Na koniec za sprawą wygranej Iliego Mailinina spełnił się "American dream" gospodarzy. Amerykanie nie mogli sobie wymarzyć lepszego zakończenie zawodów. Dla samego zainteresowanego jest to drugie zwycięstwo i trzeci medal MŚ w karierze.
"Sensacyjnie" wicemistrzostwo wywalczył Mikhail Shaidorov (KAZ). Trzecim zawodnikiem świata został (zeszłoroczny wicemistrz) Yuma Kagiyama (JPN).
Vladimir Samoilov (POL) uplasował się na 23. pozycji. Tym samym zdobył (dla Polski) miejsce na IO.
Panowie, to oczywiście skoki poczwórne, chyba że chodzi o Jasona Browna. Jemu do zajęcia dobrej (pomimo, że nie medalowej) pozycji nie potrzeba czterech obrotów. Wszystko nadrabia artystycznym kunsztem.
Panowie z USA i Japonii zdobyli na IO po 3; z Francji, Włoch i Łotwy po 2. Francja będzie miała szansę powalczyć o trzecie miejsce na jesieni.







