Pokazywanie postów oznaczonych etykietą P. Lawrence/R. Swiegers. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą P. Lawrence/R. Swiegers. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 października 2013

Skate Canada 2013 - Pary Sportowe


Skate Canada 2013



Wyniki:
Stefania Berton / Ondřej Hotárek (ITA) -  193.92
Sui Wenjing / Han Cong (CHN) - 193.77
Meagan Duhamel / Eric Radford (CAN) - 190.62
Paige Lawrence / Rudi Swiegers (CAN) - 159.82
Haven Denney / Brandon Frazier (USA) - 158.83
Lindsay Davis / Rockne Brubaker (USA) - 153.71
Mari Vartmann / Aaron Van Cleave (GER) - 149.59
Margaret Purdy / Michael Marinaro (CAN) - 131.39




czwartek, 20 czerwca 2013

IO pary sportowe: Paige Lawrence / Rudi Swiegers (CAN)

 
Paige
Data urodzenia: 22.02.1990
Miejsce urodzenia: Kipling SK, Kanada
Wzrost: 152 cm

Rudi
Data urodzenia: 31.08.1987
Miejsce urodzenia: Cape Town, RPA
Wzrost: 185 cm

Trenerka:  Patricia Hole
Rekord sezonu 2012/2013: 162.30
Rekord życia: 162.30 (4CC 2013)
Trzykrotni brązowi medaliści Kanady 



piątek, 18 lutego 2011

Po prostu 4CC

My śpimy a tam wTaipei City od wczesnego poranka toczy się batalia o zywcięztwo na Mistrzostwach Czterech Kontynentów.

Short Dance w Tańcach tradycyjnie nie zawodni nawet po przerwie spowodowaną kontuzją partnerki, okazał się duet T. Virtue i S. Moir (CAN), prowadzili różnicą ułamkowych punktów przed drugim duetem M. Davis i Ch. White (USA) - prawdę mówiąc nie wiem jak sędziowie potrafią odróżnić i wyróżnić jeden duet nad drugim. Oby dwa prezentują genialną technikę i wspaniałą harmonię. Niestety podczas FD - Kanadyjczycy rozpoczęli program żywiołowo i energicznie, ale po niespełna 2 minutach i efektownym
T. Virtue/S. Moir
 podnoszeniu rotacyjnym Tessa musiała zjechać na skraj tafli i jak można się domyślić kontuzja powróciła. Tym samym równie niezawodni i bez oficjalnych kontuzji amerykanie wykorzystali swoje umiejętności zajmując pierszwą pozycje w Tańcach i zdobywając złoty medal na imprezie. Przy tych dwóch duetach mniej zauważalni byli zdobywcy srebrnego medalu rodzeństwo Maia Shibutani / Alex Shibutani (USA), ale to nie oznacza, że ich program był słaby - w prawdzie SD, oceniony został na pozycję czwartą, ale ich dopracowanych FD pozwolił uzyskać rezultat, przy absencji Virtue/Moir - na miejsce numer 2. Natomiast brąz powędrował do innej pary kanadyjskiej - Vanessa Crone / Paul Poirier, którzy awansowali z piątej lokaty, jaką zajmowali po SD.

Pary Sportowe i ich rozkład sił:
1. Qing PANG / Jian TONG (CHN) - to nikogo nie powinno dziwić, ich SP bez zarzutów z piękną aranżacją, początek FP nie najlepszy, ale druga część z każdą sekundą coraz lepsza.



2. Meagan DUHAMEL / Eric RADFORD (CAN) - kombinacja 3F+2T+2T w programie dowolnym do poprawki, ale po przygodach w słabszym SP - udało im się awansować na piękną srebrną pozycję.
3. Paige LAWRENCE / Rudi SWIEGERS (CAN) - mniej szczęścia miała druga para kanadyjska, bowiem po FP oddało "swoje" srebro, mogą się cieszyć po tym, jak utrzymali się na pozycji medalowej, bo za sam FP należała im się czwarta lokata, ah ten pojedynczy A - Rudi - następnym razem skacz więcej ;) .

Na koniec została do omówienia pierwsza część konkurencji solistów:
Na prowadzenie wysunął się Daisuke TAKAHASHI (JPN) i to aż o 6,76 punktów - świetne wykonanie zostało nagrodzone.



Nie wiem co , a w zasadzie czemu namieszał w swoim programie Jeremy Abbott (USA), że z podobnym zestawem skoków tj 3F+3T, 3A i 3Lz - dostał aż o 6,76 mniej punktów?!
Yuzuru Hanyu (JPN) - proszę proszę, jest jeszcze taki pan na miejscu trzecim, który traci do Amerykanina zaledwie  - 0,3 punktów. Teraz rozkład miejsc podobny jak na NHK, tylko tam jeszcze F. Amodio się zapelętał, ale tu go nie ma bo to Francuz, to już miał swoje 5 minut na 1 mijecu ME ;)
Kto odpuści, kto zawalczy kto wtargnie na podium jest jeszcze wiele kandydatów i wiele punktów do rozdania, byle tylko dać z siebie wszystko - uważajcie panowie, bowiem:
4. Adam RIPPON (USA),
5. Armin MAHBANOOZADEH (USA),
6. Takahiko KOZUKA (JPN) etc.
-  na pewno śni o wygranej.

niedziela, 31 października 2010

GP dzień 2 - czas na Pary Sportowe i francuski komentarz

 Jak w temacie: Pary Sportowe oglądałam w towarzystwie francuskiego komentarza. W przeciwieństwie do Rosyjskiego Francuzi zachwycali się wszystkim, sędziowie jednak nie podzielali ich zdania, bo pojawiło się wiele odjęć. Moja opinia po wieczorze z Parami Sportowymi jest taka, że było i dobrze i źle. Stąd szczegóły techniczne poniżej.

Pary Sportowe
1. Lubov Iliushechkina i Nadari Maisuradze (RUS) 171,40
Short Program
SP – 60,72 (1)
Muzyka: Figarooooo (from "The Marriage of Figaro") by W.A. Mozart (modern arrangement)
Rozpoczęcie efektowne, gdy Lubov leżała na ramieniu Nadari.
3T solo – według mnie wszystko było jak należy, ale pośród sędziów znalazł się jeden, który dopatrzył się usterek. Czyte lądowanie, ładna pozycja, czego chcieć więcej?!
Do 3 wyrzucanego Lo – już nie ma się co przyczepiać, tylko i wyłącznie można było wpaść w zachwyt. Ideał a nie zwykły element.
3 Twist z wejścia Lz – przepięknie, leciała niczym piórko.
Spirala śmierci miała odpowiednio zaaranżowane wejście.
Kombinacja piruetów solo szalenie wysublimowana synchroniczna, tak samo jak i kroki po prostej.
Na koniec podnoszenie lassowe – zapadnie w pamięci na bardzo, bardzo długo – Lubov leżała plecami na dłoni partnera, gdy ten oczywiście miał ją idealnie wyprostowaną i jeszcze jechał.
Szaleństwo!!!!!

FP (2) Conquest of Paradise (soundtrack) by Vangelis
Program technicznie miał wzloty i upadki (nie dosłownie – na szczęście). Jedan wyrzucany skok – 3Lz – nie udany, ale później Lo - szalenie mocny, a oan ustała. Taka filigranowa, maleńka istotka. Jak wygrali nie mogła posiadać się z radości, pomimo, że sam FP nie była number one! Artystycznie też potrafią zachwycać. Brawo!

2. Kirsten Moore - Towers i Dylan Moscovitch (CAN) 170,92

SP – 53,68 (5)
Muzyka: Zorba
Współgrali z muzyką, przy wyrzucanym 3Lo Kirsten leciała jak z procy, niestety zaliczyła upadek. W krokach pojawiły się błędy, Dylan za dużo się obracał. Muzyka miała wyrazisty charakter, ale słabsze wykonanie zaburzyło poprawny odbiór.

FP: (1) Les Miserables by Claude Marie Schönberg
Ich SP nie był rewelacyjne, ale FP to istne szaleństwo, moralnie, punktowo etc wygrali tego wieczora. Kapitalnie technicznie, jedynie 3S nie najlepszy, ale to zaginęło w porównaniu, co robili w podnoszeniu lassowym. Trwało ona tak długo, że aż nad możliwości ludzkie. Dylan woził Kirsten przez całość lodowiska, aż dreszcze przechodziły. Artystycznie czuli rytm to i odbiór przyjemny.

3. Paige Lawrence i Rudi Swiegers (CAN) 161,15

SP – 56,14 (1)
Muzyka: Button Bunny
Skocznie, skocznie szalenie skocznie. Piruety na początku kręcenie były przyzwoite potem się nie potrzebnie rozjechali. Jednym sędziom się podobały innym mniej, ja byłabym za tymi, co mniej, bo jednak równo powinno być, a nie było.3T– z problemami. Lasso mieli nie typowe, powymyślane i pojawił się znów rozdźwięk wśród sędziów jedni uznali za poprawne, drudzy za szalenie interesujące, a inny sędzia oznaczył, jako brzydkie. I bądź człowieku mądry i oceń sprawiedliwie, jak sędziowie mają problemy. Suma summarum, po SP byli na 3 miejscu i po zakończeniu programu wydawali się być wielce zadowoleni i rozbawieni.

FP: (3) Van Helsing (soundtrack)
Na początku, wielce nie udanie, ale sędziowie i tak łagodnie na nich spojrzeli. Pogubili skoki w kombinacjach albo kombinację w skokach. Zdarzały się podparcia. Program przez to chaotyczny i rozwalony.

4. Marissa Castelli i Simon Shnapir (USA) 159,85

SP – 56,34 (2)
Muzyka: Money by Pink Floyd, for the Love of Money by D. O'Joyc
Rozpoczęli od 3S- I jest OK, Twist też poprawny. Piruety dobrze się zaczęły, ale potem zrobił się bałagan. Kroki klasyczne, ładnie wykonane. Wyrzucany 3S – daleki, pewny. Podnoszenie lassowe – pozycja przerażająca – partnerka w szpagacie i jeszcze pochylona tworząc linię prostą.

FP: (5) Avatar by James Horner
Avatar już samo przez się mówi, stroje niebiesko, świecąco – niebieskie!. Technika do poprawki, skoki solo z widocznymi błędami, ojojoj! Rozjazdy w piruetach upadek w wyrzucanym Axlu. Ale podobnie jak Kanadyjczycy uzyskali notę powyżej 100, tylko, że musiało boleć tak spaśc z podium.

5. Meagan Duhamel i Eric Radford (CAN) 158,53

SP – 54,80 (4)
Muzyka: Concerto pour une voix by Saint-Preux
3Lz wyrzucany – pięknie lądowała, sekwencja kroków prawidłowa, bo w miarę równa, to samo tyczy się kroków. Były momenty, gdy partnerka miała zawahania i ledwo uratowała się od upadku. No i ten 2 Lz solo – jakiś taki koślawy.
Musieli być pod ogromną presją, gdyż jechali, jako pierwsza para i to jeszcze u siebie.

FS: (4) The Train by Konstantin Krimets, Meet Joe Black (soundtrack) by Thomas Newman
Eric skoczył kombinację, ale Meagan gdzieś pogubiła skoki, więc i degradacja musiała być. Później 1T, i jeszcze inne wpadki w wyrzucanym F. chociaż w sumie uzyskali notę powyżej 100.

6. Britney Simpson i Nathan Miller (USA) 134,05

SP – 46, 39 (6)
Britney ma 14 lat – szok i już jest w seniorach.  I wygląda w swym stroju jak naprawdę taka mocno Pink Panter, bo taką mieli i muzykę. 2A jest, nie imponujący ale jest, potem 3twist – partner ją źle złapał, bo miał złapać rękoma i postawić, a tu jednak Britney opadła na niego całym ciałem. 3 wyrzucany S, na dwie nogi. A później i tak dostali uznanie, bo za piruety bym mi odjęła punkty, za brak idealnej synchronizacji. Kroki mogą być, jak na taki niższej, jakości program.

FP: (6) Moonlight Sonata by L. v. Beethoven
W sekwencji 2A-2A, Britney miała problemy z sylwetką. W wyrzucanych skokach, pojawiała się rączki na lodzie, a to ma być lądowanie na 1 łyżwę. No i powtórka w 2F, znów nieszczęsna rąsia.

7. Huibo Dong i Yiming Wu (CHN) 129,26

SP – 43,53 (7)
Wszystko, co zaplanowali, odbyło się poprawnie z dużym naciskiem na spadek.

FP (7) The Myth by Nathan Wang
Juz miałam pisać i zapamiętać, że to, co technicznie zaplanowali to zrobili, a tu jak grom z nieba zaczęli się sypać. I wyszło tak średnio. No niestety. Ale czemu są wyżej od Kemp/King artystycznie to nie wiem.

8. Stacey Kemp i David King (GBR) 125,52

SP – 43,50 (8)
Tutaj podobnie, chociaż mnie się podobała aranżacja. Szkoda, że technika zawodzi, bo było zawahanie Stacey w krokach, piruety kręcone z dużej odległości od siebie, a to wszystko się liczy. Podbnie wyrzucany skok – not cool. No i tylko 2F solo.

FP: (8) Sweeney Todd (soundtrack) by Stephen Sondheim
Co pamiętam to, ze Twist wyglądał na niebezpieczny, gdzie mogli się przewrócić. W programie była dramaturgia i napięcie. Przeszkadzało jedynie i aż to, że byli mocno zestresowani w każdym elemencie technicznym.