Swoją decyzję Shoma Uno (JPN) ogłosił na Instagramie.
źródło: Instagram |

Ilia Mailin ustanowił nowy rekord świata za program dowolny. Od wczoraj wynosi
227.79 pkt. Do łącznego rekordy zabrakło jedynie 1.54 pkt a Ilia jest dopiero
na progu kariery.
Brawurowe skoki poczwórne oraz piękno w czystej postaci i już wiadomo, że mamy do czynienia z finałem solistów i par tanecznych. Wczoraj nie brakowało ani jednego, ani drugiego.
W tańcach królowali 1. Madison Chock / Evan Bates (USA), 2. Piper Gilles /
Paul Poirier (CAN), 3. Charlene Guignard / Marco Fabbri (ITA).
W konkurencji solistów Ilia Malinin (USA), Yuma Kagiyama (JPN) i Adam
Siao Him Fa (FRA) ze sportową zuchwałością podbili podium.

Kaori Sakamoto (JPN/ 222.96) obroniła tytuł (w zasadzie tytuły) wykazując się mistrzowską siłą charakteru. Zajmując czwarte miejsce po programie krótkim, jak mało kto, potrafiła się zmobilizować i zaprezentować praktycznie nieskazitelny program.
Wicemistrzynią świata została pełna wdzięku siedemnastolatka Isabeau Levito (USA/ 212.16 ). Brąz wywalczyła o kilka miesięcy starsza od Amerykanki intrygująca Chae-yeon Kim (KOR/ 203.59). Tym samym "zamieniając się" miejscem 6. ze swoją rodaczką Hae-in Lee (KOR).
Pretendentka do złota Loena Hendrickx (SUI) mistrzostwa zakończyła na 4. pozycji. Ekaterina Kurakova (POL) z wynikiem 184.76 pkt. uplasowała się na 11. miejscu.
W latach 80. tańca rytmicznego najlepiej spisali się Madison Chock / Evan Bates (USA/ 90.08). Podobnie jaskrawy muzyczny styl czują Charlane Guignard / Marco Fabbri (ITA/ 87.52) i Piper Gilles / Paul Poirier (CAN/ 86.51).
Olivia Oliver / Filip Bojanowski (POL) nie zakwalifikowali się do
najlepszej 20. Z wynikiem 54.19 zajęli 34. miejsce.

Deanna i Maxime zapewnili gospodarzom wielką radość. Pierwszy złoty medal tegorocznych Mistrzostw Świata wywalczyli reprezentanci Kanady. Ich mroczny, ale zarazem fascynujący program do muzyki z filmu Wywiad z wampirem uzyskał 144.08 pkt. Ostatecznie z wynikiem 221.56 pkt zdobyli upragniony mistrzowski tytuł.
Srebrny medal wywalczyli Riku Miura i Ryuichi Kihara (JPN/ 217.88). Nieznacznie lepszy program dowolny od programu dowolnego Kanadyjczyków w ogólnym rozrachunku nie wpłynął na zmianę miejsca. Ich znany, ale nadal olśniewający program do kawałka Woman uzyskał 144.35 pkt.
Na ostatni stopień podium wskoczyli Minerva Fabienne Hase / Nikita Volodin (GER/ 210.40).
Julia Szczecinina i Michał Woźniak (POL/ 155.91) zajęli 19. pozycję.
W konkurencji solistów na prowadzenie wyszedł Shoma Uno (JPN/ 107.72).
Drugi jest Yuma Kagiyama (JPN/ 106.35) a trzeci Ilia Malinin (USA/ 105.97).
Za to kolejne miejsca i losy to już całkiem inna historia. Jednym słowem
była to jazda bez trzymanki. Niestety wypadł z niej
Vladimir Samoilov (POL/ 67.81).
24 par sportowych i 35 solistek walczyło o wejście do finałowej 20 i 24. W parach na pozycji liderów uplasowali się Deanna Stellato-Dudek / Maxime Deschamps (CAN). Najlepszą solistką była Loena Hendrickx (BEL).
Aby zakwalifikować się do programów dowolnych trzeba było uzyskać
odpowiednio 54.69 pkt (u par) i 53.81 (u solistek).
Debiutujący reprezentanci Polski, Julia Szczecinina i Michał Woźniak,
startowali już na samym początku z drugim numerem startowym. Para na tyle
poradziła sobie z presją, że z rekordem kariery 56.24 pkt zapewniła sobie
awans z 18. pozycji.
W drugiej części zawodów zobaczymy również Ekaterinę Kurakovą. Katia
z rekordem sezonu 62.34 pkt zajęła 14. pozycję.
Mistrzostwa świata juniorów wprowadzają nas w wiosenny miesiąc marzec.

Na
czempionacie w Tajpej cała nasza młoda reprezentacja zakwalifikowała się do
drugiej części zawodów. A to wszystko za sprawą Jakuba Lofka, Noelle
Streulli i duetu Sofiia Dovhal / Wiktor Kulesza, którzy zajęli odpowiednio
11, 24 i 19 pozycje.
Mistrzostwa 4 Kontynentów zakończyły się "remisem złot" dla Japonii i Kanady. Japonia była najlepsza w konkurencjach solowych, Kanada w parach. Patrząc z perspektywy poprzednich lat wynik nie zachwiał równowagą łyżwiarskiego wszechświata.
Po raz pierwszy na najwyższym stopniu podium par sportowych stanęli Deanna Stellato-Dudek / Maxime Deschamps (CAN). Dla Kanady jest to piąty złoty medal w historii zawodów.
W tańcach mieliśmy podobną historię co w parach. Po raz pierwszy w karierze Piper Gilles / Paul Poirier (CAN) sięgnęli po złoto czterech kontynentów. Tym samym zwiększyli dorobek Kanady do 10 złotych krążków.
Na przestrzeni lat najwięcej zmian na najwyższym stopniu podium zachodziło w konkurencji solistów. W ostatnim czasie, poza rokiem 2022, najlepiej wypadali Japończycy. Obecnie kraj kwitnącej wiśni ma spore "zaplecze" mocnych zawodników, więc w przyszłości można się spodziewać ich kolejnych wygranych.
Ostatni dzień mistrzostw czterech kontynentów przyniósł złoto dla Piper Gilles i Paula Poiriera (CAN). Jest to ich pierwszy złoty medal z 4CC.

Srebrny medal także trafił do reprezentantów Kanady. Laurence Fournier Beaudry / Nikolaj Sorensen po raz drugi zdobyli wicemistrzowski tytuł.
Podobnie drugi raz w swojej karierze brązowy medal zdobyli Christina Carreira / Anthony Ponomarenko (USA).
Podwójnie medalowy dzień zakończył się złotem dla kanadyjskiego duetu Deanna Stellato-Dudek / Maxime Deschamps oraz japońskiego solisty Yumy Kagiyama (JPN).
Drugi dzień mistrzostw to pierwsze spotkanie z parami tanecznymi. Po tańcu rytmicznym na czele stawki uplasowali się Piper Gilles / Paul Poirier (CAN). Dla solistek był to już finałowy etap. Złoto i tytuł Mistrzyni Czterech Kontynentów 2024 wywalczyła Mone Ciba (JPN).

Mistrzostwa Czterech Kontynentów 2024 rozpoczęły się od programów krótkich wszystkich trzech konkurencji. Wśród solistek na pozycję liderki wysunęła się Mona Chiba z Japonii i jako jedyna złamała granicę 70 pkt. Najlepszym solistą okazał się Yuma Kagiyama (JPN), który z kolei przekroczył barierę 100 pkt. W parach sportowych numerem jeden zostali Deanna Stellato-Dudek / Maxime Deschamps (CAN).
*
Podium par sportowych
1. Lucrezia BECCARI / Matteo GUARISE
2. Anastasiia METELKINA / Luka BERULAVA
3. Rebecca GHILARDI /
Filippo AMBROSINI
*
Podium solistów
1. Adam SIAO HIM FA
2. Aleksandr SELEVKO
3. Matteo RIZZO
*
Podium par tanecznych
1. Charlene GUIGNARD / Marco FABBRI ![]()
2. Lilah FEAR / Lewis GIBSON ![]()
3. Allison REED / Saulius AMBRULEVICIUS
*
Podium solistek
1. Loena HENDRICKX
2. Anastasiia GUBANOVA
3. Nina PINZARRONE
Oficjalna strona Mistrzostw Europy 2024 >> TUTAJ
Podopieczni Barbary Fusar-Poli (albo jej sławnego "stopera") Charlene Guignard / Marco Fabbri obronili tytuł mistrzów Europy.
Dwa kolejne miejsca zajęły duety ze szkoły Marie-France Dubreuil tj. Lilah Fear / Lewis Gibson oraz Allison Reed / Saulius Ambrulevicius.
Allison i Saulius po raz pierwszy w karierze sięgnęli po medal Europy. Para
nie mogłą sobie wyobrazić lepszego startu przed własną publicznością.
Leona Hendrickx (BEL) wreszcie doczekała się złoto. To znaczy wywalczyła złoto. Aż trudno uwierzyć, że ta od dobrych kilku sezonów faworytka do zwycięstw, nie posiadała mistrzowskiego tytułu. Wczoraj to się wszystko zmieniło!
Anastasiia Gubanova (GEO) awansowała z miejsca trzeciego na drugie. Dla niej wicemistrzostwo oznacza utratę tytułu sprzed roku.
Nina Pinzarrone (BEL) już w zeszłym sezonie pokazała rosnącą formę. W obecnym potwierdza, że jest mocną konkurentką.

Panowie wędrowali po liście rankingowej. Jedynie obrońca tytułu Adam Siao Him
Fa cały czas był pierwszy. Dla Francuza to już drugi złoty medal ME.
Wicemistrz Aleksandr Selevko (EST) zapisał się w kartach łyżwiarskiej historii jako pierwszy solista estoński z medalem ME.
Na podium wskoczył także Matteo Rizzo (ITA). Zeszłoroczny wicemistrz tym razem zdobył brązowy medal. Dla Włocha jest to trzeci medal ME i drugi brązowy.
Reprezentant Polski Vladimir Samoilov z piątym wynikiem za program dowolny i gigantyczną poprawą rekordu kariery, awansował z miejsca 16. na 8. I mało tego, że awansował, ale przede wszystkim wykazał się niezwykłą odpornością na stres.
To był emocjonujący start par tanecznych. Na początku za sprawą debiutu Sofii
i Wiktora. Później przez wyrównaną rywalizację czołówki.

Na prowadzeniu są Charlene Guignard / Marco Fabbri (ITA/ 86.80), drudzy to Brytyjczycy Lilah Fear / Lewis Gibson (85.20 pkt), trzeci sami gospodarze Allison Reed / Saulius Ambrulevicius (LTV/ 80.73)
Za sprawą Anastasii i Luki po raz pierwszy w historii medal trafił do Gruzinów. Przynajmniej do reprezentujących Gruzję łyżwiarz. Sami zawodnicy, zapewne czują niesmak. W końcu dzień wcześniej wyszli na prowadzenie.
Rebecca Ghilardi i Filippo Amrosini mogą mówić o szczęsciu w nieszczęściu. Szczęśliwie po brawurowym programie dowolnym na podium wskoczyli z piątego miejsca. Rok temu zdobyli wicemistrzowski tytuł, więc jest lekki niedosyt.
Mistrzowie Europy sprzed roku Sara Conti i Niccolo Macii (ITA) zajęli
"odległe" 6. miejsce.
Reprezentanci Polski Julia Szczecinina i Michał Woźniak z wynikiem 154.91pkt. uplasowali się na 10. pozycji.
Reprezentantki Polski Ekaterina Kurakova i Laura Szczęsna nie zakwalifikowały się do dalszej gry. Startująca jako pierwsza Laura z wynikiem 40.03 pkt ostatecznie zajęła 32. miejsce. Zamykająca stawkę solistek Katia z notą 49.57 pkt uplasowała się na 25. pozycji. Dodam, że awansuje 24 zawodniczek.
Program krótki wygrała Loena Hendrickx (BEL/ 74.99). Drugą Ninę Pinzarrone (BEL/ 69.70) i trzecią Anastasiię Gubanovą (GEO/ 68.96) dzieli minimalna różnica.


Program krótki par sportowych zakończył się zwycięstwem... juniorów. Anastasiia Metelkina / Luka Berulava (GEO) nie tylko debiutują jako seniorzy, ale także jako duet. Notą 71.30 pkt pokonali m.in. Minervę Fabienne Hase / Nikitę Volodina (GER/ 69.63) i Lucrezię Beccari / Mattea Guarise (ITA/ 67.05).