niedziela, 23 sierpnia 2026

Junior Grand Prix 2026/27. Dziś post o łyżwiarstwie bez łyżwiarstwa

Na tafli pojawili się też „nowi” zawodnicy, którzy w drodze do zwycięstwa odskoczyli rywalom. I to zdecydowanie! Nie chcę używać określenia miażdżąco, choć samo ciśnie się na klawiaturę, ale przez wrodzoną dyplomację wolę go jednak uniknąć.

Mowa oczywiście o reprezentantach AIN2, którzy w Xi’an zgarnęli komplet czterech zwycięstw.

SOLIŚCI
Miejsce Nazwisko Wynik SP FP
1 Lev Lazarev (RUS tzn. AIN2) 250.21 1 1
2 Yanhao Li (NZL) 230.89 2 2
3 Daiya Ebihara (JPN) 219.76 4 3
SOLISTKI
Miejsce Nazwisko Wynik SP FP
1 Sofiia Dzepka (RUS) 213.28 1 1
2 Yuxuan Liu (CHN) 189.57 3 3
3 Shuxian Jin (CHN) 188.80 8 2
PARY SPORTOWE
Miejsce Nazwisko Wynik SP FP
1 Polina Shesheleva / Egor Karnaukhov (RUS) 191.84 1 1
2 Yuxuan Chen / Yinbo Dong (CHN) 157.52 2 2
3 Chen Ling Wang / Yong Zheng Chen (CHN) 134.50 3 3
PARY TANECZNE
Miejsce Nazwisko Wynik RD FD
1 Mariia Fefelova / Artem Valov (RUS) 162.16 1 1
2 Zoe Bianchi / Daniel Basile (ITA) 154.25 2 2
3 Summer Homick / Nicholas Buelow (CAN) 143.68 5 3

Xi'an - Chiny - wyniki

***

Przed olimpiadą zastanawiałam się z jakiej racji mamy dwie reprezentantki z AIN.

W dodatkowych kwalifikacjach można było przecież wywalczyć tylko jedno miejsce dla kraju, więc nie mieliśmy możliwości by np. Gruzja - nawet gdyby wystawiła dwie zawodniczki - miała szanse by razem pojechały na IO. GEO to GEO i kropka. Mimo tego AIN zostało potraktowane inaczej.

Logika najwyraźniej uznała wtedy, że ma wolne. 😉 I wówczas wyglądało to tak, jakby na mapie wyrosło nagle jakieś nowe, wybitnie uzdolnione łyżwiarsko państwo, któremu trzeba dać więcej.

Wiem, wiem — AIN nie jest krajem, tylko elegancką etykietą dla zawodników, którym chwilowo odebrano flagę. Niezależnie od pochodzenia itd. Ale skoro już bawimy się w tę językową fikcję, to potraktujmy ją przez chwilę śmiertelnie poważnie.

Gdzie właściwie leży to neutralne państwo? Gdzie jednak, doszło do rozbicia dzielnicowego. Mamy więc AIN1 i AIN2.

Warto byłoby być bardziej precyzyjnym. i przybliżyć lokalizację np. AIN Europa i AIN Eurazja? Lub Wschód i Większy Wschód? Chyba, że znajdują się gdzieś w bezpośrednim sąsiedztwie Atlantydy, to tu już będzie trudniej.

No dobra, żarty żartami. Zostawmy już geografię. Nie będę się już na nią pastwić. To przecież szlachetny 😉 przedmiot — w końcu trzeba coś zdawać — a tak to geografia jest ostatnią deską ratunku. Jest na tyle elastyczna, że na mapie nie trzeba się zbytnio przywiązywać do szczegółów. AIN1, AIN2, AIN3, AIN100? Proszę bardzo. Wpisujemy, gdzie kto chce, i jedziemy dalej. 😆

Zastanawia mnie w tym wszystkim zupełnie co innego…

Skoro łyżwiarze przeszli gęste sito weryfikacji i zostali oficjalnie uznani za „kryształowo neutralnych”, to — jak mi się do tej pory wydawało — w mentalności decydentów takich silnych mocarstw, brak otwartego opowiedzenia się po właściwej stronie, oznaczało tyle co brak patriotyzmu.

Idąc tą logiką, można by było pomyśleć, że Wielkie Łyżwiarskie Imperium, wyrzekło się takiego obywatela o wątpliwej lojalności i nie dba o to czy ma ICH flagę czy nie. Wyrzucili ich do AIN 1/2/3/4 czy jak tam zwał ten geopolityczny twór i zapomnieli o nich.

W tym momencie aż przypomina mi się Joey z Przyjaciół (taki serial vintage), który na widok sfinksa Rachel wykrzykiwał: „It’s not a cat!”

Tylko tutaj byłoby: „It’s not ours!”

Tymczasem okazuje się, że jest "NASZ" tzn. "Ich".

Nasz zawodnik. Nasze złoto. Nasza drużyna. Nasz wielki powrót.

I tu już naprawdę zaczynam się gubić…

Bo jeśli zawodnicy AIN2 są rzeczywiście tak neutralni, jak wynika z ich statusu, to skąd ta radość? Czyżby decydentom nagle stopniały serca i zaktualizowali definicję patrioty?

Stąd moje drugie, znacznie ciekawsze pytanie:

Czy zawodnicy AIN2 rzeczywiście są aż tak neutralni, czy może sito ISU ma trochę większe oczka, niż nam się wydawało?

Wszyscy udajemy, że mamy do czynienia z nowym, nieskazitelnie czystym bytem, podczas gdy sytuacja po raz kolejny przypomina mi scenę z Przyjaciół, gdy Joey krzyczał: „It’s not a cat!”, tylko w innym wydaniu. Bo choćby nie wiem jak pudrować protokoły, usuwać flagi i zaklinać rzeczywistość trzyliterowymi skrótami, kot pozostaje kotem.

Tylko chwilowo występuje bez futra.

AIN, czyli kod kraju używany przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski na Igrzyskach Olimpijskich 2024 dla sportowców z Rosji i Białorusi, nie wspierających aktywnie wojny (za: „Wikipedia”).

JGP Xi'an - Chiny - wyniki

Na koniec jedna uwaga i  prośba. 

Do zasadności dopuszczenia zawodników AIN w kolejnych wpisach wracać już nie będę. Jeśli chcecie powiedzieć o swoich odczuciach i emocjach (poważnie lub z przymrużeniem oka) związanych z AIN zapraszam do zostawiania komentarzy właśnie pod tym postem. Tak żebyśmy tu zakończyli ten wątek. 

Jak zawsze — kulturalnie. Możemy mieć różne zdania i emocje, ale proszę bez hejtu, personalnych wycieczek, politycznych manifestów i przerzucania się propagandą z obu stron. Nie chciałabym, żeby komentarze pod tekstem o łyżwiarstwie zmieniły się nagle w kolejną internetową wojnę światopoglądową.

Dziękuję Ka$ka

Grafiki i zdjęcia wyłącznie w celach informacyjnych./ Photo - editorial use only.
AIN to kod kraju używany przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski na Igrzyskach Olimpijskich 2024 dla sportowców z Rosji i Białorusi, nie wspierających aktywnie wojny (za: „Wikipedia”).

4 komentarze:

  1. Anonimowy23/8/26 19:03

    Wpływy finansowe z tej decyzji najprawdopodobniej uśmierzą koszty moralne decydentów. Myślę że ISU nie poradzili sobie kolejny raz z trudną sytuacją, zawodnicy z wiadomych krajów zaczęli zmieniać obywatelstwa na potęge, do tego zaczeły się dyskusje na temat zawodników z Izraela. Jak Adelina wystapiła w pokazach mistrzów na Olimpiadzie to wiadomo było, że sprawdzają słupki oglądalności i złagodzą obostrzenia. Ciekawe czy kogoś nie dopuszczą do rywalizacji bo już teraz przynajmniej jedno nazwisko szokuje ale liczba fanów na social mediach jest wystarczająca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prędzej czy później każdy się tego spodziewał :( :(. Tak jak zapowiadała Tatiana Tarasova, że ISU nie poradzi sobie finansowo i nagle mamy reprezentantów "pokojowej" nagrody nobla. :(

      Usuń
  2. Anonimowy27/8/26 20:35

    Jakby to zależało ode mnie na pewno by nie wrócili. Nie da się Pani Kasiu całkiem niepolitycznie, ale ciekawe co powiedzą działacze ISU z Europy jak putin (celowo mała litera) zaatakuje NATO. I jeżeli to nie skończy się kolejnym konfliktem światowym, to czy wtedy ci niby apolityczni zawodnicy potępią atak, czy nadal będą stać obok wodza.
    Wiem, że jest wiele aspektów w takiej sytuacji, ci zawodnicy muszą brać po uwagę bezpieczeństwo swoje i swojej rodziny, ale mimo wszystko, kraje wywołujące wojny powinny być izolowane, w każdym aspekcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Dlatego mój post ma gorzki smak. Nigdy nie wierzyłam w "neutralność". Przy poprzednich takich sytuacjach (tam chodziło o kary za doping) też używałam kodu kraju, a nie jakiś tworów.

      Jednak nie ma się też co "martwić" (sarkazm): bo jeśli coś się stanie, to najpierw upadnie Europa (to tak z doświadczenia XX w. ;) ), ale zostaną inne Większe Kontynenty, gdzie można będzie zorganizować zawody. Wówczas nadal uczestnicy się będą mogli bawić w apolityczne gry W końcu AIN się nie sprzeciwiają polityce, tylko są jak Szwajcaria. Nic nie widzę, nic nie słyszę, nic nie mówię. I zgadzam się, że nie mogą mówić i nic nie mam do samych zawodników. Są bezkonkurencyjni i nadają koloryt zawodom. Ale jaka z tego płynie nauka?

      A jeśli chodzi, żeby nie wdawać się w komentarzach w politykę, to chodziło mi o to, żeby nie było manifestów czysto politycznych.

      Pozdrawiam.

      Usuń