Pokazywanie postów oznaczonych etykietą M.Chock/G.Zuerlein. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą M.Chock/G.Zuerlein. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 listopada 2010

sobota, 30 października 2010

Walc czy nie Walc? - czyli Skate Canada Dzień 1

Miałam przyjemność oglądania  
Występów Par Tanecznych 
z rosyjskim komentarzem. Dwóch panów, znających się na swym fachu nie mogli dojść do porozumienia, jak ma wyglądać taniec i muzyka w SP tychże par. W tym roku weszły nowe przepisy i powstała jak widać konflikt. Bowiem – ISU – zarządziło, że w SP pary mają wykorzystywać Walc. I tu narodziła się kłopot, gdzie jeden komentator (nie pamiętam jak się nazywa wiem, że ma na imię Piotr) uparł się, że Walc to ma być Walc a tu pary tańczą od Tanga po Quickstep. Natomiast drugi Pan uważa, że Taniec ma mieć charakter Walca, a jaki jest podkład muzyczny to już nie istotne. Na co Pan Piotr się oburzył, – że jak najbardziej jest TO ISTOTNE. Ja jestem taki mały znawca i próbuję dojść do ładu składu i za pewne ISU, chce te kroki mieć w stylu walca? Bo pary taneczne mają wszystko narysowane wyliczone i opracowane jak ma wyglądać taki ich taniec. Jak się okazało ku uciesze, że jednak tak wielkiej swobody do wyboru muzyki nie ma, Racheal Tibbetts i Collin Brubaker (USA) dostali – 1 ptk, za złą muzykę, bo to był Blues – Blues a nie Walc – Blues. Jak widać nie ma jednej opinii jak to ma naprawdę wyglądać.

To było słowem wstępu, teraz przeskakuję do opisu poszczególnych programów. Zgodnie z moimi przypuszczeniami, co do 3 pierwszych miejsc w czołówce uplasowali się

S. Kerr i J. Kerr
Sinead Kerr i John Kerr (GBR) – 62,96
- brytyjskie rodzeństwo płynęło po tafli, w rytm muzyki At Last by Etta James, później ożywili swój występ do energicznych kroków w takt Shut Up & Let Me Go by The Ting Tings,
- są na miejscu pierwszym, ale zagrożonym bowiem tuz za nimi różnicą 0,01 ptk znajdują się gospodarze.



Vanessa Crone i Paul Poirier (CAN) – 62,95
V. Crone i P. Poirier
- co rzuciło mi się od razu w oczy, to piżamowy strój Vanessy I to upięcie włosów w mocno przylizany kok, z boku głowy, taki ślimaczek,
- drugie, niby utwór Alicia Keys “I think im falling in love”, ale chyba śpiewał ktoś inny i jakby był na przyspieszonych obrotach, stąd I odbiór programu trudniejszy,
- wszystko pięknie i technicznie i artystycznie, ale muzyka i strój popsuła moją estetykę.


Walka o pierwsze miejsce stoczy się między tymi dwiema parami, pozostałe będą bardziej lub mniej zaangażowane o wtargnięcie na najniższy stopień podium.


Pernelle Carron i Lloyd Jones (FRA) – 54,43
P. Carron i L. Jones
- stroje napoleońskie, jaskrawa czerwień i żołnierska fantazja skomponowały się z taktem walca – walca: La Valse A Mille Temps by Jacques Brel,
- Twizzle (czyli prosto mówiąc obroty na jednej nodze) nie zaimponowały, bo się wkradły błędy, a szkoda bo program mnie urzekł, a w szczególności energiczne, spontaniczne zakończenie. 


M. Chock i G. Zuelrein

Madison Chock i Greg Zuelrlein (USA) – 54,19
- Edith Piaf: Padam Padam – rosyjscy komentatorzy poczęli nucić, sprawdzając czy to walc, z efektem pozytywnym.
- Wady: w pewnym momencie Madison musiało zakręcić się w głowie od tych Twizzli, po pod koniec zachwiała się i ratowała by nie upaść. Całość emocjonalne i charyzmatyczna. Lepiej jednak odbieram francuzów.

Kristina Gorshkova i Vitali Butikov (RUS) – 51,56
K. Gorshkova i V. Butikov
- nie wiedziałam na co ich stać, a tu na wiele. Russian Waltz - Alexandra Pakhmutova, przedstawili teatralnie, on taki trochę podejrzany Książe, może w nocy przemienia się w wampira. Sama nie wiem, muszę znaleźć interpretację utworu.
- technicznie nie na 100% dokładności, zdarzyły się ładniejsze części Twizzli i głębokie krawędzie.
 

A. Paul i M. Islam
 Alexandra Paul i Mitchel Islam (CAN) – 50,55
- Tango – Walc, w którym brakowało ognia, namiętność była, ale jeszcze tego żaru uczuć nie mogłam się doszukać. Zaczęli od przyzwoitych Twizzli, ale później Alexandra musiała się rozkojarzyć, bo w momencie, gdy partner ją obrócił, to miała problemy z równowagą, widoczne! No i podnoszenia, wyglądały jakby się Mitchel bardzo męczył, a w ocenie jest to istotne, choćbyś podnosił słonia, musisz przekonać sędziów, że to piórko.
– W żadnym wypadku nie uważam, żeby Alexandra była słoniem!



Pozostali to:
Na 7 miejscu jest Stefanie Frohberg i Tim Giesen (GER) z punktacją 43.00
8. Sarah Arnold i Justin Trojek (CAN)40.07 – mieli ładne Twizle w przeciwnych kierunkach. Oraz na ostatnim miejscu wspomniana para z USA Racheal Tibbetts i Collin Brubaker – 36.88

Największy zawód, to, że mistrzowie świata, olimpiady i naj- naj-  para z Kanady, czyli Tessa Virtue i Scott Moir – z powodu jej kontuzji nie wystąpili – nawet brakuje mi słów żeby wyrazić jaka to artystyczna strata!!!!