Polskę na Łotwie reprezentowali Ryszard Siudek i Zofia Bochenek, którzy zajęli odpowiednio 20. i 25. miejsce.
Łączny wynik 140,78 pkt jest nowym rekordem kariery Ryszarda.
Zanurz się w opowieść pisaną ostrzami na lodzie
Polskę na Łotwie reprezentowali Ryszard Siudek i Zofia Bochenek, którzy zajęli odpowiednio 20. i 25. miejsce.
Łączny wynik 140,78 pkt jest nowym rekordem kariery Ryszarda.
Na tafli pojawili się też „nowi” zawodnicy, którzy w drodze do zwycięstwa odskoczyli rywalom. I to zdecydowanie! Nie chcę używać określenia miażdżąco, choć samo ciśnie się na klawiaturę, ale przez wrodzoną dyplomację wolę go jednak uniknąć.
Mowa oczywiście o reprezentantach AIN2, którzy w Xi’an zgarnęli komplet czterech zwycięstw.
Yu-seong Kim (KOR/ 202.70), Yu-jae Kim (KOR), Logan Higase-Chen (USA) oraz Aleksandr Selevko (EST/ 246.15), Daniel Martynov (USA) i Mark Gorodnitsky (ISR) zostali pierwszymi medalistami tegorocznej serii challengera.
Reprezentantka Polski Marietta Atkins, po awansie w programie dowolnym, zajęła 6. pozycję.

Cranberry Cup dał nam przede wszystkim okazję, by oprócz choreograficznego piruetu zobaczyć też w praktyce, o co właściwie chodzi z nową–starą rolą Eulera.
Przed nami fala upałów, więc dla ochłody czas przyjrzeć się temu, co zawodnicy będą musieli wykonać na lodzie w obecnym sezonie.

Już w środę, 5 sierpnia, oficjalnie rusza cykl Challenger Series. Później będziemy musieli poczekać na kolejne starty do września, ale już teraz – tak na małą przystawkę – możemy poczuć przedsmak tego, co przygotowali soliści i solistki, zyskując wyczekiwaną namiastkę prawdziwego łyżwiarstwa.
Obecnie na liście startowej Cranberry Cup International widnieje Marietta Atkins (POL).
Zwieńczeniem tegorocznych ogłoszeń jest wyjątkowy akcent dla polskich kibiców! W prestiżowym gronie zawodników zaproszonych do zmagań z cyklu Grand Prix znalazł się Władimir Samojłow. Na ten moment jest on jedynym reprezentantem Polski na oficjalnych listach startowych.
p.s. będzie też Ilia Malinin

Katia nie znalazła się w pierwszym rozdaniu, ale jest na liście oczekujących (Alternates). Rywalizacja o wolne miejsca (TBA) wciąż trwa, więc jej awans do cyklu Grand Prix wcale nie musi być jeszcze zamknięty!
Zawody w Finlandii, jak można przypuszczać, zostaną zdominowane przez drugi start w cyklu Laurence Fournier Beaudry i Guillaume Cizerona (FRA). Patrząc na listę par tanecznych, wygląda jakby reprezentacji Francji mieli już złoto w kieszeni.

Czyżby to było aż tak proste?
Na Skate America nie mogło zabraknąć gwiazd, które są jednocześnie lokalnymi bohaterami i globalnymi faworytami. 😎

Ilia Malinin, Alysa Liu, Amber Glenn oraz para taneczna Emilea Zingas i Vadym Kolesnik rozpoczną tegoroczny cykl „u siebie”.
Trzeci przystanek na trasie cyklu Grand Prix to Chiny. Ale jeszcze nie te finałowe! 🇨🇳 Zanim w grudniu rozbłyśnie tafla w Chongqing, zawodnicy zameldują się w Shenzhen na 2026 Cup of China.

Dla kilku zawodników Cup of China będzie ostateczną, bezpośrednią walką o awans do Finału Grand Prix. Przed tą szansą staną m.in. Gruzini Anastasiia Metelkina i Luka Berulava, Diana Davis i Gleb Smolkin oraz Anastasiia Gubanova. Z kolei dla Niki Egadze chińskie zawody będą dopiero debiutem w tegorocznym cyklu.
Na liście startowej GP Kanady mamy… po raz pierwszy w seniorach na międzynarodowej arenie, od pięciu sezonów japońską złotą juniorkę… Mao Shimadę. Tą z którą bezskutecznie rywalizowała obecna brązowa medalistka IO: Ami Nakai. W cyklu grand prix, Japonki się nie spotkają, ale finał to już inna bajka 😎
