Olimpijska rywalizacja solistek zaczęła się od ciekawych przetasowań wewnątrz najsilniejszych reprezentacji. Na czele stawki zameldowała się Japonka, ale ta to utytułowana Kaori Sakamoto, lecz debiutująca w seniorach, Ami Nakai.
Podobna sytuacja ma miejsce na trzeciej pozycji. Choć spodziewano się tam zobaczyć typowaną do podium/ złota Amber Glenn, miejsce w pierwszej trójce wywalczyła powracająca do gry Alysa Liu.
Ekaterina Kurakova (POL) z rekordem sezonu 60,14 pkt "bez czekania" od razu awansowała do drugiej rundy.