Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jeremy Abbott. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jeremy Abbott. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 sierpnia 2017

IO 2018: Trzech solistów z USA

Szósty na MŚ 2017 Nathan Chen i siódmy Jason Brown, dzięki szczęśliwej trzynastce (patrz na sposób przeliczania pkt.), zapewnili USA, trzy miejsca w Pjongczngu.



Nathan i Jason są prawie pewni miejsca w składzie USA.  Jednak ciągle pozostaje jedno wolne miejsce. Czy zdobędzie je Adam Rippon? Max Aaron? Czy może  Grant Hochstein pokusi się na atak?

piątek, 22 stycznia 2016

Medal Winners Open 2016

Zawody Medal Winners Open organizowane przez Japońską Federację to zawody skupiające solistów i solistki, którzy przeszli na zawodowstwo jak i amatorów. 
Warunkiem startu oprócz uzyskania zaproszenia jest posiadanie w swojej kolekcji medalu z jednej z imprez ISU: Olimpiady, MŚ, ME, 4CC lub z Finału Grand Prix.

Pierwsze zawody miały miejsce w 2012 roku, a kolejne po kilkuletniej przerwie bo w 2015. 
Na szczęście na trzecie nie trzeba było tak długo czekać. 

niedziela, 30 listopada 2014

NHK Trophy 2014/15

Ostatnie zawody z cyklu Grand Prix odbyły się w Japonii. W Osace gospodarze wystawili komplet solistek i solistów, dwie pary taneczne oraz jedną parę sportową.
Reprezentacja przyniosła im  3 medale. Dwa brązowe oraz jeden ten najcenniejszy złoty.



A konkretne podia przedstawiały się następująco:

Solistki
1. Gracie GOLD (USA)
 2. Alena LEONOVA (RUS)
 3. Satoko MIYAHARA (JPN)

Soliści
1. Daisuke MURAKAMI (JPN) 
 2. Sergei VORONOV (RUS)  
3. Takahito MURA (JPN) 

Pary taneczne
1. Kaitlyn WEAVER / Andrew POJE (CAN)
 2. Ksenia MONKO / Kirill KHALIAVIN (RUS)
  3. Kaitlin HAWAYEK / Jean-Luc BAKER (USA)

Pary sportowe
1. Meagan DUHAMEL / Eric RADFORD (CAN)
 2. Yuko KAVAGUTI / Alexander SMIRNOV (RUS)
 3. Xiaoyu YU / Yang JIN (CHN)




poniedziałek, 27 października 2014

Hilton HHonors Skate America 2014/15

Lista juniorów, którzy weszli do finału zawodów, jest już znana. Czas przyjrzeć się rozkładowi sił seniorów.
W sezonie poolimpijskim zaszły zarówno wielkie jak i tylko kosmetyczne zmiany. 

Pierwszy start z cyklu GP odbył się w Chicago (USA).
Do zmagań powrócili także Yuko Kavagutchi i Alexander Smirnov (RUS).
Miały się także pojawić dwa utytułowane duety T. Voloshozar/M.Trankov i E.Bobrova/D.Soloviev
Jednakże z powodu kontuzji partnerów neobejrzeliśmy ich propozycji na ten sezon.

Na pierwszym podium cyklu GP 2014/2015 znaleźli się:

Pary taneczne:
1. Madison CHOCK / Evan BATES (USA)
2. Maia SHIBUTANI / Alex SHIBUTANI (USA)
3. Alexandra  STEPANOVA / Ivan BUKIN (RUS)

Soliści:
1. Tatsuki MACHIDA (JPN) 
2. Jason BROWN (USA)
3. Nam NGUYEN (CAN)  

Pary sportowe:
1. Yuko KAVAGUTI / Alexander SMIRNOV (RUS) 
2. Haven DENNEY / Brandon FRAZIER (USA)
3. Cheng PENG / Hao ZHANG (CHN)

Solistki:
1. Elena RADIONOVA (RUS)
 2. Elizaveta TUKTAMYSHEVA (RUS)
3. Gracie GOLD (USA)


czwartek, 8 maja 2014

Top 10: Końcowych wyników solistów sezonu 2013/14


Oficjalne rekordy sezonu 2013/14 solistów z pierwszej dziesiątki rankingu ISU prezentują się następująco:

1. Patrick Chan (CAN) - 295.27 - GP, Francja 2013

2. Yuzuru Hanyu (JPN) - 293.25 - Finał GP 2013/14
3. Tatsuki Machida (JPN) - 282.26 - MŚ 2014
4. Javier Fernandez (ESP ) - 275.93 - MŚ 2014
5. Daisuke Takahashi (JPN) - 268.31 - GP, Japonia 2013
6. Nobunari Oda (JPN) - 262.98 - Nebelhorn Trophy 2013
7. Denis Ten (KAZ) - 255.10 - XXII Zimowa Igrzyska Olimpijskie 2014
8. Sergei Voronov (RUS) - 252.55 - ME 2013
9. Maxim Kovtun (RUS) - 247.37 - MŚ 2014
10. Jeremy Abbott (USA) - 246.35 - MŚ 2014
...
73. Maciej Cieplucha - 179.24 - Nebelhorn Trophy 2013


środa, 7 maja 2014

Top 10: Programy dowolne solistów 2013/14

Oficjalne rekordy programów dowolnych panów z zawodów organizowanych z ramienia ISU:

1. Patrick Chan (CAN) - 196.75 - GP, Francja 2013 (wideo)
2. Yuzuru Hanyu (JPN) - 193.41 - Finał GP 2013/14 (wideo)
3. Tatsuki Machida (JPN) - 184.05 - MŚ 2014 (wideo)
4. Javier Fernandez (ESP) - 179.51 - MŚ 2014 (wideo)
5. Nobunari Oda (JPN) - 175.64 - Nebelhorn Trophy 2013 (wideo)
6. Daisuke Takahashi (JPN) - 172.76 - GP, Japonia 2013 (wideo)
7. Denis Ten (KAZ) - 171.04 - XXII Igrzyska Olimpijskie 2014 (wideo 4CC - 150.03)
8. Evgeni Plushenko (RUS) - 168.20 - XXII Igrzyska Olimpijskie 2014 (team) (wideo)
9. Sergei Voronov (RUS) - 167.04 - ME 2014 (wideo)
10. Jeremy Abbott (USA) - 166.68 - MŚ 2014 (wideo)
 ...
71. Maciej Cieplucha (POL) - 120.98 - Nebelhorn Trophy 2013 (wideo) - ustawione już na przejazd Macieja:) tj. na 3:01:50

Niestety nie ma jeszcze wszystkich nagrań z Olimpiady, dlatego zamieszczam programy z drugą notą zawodnika ;)

czwartek, 13 lutego 2014

IO: Artystyczny short solistów

Po zakończeniu zmagań par sportowych przyszedł czas na solistów. 
Skupiając się głównie na artystycznej warstwie programów, nawet u panów klasyfikowanych coraz niżej, można było doszukać się nietuzinkowego wyboru muzyki, wyrazistego przekazu, siły charakteru...czy trudnych skoków.
  

Zacznę jednak do sensacji!
Evgieni Plushenko (RUS) wycofał się z zawodów. 
Podczas rozgrzewki po zachwianym poczwórnym skoku odnowiła się kontuzja i uniemożliwiła mu występ. 
To ogromna strata dla zmagań, fanów, widowiska i dla Rosjan.
Za tym idzie bezwzględny fakt, że gospodarze nie mają swojego reprezentanta. 

Druga sensacyjna wiadomość to nowy rekord  światowa w postaci 101.45 pkt  uzyskanych przez Yuzuru Hanyu (JPN).
 
 Na tafli pojawiło się 29 zawodników, a w najlepszej piątce znaleźli się:
1. Yuzuru Hanyu (JPN)
2. Patrick Chan (CAN)
3. Javier Fernandez (ESP)
4. Daisuke Takahashi (JPN)
5. Peter Liebers (GER)
Również trzech kolejnych panów mieści się w niecałym 1,40 pkt straty do miejsca trzeciego.

środa, 22 stycznia 2014

Mistrzostwa USA i Kanady 2014

Dwa potężna kraje liczące na sporą ilość Olimpijskich medali przeprowadziły swoje Mistrzostwa.

W dniach 5-12 stycznia odbyły się w Stanach Zjednoczonych, a w miedzy 9, a 15 w Kanadzie.



wtorek, 29 października 2013

Skate Canada 2013 - Soliści

Skate Canada 2013

Końcowe wyniki solistów:
Patrick Chan (CAN) - 262.03
Yuzuru Hanyu (JPN) - 234.80
 Nobunari Oda (JPN) - 233.00
Michal Brezina (CZE) - 218.32
Joshua Farris (USA) - 216.72
Jeremy Abbott (USA) - 215.95
Elladj Balde (CAN) -  205.19
Andrei Rogozine (CAN) - 197.35
Ross Miner (USA) -  196.89
Takahito Mura (JPN) - 188.53


sobota, 20 października 2012

Skate America 2012 - dzień 1.

 
W pierwszym dniu zawodów odbyły się dwie konkurencje. 
Wśród par sportowych najwięcej punktów zdobyli Tatiana Volosozhar / Maxim Trankov (RUS), przed Qing Pang / Jian Tong (CHN) oraz Caydee Denney / John Coughlin (USA).
Natomiast na czele solistów mamy dwóch Japończyków tj. Yuzuru Hanyui oraz Takahiko Kozuka i podobnie jak u par na miejscu trzecim plasuje się gospodarz zawodów czyli Jeremy Abbott (USA).



piątek, 19 października 2012

Kilka słów przed Skate America


Już za kilka godzin (4 rano naszego czasu) rozpoczynają się zawody z cyklu Grand Prix, przeznaczone dla seniorów. Nim zawodnicy osiągną kolejne rekordy i cenne punkty, czas przyjrzeć się kto z nich ma największe szanse na Amerykańskie złoto by zrealizować Amerykański sen.

Strona zawodów znajduje się  TUTAJ
Strona ISU zawodów  TUTAJ

niedziela, 11 marca 2012

Mały test przed MŚ - Haga 2012

Właśnie zakończyły się zawody typu Challenge Cup, które odbyły się w Holandii. Piszę o nich ponieważ w tym roku na tafli pojawiło się kilka sławnych i topowych solistów i solistek. Dzięki czemu mam mały podgląd ich umiejętność przed zbliżającymi się Mistrzostwami Świata.

sobota, 4 lutego 2012

CAN : USA

Gdy na starym kontynencie odbywały się Mistrzostwa Europy. Po drugiej stornie zaciekłą rywalizację toczyła Kanada oraz Stany Zjednoczone na swoich własnych zawodach. 


Już w dniach 16-22 stycznia Kanada wyłoniła swoich najlepszych łyżwiarzy. 


Szczegółowe wyniki są TUTAJ. Ja nie będę trzymać dłużej w niepewności, bo to jest oczywiste, że konkurencję par tanecznych wygrali: Tessa Virtue / Scott Moir zdobywając 180,02 pkt. Na drugim miejscu są równie znani Kaitlyn Weaver / Andrew Poje z notą 174.53. A trzecie miejsce należy do Piper Gilles / Paul Poirier a ich nota to 163,54. Czyli bez niespodzianek. Są to ich wewnętrzne zawody, więc mogą sobie przyznawać punktów ile chcą. I nie budzi to żadnych kontrowersji.WYNIKI PAR TANECZNYCH

Jednak gdy się widzi wynik zwycięzcy - wśród solistów - 302,14 to przynajmniej ja zaczynam się głęboko zastanawiać, czy Patrick Chan (bo o nim mowa) wykonywał kombinacje czterech skoków, czy może pięciokrotne Toeloopy (a może lepiej)?! Szybko okazuje się, że nie! Jest to tylko jego naturalny dar, taki że w SP mógł wyskakać 4T+3T, 3Lz, 3A,  pozostałe elementy wykonał na poziomie 4, a komponenty tak zachwyciły, że sędziowie przyznali noty między 9.50 a 10.00. Takiż to uzdolniony młody człowiek. Wręcz Chuck Norris na lodzie. Aż boję się spojrzeć na FP, bo tam może jest jeszcze lepiej. Tak szybko streszczając  raport - cóż dużo pisać, jest podobnie jak w SP. Ehhh nie będę zawstydzać pozostałych zawodników i napisze ich małą czcionką: Kevin Reynolds jest drugi (239,44) a trzeci Jeremy Ten (207.50). Reszcztę można spawdzić TUTAJ.

Wśród pań, niestety nie mamy aż takich perełek jak u panów. Bowiem zwyciężczyni Amelia Lacoste zdobyła 159,51 pkt. i jest to wynik spotykany wśród wielu zawodniczek. Cynthia Phaneuf zajęła miejsce drugie (157.94) a Kaetlyn Osmond trzecie (155.47).WYNIKI PAŃ

Po takich emocjach i spektakularnym zakończeniu Mistrzostw Kanady patrząc na pary sportowe, znów wieje nudą i rutynowym wynikiem. Zwyciężyła ambitna para Meagan Duhamel / Eric Radford (190.11), która w swoim programie dowolnym uzyskała większość poziomów 4 (szczególnie za podnoszenia). Na drugim miejscu zawody zakończyli Jessica Dube / Sebastien Wolfe (171.60) a na trzecim Paige Lawrence / Rudi Swiegers (168.84).WYNIKI PAR SPORTOWYCH


Przeniosę się teraz do U.S. (wirtualnie oczywiście)

Wśród par tanecznych któż mógł wygrać jeśli nie Maryl Davis Charlie White?! To było pytanie retoryczne ;). Uzyskali notę 191.54 pkt i liczą na sukces nie tylko na swoim kontynencie. Za nimi, też bez niespodzianek uplasowali się Alex Shibutani i Maia Shibutani, choć już ze sporą stratą (178.84). A na miejscu trzecim Madison Hubbell i Zachary Donohue (151.60).

Wśród mężczyzn wygrał Jeremy Abbott - uzyskując sporą liczbę punktów, ale po wyniku Chan'a pod wrażeniem nie jestem - bo to tylko - 273.53. W swoim programie dowolnym zaprezentował m.in 4T jak i kombinację 3Lz+2T+2Lo. Ponad to za komponenty od jednego sędziego uzyskał najwyższą ocenę czyli 10.00 (a to za choreografię i interpretację). Zawody na drugim miejscu zakończył Adam Rippon (240.87), któremu w kombinacjach: 3A+2T, 3Lz+1Lo+3S, przydarzyło się trochę błędów. Trzecie miejsce natomiast należy do Ross'a Miner'a, który łącznie ma 230.32. W ogóle pierwsza 14 panów uzyskała notę powyżej 200 pkt.

Silna konkurencja nie opuściła konkurencji pań, po słabszym SP - w którym była 3 -  wygrała Ashley Wagner uzyskując 187.02 pkt. A zapunktowała swoimi kombinacjami 3F+2T+2T czy 2A+3T. Na drugim miejscu uplasowała się Alissa Czisny uzyskując dokładnie 180.00 - która popsuła kilka znaczących skoków, ale i tak w korespondencji do Europejskich łyżwiarek pobija je o blisko 14 pkt. Nawet gdy to są takie "przyjazne" punkty przyznane na własnym terytorium, to i tak solistki ze starego kontynentu muszą się wziąć ostro do pracy. Ale dość o Europejkach, wracam do U.S. bo została jeszcze jedno miejsce na podium, które należy do Agnes Zawadzki, zdołała je utrzymać dzięki bardzo dobremu SP (po którym prowadziła), bo sam FP wypadł blado i niestety oceniony był dopiero na miejscu siódmym.

Wśród par sportowych zwyciężyli Caydee Denney i John Coughlin (189.70), którzy bezbłędnie wykonali FP, a w szczególności udały im się skoki wyrzucane (3Lo, 3F). Drudzy są Mary Beth Marley i Rockne Brubaker z notą 186.07 a trzeci Amanda Evora i Mark Ladwig, którzy uzyskali -178.98 pkt. Obie pary popełniły błędy w swoich programach, wliczając to upadki. Po szczegółowe wyniki zapraszam TUTAJ.


sobota, 17 grudnia 2011

Nieoczekiwana zmiana miejsc? - FGP Panów

 Pozostali mi jeszcze panowie. Wygrał jak zwykle Patrick Chan. I wszystko byłoby ładnie, gdyby nie te wymęczone skoki i dwa upadki (w sumie w SP i FP). Jak na mistrza to programy nie dbałe i nie ładne. A jeszcze ten rekord sezonu??? Owszem program (FP) trudny, ale nie da się ukryć, że skoki kiepsko wykonane. Dobrze chociaż, że pozostałe elementy wykonał płynnie. No, ale tego pierwszego miejsca to nie mogę ogarnąć hihihi. 

Podium FGP 2011
Bardzo dobre "odrodzenie" zaprezentował Daisuke Takahashi (JPN), po nie udanym SP, postawił wszystko na jedną kartę, nie załamał się tylko udowodnił, że SP to było tylko jakieś nie porozumienie.

Na ostatnim stopniu podium utrzymał się Javier Fernandez (ESP). Było dość niebezpiecznie bowiem Yuzuru Hanyu (JPN) zaprezentował ambitny i solidnie wykonany FP i o mały włos nie przeskoczył Javiera w całych zawodach. Ostatecznie zrobił to tylko w samym FP. Na szczęście Hiszpan jest bardzo zdolnym i tanecznym zawodnikiem i komponenty miał lepiej ocenione niż Hanyu. 

Na pewno szkoda Jeremego Abbotta (USA). Po SP był drugi i już zastanawiałam się, czy nie zaszkodzi P. Chanowi, a tu coś się posypało. I niestety dwa upadki oraz podwójne skoki spowodowały, przede wszystkim, że program osłabł w swym odbiorze.

Ostatni jest Michal Brezina (CZE). Już wcześniejsze zawody pokazały, że Michal ma jakiś spadek  i co za pech, że właśnie na finały forma się gdzieś zapodziała.Chociaż gratuluję próby (w SP i w FP) 4S!!! Może na krajowych zawodach uda się wykonać już bez żadnych obaw przed upadkiem. A te odbywają się w tym momencie tzn. 16-17.12.2011. (Czyli już dziś wieczorem będzie wiadomo)

Wyniki Finału Grand Prix:
1. Parick Chan (CAN) - 260.30
2. Daisuke Takahashi (JPN) - 249.12
3. Javier Fernandez (ESP) - 247.55
4. Yuzuru Hanyu (JPN) - 245.82
5. Jeremy Abbott (USA) - 238.82
6. Michal Brezina (CZE) - 218.98

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Panowie gotowi na finał

Oczywiście Patrick Chan (CAN) pojawi się na tafli. W tym sezonie najwięcej punktów zdobył na początku  zawodów cyklu Grand Prix w Kanadzie, czyli na swej ziemi. No i pewnie nie odda tak łatwo zwycięstwa ;). Obok niego wystąpi także Daisuke Takahashi (JPN) - podobnie jak P.Chan najlepiej zaprezentował się w swojej ojczyźnie na NHK.
Kogo tu jeszcze mamy: 
Jeremy Abbott (USA) - najlepszy wynik zanotował w Rosji, chociaż w Chinach miał bardzo podobny nie całe 230 pkt. Jak dla mnie najładniej wypada w programie krótkim :)
Michal Brezina (CZE) również najwyższy wynik osiągnął właśnie na zawodach w Rosji (226,35). Mam nadzieje, że jego forma będzie rosła ponieważ na wcześniejszych dwóch zawodach odnotował około 216 i 218 pkt.
Javier Fernandez (ESP) można by się pokosić, że to taki czarny koń tych GP. Nie tylko przez to, że ma ochotę na podium, ale przez to, że umiejętności zdecydowanie się poprawiły. Najlepszy swój wynik osiągną w Kanadzie, może i teraz będzie tam królował.
Yuzuru Hanyu (JPN) - najlepiej wypadł w Chinach. Ma bardzo dobre umiejętności, ale nie wiem jak presja podziała. Jego ogromnym sukcesem będzie sam występ w finale. Bo nie wszystkim się udało tam wedrzeć. W szczególności mogą być nieco zawiedzeni: Nan Song (CHN) - muszę przyznać, że nie stawiałam na niego. A tu niespodzianka. Ponad to Takahiko Kozuka (JPN) czy Adam Rippon (USA) na pewno liczyli na więcej, a są tuż tuż za najlepszymi.

Patrząc na stawkę myślę, że Patrick będzie zwycięzcą, tak już nam pokazała historia. Ale kto może być 2 i 3 już trudniej przewidzieć. Na pewno widzę tam jeszcze Daisuke Takahashi, co do reszty hmmm zobaczymy ;)

wtorek, 29 listopada 2011

Skąd się biorą punkty?!

Dziś będzie bardzo matematycznie. Pod lupę wezmę punkciki panów oczywiście za ich programy.
J.Abbott
Jeremy Abbott (USA) - najlepszy w programie krótkim. Jego program zwierał: 3F+3T, 3A, piruet siadany ze zmianą nogi (poziom 3), 3Lz, skok do piruetu stanego (poziom 3), sekwencję kroków po prostej (poziom 3) oraz kombinację piruetów (poziom 4). A wszystko to do muzyki, a właściwie mieszanki utworów: Bei mir bist du schoen i Swing Kid. Tak "skonstruowany" program pod względem technicznym jest wyceniony na 35,70 punktów. Jeremy wykonał go bez zarzutu i dzięki uznaniu sędziów otrzymał aż 42,04 punktów za samą technikę. Biorąc pod uwagę jeszcze komponenty, czyli bardzo ogólnie mówiąc wartość artystyczną programu Jeremy zarobił dodatkowe 41,50. W sumie uzyskując 83,54 i przewagę nad rywalami.
Oglądając program tak wysokie noty wydają się być bardzo zasłużone. Jak nikt wykonał swój program swobodnie pozostając w kontakcie z publicznością. Od razu widać, że rozrywkowy rodzaj muzyki bardzo mu odpowiada. Dzięki czemu zdobywa wysokie oceny a przy tym świetnie się bawi. Niestety pomimo ogromnej waleczności nie zdołał utrzymać prowadzenia. 
Może nieco dziwić fakt, że przy słabszym programie dowolnym  (w tym dwóch upadkach) i tak zdobył techniczną ocenę wyższą (64,10) od bazowej (62,74). A to przez  bardzo prosty matematyczny rachunek. Program zawierał 13 elementów, z czego tylko 4 były słabej lub słabszej jakości, reszta wręcz przeciwnie była imponująca plus oceny za komponenty (najlepsze wśród czołówki) uzyskał 145,54 . I tak w oto prosty sposób Jeremy zachował się na podium, zajmując miejsce trzecie :) (chociaż sam FP był 5).

J.Fernandez
Javier Fernandez (ESP) - najlepszy w programie dowolnym. Idąc podobnym tokiem, w raporcie można odczytać, że jego FP był wyceniony na 74,05 punktów. Sposób w jaki Javier zaprezentował swoje umiejętności znalazły odzwierciedlenie w  dodatnich punktach, przyznawanych przez sędziów oceny jakości. I tak za sprawą matematyki uzyskał on notę 81,77.  Nie ma wątpliwości również, że Javier potrafi odnaleźć się w każdej choreografii, czarując przy tym każdego odbiorcę, stąd także komponenty  nie mogły być inne jak - 81,36. Suma summarum pan Javier ostatecznie zajął miejsce drugie, odnotowując tym samym ogromny awans z miejsce 4, jakie zajmował po SP.

Y.Hanyu
Yuzuru Hanyu (JPN) - najlepszy w sumie na zawodach ;), czyli zwycięzca Rostelecom Cup. Zarówno w SP jak i FP technika imponuje u tak młodego zawodnika. Wyższe noty niż te bazowe sypią się jak z rękawa. Mimo drobnych uchybień (no i upadków), możliwy był taki awans, bo będąc dwa razy drugim w swych programach, ostatecznie mógł zwyciężyć. Ahhh ta matematyka :). Jest to jeszcze bardzo młody zawodnik i wydaje mi się, że właśnie dlatego ma tak niską ocenę za komponenty. Widocznie sędziowie uważają go za zbyt niedojrzałego w swych programach. Ja mam nieco inne zdanie na ten temat, bowiem Yuzurou już od pierwszych sekund programu potrafi utrzymać koncentrację i zaprezentować się tak jak to na młodego człowieka przystało. No, ale fakt faktem jest taki, że jest to jeszcze "nieopierzony" zawodnik i musi udowodnić, że potrafi rozwijać swój talent. :) Przede wszystkim musi się szybciej zbierać po upadkach.

Wspomnę jeszcze dziś o parach tanecznych. 
Najwspanialsi okazali się Amerykanie Meryl Davis i Charlie White - ich program był wręcz "wyciągnięty" z najlepszej Wiedeńskiej opery i przeniesiony na taflę. Nic innego nie przychodzi mi na myśl jak określenie CUDOWNY, bo szkoda psuć tego wrażenia zbyt słabymi słowami :) . Zdecydowanie w tym sezonie będą to moi faworyci :) 
M. Davis/Ch. White
Drugie miejsce zajęli Kaitlyn Weaver / Andrew Poje (CAN) - ostatnio przeze mnie krytykowani. Na szczęście po ich FD nieco zmieniłam zdanie, pomimo że nadal ich uważam za zbyt "przeźroczystych", to w programie oddali to co mają w swych umiejętnościach najlepsze. Przede wszystkim potrafili się pokazać przy wybranej muzyce, bo wcześniej to miałam wrażenie, że utwory ich niejako zasłaniają. Dla mnie bazowali, na tym, że "wybieramy liryczny utwór i samo jakoś pójdzie". 
Szkoda mi programu trzecich zawodników Ekateriny Bobrovej / Dmitrieja Solovieva (RUS) - bardzo czekałam na ich występ i nieco się rozczarowałam. Zabrakło mi w nim tej charyzmy jaka była na zawodach w Chinach. Nie wiem co się stało?!

sobota, 26 listopada 2011

Panie już wiedzą wszystko :)

Jaki Short taki Free w konkurencji pań. 
M.Asada
Wygrała liderka Mao Asada (JPN), chociaż jej program nie był bezbłędny. Za swój program dowolny zdobyła  118,96 ptk, a jak wiadomo w tym sezonie miała już powyżej 125. Siłą na zawodach w Rosji, okazały się przedstawicielki gospodarzy w składzie: Alena Leonova (RUS), Adelina Sotnikova (RUS) oraz Sofia Biryukova (RUS) - każda z nich zaprezentowała się z jak najlepszej strony, zajmując odpowiednio miejsce 2,3 i 4. Fakt Alena i Adelina włączyły do swoich programów upadki, ale przy pozostałych mocnych elementach utrzymały się na szczycie :)i znacznie poprawiły swoje rekordy z tego sezonu. Ogólnie konkurencja pań okazała się mocną konkurencją i zawodniczki w swym FP - uzyskiwały wyniki ponad 90 ptk i pobijały swoje rekordy. No z małym wyjątkiem Christina Gao (USA), która chyba chce zapomnieć o tych nieudanych zawodach. Za dużo upadków, zdecydowanie nie miała szans przebić się w mocnym składzie jaki pojawił się w Rosji.

Po wczorajszym Shorcie w parach tanecznych, nikt nie jest zaskoczony, że prowadzą
Meryl Davis / Charlie White (USA), choć na początku mocne zachwianie partnera mogło się źle skończyć. Na drugim miejscu znajdują się Kaitlyn Weaver / Andrew Poje (CAN), choć dla mnie ten program artystycznie jest hmmm niech pomyślę, wymuszony tzn. ta para jest jak dla mnie taka blada bez charakteru, a na siłę chcą być żywiołowi i zmysłowi. No i to wszystko wygląda sztucznie. Chyba jeszcze nie odnaleźli swojego stylu, ale technicznie są mocni, a komponenty to nie tylko charakter zawodników, stąd i dobre oceny.
Trzecie miejsce należy do Rosjan - Ekaterina Bobrova / Dmitri Soloviev (RUS), ta para jest aż nad to żywiołowa, chociaż nie w tańcach latino. W prawdzie też uzyskali wysokie noty za komponenty, bo są bardziej naturalni niż Kanadyczycy i potrafią swój program doprowadzić do perfekcji i to widać, że ich profesjonalizm zwycięża w każdej sytuacji. Jednak dla mnie bardziej przyjemni w odbiorze są w utworach dramatycznych nawet w takich z nutką grozy ;). Zdecydowanie wolę ich w ich FD - Faust, szczególnie Ekaterina tam odnajduje swój styl. :) 
Y.Kavaguti/A.Smirnov

Szybkie podsumowanie tego co się działo w parach sportowych. Prowadzą Aliona Savczenko/Robin Szolkowy (GER). W SP nie ryzykowali wyrzucanego Axla, tylko pozostali przy dopracowanym Flipie :) . Na drugim miejscu uplasowali się Yuko Kavaguti i Alexander Smirnov (RUS) a trzecie miejsce przypadło w udziale Włochom, Stefanii Berton i Ondrejowi Hotarkowi. 
Panowie natomiast zakończyli swój Short w kolejności Jeremy Abbott (USA),Yuzuru Hanyu (JPN), Michal Brezina (CZE). Hmmm natomiast Artur Gachinski dopiero piąty!!!! No cóż, dziś jest nowy dzień a w następnym poście przyjrzę się zawartościom technicznym par i panów :)
Bo cóż teraz dużo pisać - idę oglądać Free programy :D

sobota, 5 listopada 2011

Zakończenie Cup of China

 Przechodząc do konkretów!!!
Dance:
Ekaterina Bobrova / Dmitri Soloviev (RUS) zwyciężyli Cup Of China - ich dramatyczny występ z opery Faust, jest wielce obiecujący na przyszłe zawody. Ekaterina nie wątpliwie sprawdza się w roli, czarownicy w pozytywnym znaczeniu OCZYWIŚCIE. Maia Shibutani / Alex Shibutani (USA) pozostali na drugim miejscy, program wykonany z większą swobodą niż SD. Na trzecie miejsce wskoczyli, coraz lepsi w swych programach Pernelle Carron / Lloyd Jones (FRA), trochę też za sprawą katastrofy jaka przydarzyła się Penny Coomes / Nicholas Buckland (GBR). Gdy podczas ostatniego podnoszenie obydwoje upadli, na szczęście dokończyli swój program i w całości zjechali z tafli. 


Carolina Kostner
Panie nie zmieniły swoich pozycji - Carolina Kostner (ITA) zwyciężyła swoją propozycją interpretacji Mozarta. Piękny taniec przysłonił, pewne mankamenty skokowe ;). Carolina może już się cieszyć, bo myślę, że ma zapewniony awans do Finału Grand Prix - BRAWO!!!! 
Mirai Nagasu (USA) jako Spartakus, próbowała swych sił w mocnych akcentach technicznych. A to za sprawą trójkombinacji kombinacji z 3Lz (jednak krawędź się zmieniła ;) , czy wielu elementów skokowych wykonywanych pod koniec programu, a w zasadzie w drugiej części. Adelina Sotnikova (RUS) pokazała się o dużo lepiej interpretacyjnie w Liebestraum - F. Liszta niż w Bolera (SP). Jednak skoki zawodziły, w zasadzie ich jakość wykonania. Ale sezon dopiero się zaczyna :) a ona jż stała na podium Seniorskich GP ;) zdobywając ponad 106 ptk za FP.

Panowie się tak pozmieniali, że jestem w szoku. Na pierwsze miejsce wskoczył Jeremy Abbott (USA) - jego propozycja FP bardzo przypadła mi do gustu, ze względu na płynność wykonania. Elementy skokowe były tak wpasowane do całości, że chciało by się życzyć innym zawodnikom takiego kunsztu. Aha upadek przy 4T - nie był mu na rękę :(. Na drugim miejscu zadomowił się Nobunari Oda (JPN) ze swymi dość rozpaczliwymi skokami. Ba nawet pokonał w samym FP zwycięzcę zawodów Jeremego Abbotta - o maleńkie ułameczki, ale zawsze ;). Na trzecim, pewnego rodzaju niespodzianka, a to za sprawą zawodnika z Chin - Nan Song - wypadł nieźle, ze swoją kombinacją 4T+3T. Program bez tremy, taki trochę czaruś, bo publika była zachwycona - no i trzeba wskazać na jego ogromny sukces, że to jego FP wygrał wczorajsze zmagania ;).
Nie wiem co się stało z Yuzuru Hanyu (JPN), po groźnie wyglądającym upadku, nie mógł się pozbierać i reszta programu wypadła fatalnie - a co za tym idzie strata podium. Tak samo prowadzący po pierwszej części Artur Gachinski (RUS) po nie udanym 4T stracił zapał i reszta też wypadł blado. Niemniej jednak jego piąta pozycja dziwi, bo tak czy owak jakoś lepiej się prezentował niż na 5 miejsce :( 

W parach sportowych bez zmian wygrali swym klasycznym programem Yuko Kavaguti / Alexander Smirnov (RUS) -błędy się wkradły w sekwencję 3T+2T ale całość robi przyjemne wrażenie :).
Y.Kavaguti/A.Smirnov
Na drugie miejsce udało się awansować gospodarzom Dan Zhang / Hao Zhang (CHN) - wrażenie było znacznie lepsze niż po SP, bowiem ten program był dostojniejszy w wykonaniu i dopracowaniu ruchów. Na trzecie spadli natomiast Kanadyjczycy
Kirsten Moore-Towers / Dylan Moscovitch (CAN) - niby wszystko fajnie, ale odbiór dla mnie słaby. Interpretacja muzyki Henryk V by Patrick Doyle - nie zachwyciła mnie. NIemogłam tego ogarnąć, bo ani nie przejmująca interpretacja, ani groźna, ani dynamiczna, ani waleczna, ani sentymentalna - jedynie blada :P Także czekam na emocje :D

niedziela, 20 lutego 2011

Historia lubi się powtarzać - 4CC

PANOWIE już od wczoraj mają wolne, podium zdobywają: na czele dwóch Japończyków i Amerykanin. Nie zawodny na 4CC okazał się Daisuke Takahashi - wygrywając dwa etapy konkurencji, (nie ustrzegając się jednak błędów, np nie udany 4T) oraz Yuzuru Hanyu, który zdobył srebro, chociaż jego programy wg punktów za poszczególne etapy są na miejscu trzecim. No, ale to wszystko przez słaby wystep Jeremy'ego Abbott'a (USA) i rewelacyjne przejechanego programu Takahiko Kozuka (JPN). W rezultacie Jeremy spadł na miejsce brązowe, a Takahiko awansował z 6 na 4. Nikt jednak nie ustrzegł się błędów, to i wyniki trochę losowe, bo mogłóby się inaczej rozłożyć, gdyby panowie zaprezentowali się na 100%. Ale poziom wysoki i ambitny no i w marcu szykuje się niezła batalia, jeśli panowie wykonają wszystko poprawnie.
 Dodać muszę, że czołowa czwórka pokusiła się na 4T - chociaż tylko Y. Hanayu - wykonał go poprawnie.

Panie zakończyły swoje zmagania, więc na świeżo wyniki przestawiają się tak. Na czele dwie japonki - dwie odrodzone Japonki, bo sezon nie zaczęły rewelacyjnie, ale na 4CC potrafiły odbudować formę.
1. Miki Ando - zarówno SP i FP został oceniony na miejsce pierwsze, ale jak nie ma się żadnych błędów to nie ma problemów w ocenie, podobnie jak numer 2. Mao Asada za swoje programy zajmowała bez sprzecznie miejsce drugie. Niestety jej popisowy 3A w SP- zlądowany na 2 nogi, no i kombinacja 3F+2Lo nieco nie pewnie wykonana, ale to szczególik- cała reszta bajeczna. Szkoda, że minimalnie słabsza techniczna jakość niektórych skoków FP, ale tylko w pierwszej części, później już było tylko lepiej.
Brąz należy do 4 po SP Mirai Nagasu (USA), która przeskoczyła swoją rodaczkę, Rachael Flatt. Te zawody po świetnym występie w USA Alissa Czisny nie zapisze do udanych bowiem tylko miejsce 5.
Tak czy owak Amerykanie powinni się cieszyć, że ich 3 rodaczki krążą wokół podium. Na mistrzostwach świata zagrażają im jedynie Japonki, (no i może Kanadyjki) bo Europejki nie prezentują bajecznych umiejętności - szkoda.

Dokładne wyniki i dalsze miejsca można sprawdzić na stronie ISU - klikając TU

Mnie pozostaje tylko zaproscić wszystkich zainteresowanych na MŚ już od 23. marca!!!

piątek, 18 lutego 2011

Po prostu 4CC

My śpimy a tam wTaipei City od wczesnego poranka toczy się batalia o zywcięztwo na Mistrzostwach Czterech Kontynentów.

Short Dance w Tańcach tradycyjnie nie zawodni nawet po przerwie spowodowaną kontuzją partnerki, okazał się duet T. Virtue i S. Moir (CAN), prowadzili różnicą ułamkowych punktów przed drugim duetem M. Davis i Ch. White (USA) - prawdę mówiąc nie wiem jak sędziowie potrafią odróżnić i wyróżnić jeden duet nad drugim. Oby dwa prezentują genialną technikę i wspaniałą harmonię. Niestety podczas FD - Kanadyjczycy rozpoczęli program żywiołowo i energicznie, ale po niespełna 2 minutach i efektownym
T. Virtue/S. Moir
 podnoszeniu rotacyjnym Tessa musiała zjechać na skraj tafli i jak można się domyślić kontuzja powróciła. Tym samym równie niezawodni i bez oficjalnych kontuzji amerykanie wykorzystali swoje umiejętności zajmując pierszwą pozycje w Tańcach i zdobywając złoty medal na imprezie. Przy tych dwóch duetach mniej zauważalni byli zdobywcy srebrnego medalu rodzeństwo Maia Shibutani / Alex Shibutani (USA), ale to nie oznacza, że ich program był słaby - w prawdzie SD, oceniony został na pozycję czwartą, ale ich dopracowanych FD pozwolił uzyskać rezultat, przy absencji Virtue/Moir - na miejsce numer 2. Natomiast brąz powędrował do innej pary kanadyjskiej - Vanessa Crone / Paul Poirier, którzy awansowali z piątej lokaty, jaką zajmowali po SD.

Pary Sportowe i ich rozkład sił:
1. Qing PANG / Jian TONG (CHN) - to nikogo nie powinno dziwić, ich SP bez zarzutów z piękną aranżacją, początek FP nie najlepszy, ale druga część z każdą sekundą coraz lepsza.



2. Meagan DUHAMEL / Eric RADFORD (CAN) - kombinacja 3F+2T+2T w programie dowolnym do poprawki, ale po przygodach w słabszym SP - udało im się awansować na piękną srebrną pozycję.
3. Paige LAWRENCE / Rudi SWIEGERS (CAN) - mniej szczęścia miała druga para kanadyjska, bowiem po FP oddało "swoje" srebro, mogą się cieszyć po tym, jak utrzymali się na pozycji medalowej, bo za sam FP należała im się czwarta lokata, ah ten pojedynczy A - Rudi - następnym razem skacz więcej ;) .

Na koniec została do omówienia pierwsza część konkurencji solistów:
Na prowadzenie wysunął się Daisuke TAKAHASHI (JPN) i to aż o 6,76 punktów - świetne wykonanie zostało nagrodzone.



Nie wiem co , a w zasadzie czemu namieszał w swoim programie Jeremy Abbott (USA), że z podobnym zestawem skoków tj 3F+3T, 3A i 3Lz - dostał aż o 6,76 mniej punktów?!
Yuzuru Hanyu (JPN) - proszę proszę, jest jeszcze taki pan na miejscu trzecim, który traci do Amerykanina zaledwie  - 0,3 punktów. Teraz rozkład miejsc podobny jak na NHK, tylko tam jeszcze F. Amodio się zapelętał, ale tu go nie ma bo to Francuz, to już miał swoje 5 minut na 1 mijecu ME ;)
Kto odpuści, kto zawalczy kto wtargnie na podium jest jeszcze wiele kandydatów i wiele punktów do rozdania, byle tylko dać z siebie wszystko - uważajcie panowie, bowiem:
4. Adam RIPPON (USA),
5. Armin MAHBANOOZADEH (USA),
6. Takahiko KOZUKA (JPN) etc.
-  na pewno śni o wygranej.