Ojjj, gdyby Shoma Uno (JPN) nie wygrał Mistrzostw 4 Kontynentów, to byłoby nieciekawie w statystykach jego kariery. Pod nieobecność Yuzuru Hanyu, Nathana Chena, plus jeszcze Javiera Fernandeza, który rywalizuje w Europie, to wydaje mi się, że punktem honoru dla Shomy jest WYGRANA.
Koniec końców podium zakończyło się bez większych, ale nie tak całkowicie bez... niespodzianek. Wicemistrzem został Boyang Jin (CHN), a brązowym medalistą Vincent Zhou (USA).



