonująca rywalizacja. Lilah Fear i Lewis Gibson (GBR) przyjadą do Sheffield w roli gospodarzy, jednak nowy duet Laurence Fournier Beaudry / Guillaume Cizeron (FRA) – z mistrzem olimpijskim w składzie i najlepszą notą techniczną w sezonie – ma ogromne szanse (jeśli nie 100%) na zawłaszczenie sobie tytułu. Pary spotkały się już w Finale GP i wówczas to Francuzi byli zdecydowanie lepsi.

Z prognoz sezonu wynika, że Charlene Guignard i Marco Fabbriego (ITA) będą walczyć o trzecie miejsce. Na które ochotę mają – nie bez podstaw – Allison Reed / Saulius Ambrulevicius (LTU), Evgeniia Lopareva / Geoffrey Brissaud (FRA), Olivia Smart / Tim Dieck (ESP).

Korespondencyjna rywalizacja solistów przed mistrzostwami Europy wygląda niezwykle ciekawie.

Dużo wskazuje na to, że walka o złoto najprawdopodobniej rozegra się między reprezentantami Włoch i Szwajcarii. Daniel Grassl (ITA), czwarty zawodnik Finału Grand Prix 2025, po udanym starcie w tej imprezie wydaje się być w życiowej formie, natomiast Lukas Britschgi (SUI) utrzymuje się w ścisłej czołówce rankingu sezonowego i ma na koncie medal cyklu Grand Prix.

Na ich rywalizację z pewnością będą chcieli odpowiedzieć Nika Egadze (GEO), regularnie notujący wysokie miejsca w Grand Prix, oraz Kevin Aymoz (FRA) – zwycięzca Skate America 2025, który przy czystych przejazdach potrafi być niezwykle groźny. Do walki może włączy się także Aleksandr Selevko (EST)? Ciekawe czy wicemistrz Europy z 2024 roku i medalista Skate Canada 2025, jest gotowy ponownie „podjąć rękawicę” z czołówką?

Otwarte pozostaje również pytanie o formę Nikolaja Memoli (ITA) – wicemistrza Europy sprzed roku, który nadal ma potencjał, by namieszać w stawce. Przy tak wyrównanym poziomie o końcowych rozstrzygnięciach może zadecydować dyspozycja dnia.

*Adam Sioa Him Fa (FRA) nie weźmie udziału w zawodach.

Rywalizacja solistek przed mistrzostwami Europy zapowiada się jako najbardziej nieprzewidywalna.

Anastasiia Gubanova (GEO) stanie do obrony pozycji liderki, bazując na doświadczeniu i stabilności. Jednocześnie Lara Naki Gutmann (ITA) notuje najlepszy sezon w karierze i coraz śmielej puka do ścisłej czołówki. Dużą niewiadomą pozostaje Loena Hendrickx (BEL) – jedna z najbardziej utytułowanych zawodniczek, której artystyczne zaplecze może ponownie przynieść jej miejsce na podium, o ile ustabilizuje formę.

Przy braku równych startów faworytek swoją szansę może wykorzystać Lorine Schild (FRA), która udowodniła, że potrafi zaprezentować bardzo mocny występ.

Nie można jednak zapominać o szerokim gronie zawodniczek, które tylko czekają na potknięcia faworytek. Anna Pezzetta (ITA), Iida Karhunen (FIN), Nina Pinzarrone (BEL) oraz Niina Petrokina (EST) tworzą grupę ambitnych i coraz bardziej kompletnych solistek, zdolnych w sprzyjających okolicznościach włączyć się do walki o najwyższe lokaty.

W grze o dobre miejsce nie można także wykluczyć naszej reprezentantki Ekateriny Kurakovej (POL), która dzięki doświadczeniu z najważniejszych imprez mistrzowskich oraz umiejętności utrzymania koncentracji pod presją – nawet gdy przejazd nie układa się idealnie – nie odpuszcza. Konsekwentnie realizując program, co w tak nieprzewidywalnej i chwiejnej stawce może okazać się kluczowym atutem.

 #EuroFigure

Editorial use only:
Logo Mistrzostw Europy 2026 źródło zdjęcia: strona ISU

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz