Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Samuel Contesti. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Samuel Contesti. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 marca 2012

Mały test przed MŚ - Haga 2012

Właśnie zakończyły się zawody typu Challenge Cup, które odbyły się w Holandii. Piszę o nich ponieważ w tym roku na tafli pojawiło się kilka sławnych i topowych solistów i solistek. Dzięki czemu mam mały podgląd ich umiejętność przed zbliżającymi się Mistrzostwami Świata.

wtorek, 17 stycznia 2012

Panowie przed Mistrzostwami Europy

Panowie, w przeciwieństwie do wcześniejszych par i pań, swoje rekordy sezonu pozdobywali na każdych zawodach.

E.Plushenko
B.Joubert
Aż 10 panów, którzy mają prawo startu na ME, pokazało się na zawodach cyklu Grand Prix. Niektórzy (tak jak i pary i panie) występowali jedynie raz w serii GP, także ich rekordy sezonu mogą się diametralnie zmienić. :) Mowa tu np. o Czechu Tomasie Vernerze a może nawet o Rosjaninie - Sergieju Voronovie

Inna sytuacja wygląda u Briana Jouberta (FRA),  czy Evgienija Plushenki (RUS) którzy nie stanęli do rywalizacji w zawodach z cyklu GP a mają się pojawić na ME.  I nie ma wątpliwości, że ci dwaj panowie mogą namieszać na podium. Biorąc jeszcze pod uwage, to, że są mistrzami swoich krajów, tym bardziej czeka ich bój po podium.

niedziela, 18 grudnia 2011

Brian Joubert mistrzem Francji

Po zawodach z cyklu Grand Prix, czas na zawody krajowe. Są one na tyle ważne, że pozwalają sprawdzić formę "własnych zawodników" i ułatwiają decyzję kto powinien jechać na te poważne zawody ME czy MŚ.

B.Joubert
I tak we Francji najsilniejszy okazał się Brian Joubert wyprzedzając  gwiazdę zeszłego sezonu Florenta Amodio o blisko 20 pkt. Florent po zeszłorocznych sukcesach, nie spisywał się na zawodach z cyklu GP na takim poziomie na jakim by tego oczekiwano. Widać, że forma na razie gdzieś uleciała. Na trzecim miejscu uplasował się występujący już na zawodach GP Chafik Besseghier.
Wracając do zwycięzcy. Brian startujący po kontuzji z powodzeniem wykonał kombinację 4T+3T (w SP) oraz 4T (FP). Brawo :)

Wśród pań wygrała Yrétha Silété wyprzedzając (silniejszym SP) lepszą jak do tej pory na arenie światowej Maé Bérénice Méité. Trzecią jest Anaïs Ventard.

W parach sportowych zwyciężyli Daria Popova / Bruno Massot, a nie jak by się spodziewano Vanessa James / Morgan Ciprès, którzy są drudzy. A to za sprawą słabszego FP, w którym m.in. zaliczyli dwa upadki. I tradycyjnie jeszcze trzecie miejsce należące do Anne-Laure Letscher / Artem Patlasov.

W parach tanecznych nie ma wątpliwości, że najlepiej wypadają Nathalie Pechalat i Fabian Bourzat za nimi są równie znani Pernelle Carron / Lloyd Jones chociaż strata do liderów jest tak ogromna, że mogłoby się tam zmieścić jeszcze mnóstwo par ;) Trzeci są Tiffany Zahorski / Alexis Miart.


We Włoszech wśród panów zwyciężył Samuel Contesti jego przewaga nad drugim zawodnikiem Paolo Bacchini (znanym z ME) to ponad 40pkt.  Na trzecim uplasował się Paul Bonifacio Parkinson. Miedzy tymi zawodnikami odnotowano bardzo duże różnice punktowe. Także nie ma wątpliwości kto jest najsilniejszy, pomimo, że Paolo prowadził po SP.

U pań pod nieobecność Caroliny Kostner wygrała Valentina Marchei.
Patrząc na to co zaprezentowała, można jasno stwierdzić, że jej program dowolny wymaga dużo, ciężkiej pracy. Szczególnie skoki, wypadły bardzo źle, wliczając w to upadki. Kolejne miejsca należą do nie znanych na arenie światowej Francesci Rio oraz Roberty Rodeghiero.

W konkurencji par sportowych udział wzięły tylko dwie pary (trzecia się wycofała) i zwycięzcami okazali się mocni w tym sezonie Stefania Berton i Ondrej Hotarek. Natomiast druga para tych zawodów to Carolina Gillespie / Luca Demattc.

W parach tanecznych również nie ma żadnych niespodzianek (jak i w całych zawodach) wygrali Anna Cappellini i Luca Lanotte, którzy w przeciwieństwie do pozostałych Włoskich zawodników mogą namieszać na ME. W tej konkurencji wystartowały trzy pary i tak srebro wywalczyli Charlene Guignard / Marco Fabbri a brąz uczestnicy tegorocznego NHK - Lorenza Alessandrini / Simone Vaturi. Napisałam, że nie ma niespodzianek, a tu jednak Lorenza i Simone na trzecim?? Wydawało by się, że jako uczestnicy zawodów GP powinni był silniejsi.



Na końcu nie wątpliwie muszę zanotować wyniki z Mistrzostw Trzech Narodów, czyli Czech, Polski oraz Słowacji. 

Najsilniejszą konkurencją jest oczywiście konkurencja panów, w której bój stoczyli, zwycięzca Tomas Verner oraz drugi Michal Brezina. Michal prowadził po sp, ale w już FP okazał się dla niego zgubą. Trzy uadki to jest naprawdę niespotykane u tak mocnego zawodnika. Na trzecim miejscu znalazł się nasz zawodnik Maciej Cieplucha.

Wśród pań najlepsza okazała się Monika Simancikova (SVK). Druga to Nicole Rajicova (SVK), a na miejscu trzecim Alexanda Kamienicki -  reprezentantka Polski.

Polskie pary sportowe objęły dwa pierwsze miejsca tj. Magdalena Klatka/Radosław Chruścicki oraz Aleksandra Malinkiewicz/Sebastian Lofek. Trzecie miejsce należy do gospodarzy Alexandry Herbrikovej/ Rudy Halmerta (CZE). Na starcie nie pojawli się uczestnicy GP, czyli Klara Kadlecova / Petr Bidar.

Pozostały jeszcze pary taneczne. Okazały się również dla nas przyjemne. Bowiem Alexandra Zvorigina i Maciej Bernadowski wypadli najlepiej. Drugie i trzecie  miejsce znów należny do Czechów: Gabrieli Kubovej/Dimitria Kiseleva oraz Lucie Mysliveckovej/Neli Browna. Luci znana była z duetu z Matejem Novakiem, który ściągnął łyżwy i zamienił lód na parkiet.

niedziela, 13 listopada 2011

Panowie namieszali w stawce

Na NHK tryumfował Daisuke Takahashi (JPN) chociaż skoki wypadły blado. Niestety po idealnym SP liczyłam na wspaniały FP. Widać, muszę jeszcze poczekać ;) 
Na drugim miejscu pozostał Takahiko Kozuka (JPN) a na trzecie z szóstego awansował Ross Miner (USA).

Podobnie ogromny przeskok zanotowali Samuel Contesti (ITA) z siódmego na czwarte oraz Tomas Verner (CZE) z ostatniego tj 9 na piąte. W końcu to był radosny Tomuś. :P Chociaż te dwa upadki, nie wyglądały najlepiej, musiał się mocno potłuc. Pierwszy, chyba po 3A, ale drugi w krokach to już ogromny pech. Oby tylko kontuzja nie wróciła. 
Tak czy owak obu panom jest czego gratulować :). I życzyć jeszcze większej poprawy tak aby w końcu żadne  minusy się  nie pojawiały ;)


Niestety ogromny spadek zanotowali: czwarty po SP Konstantin Menshov (RUS)a dopiero ósmy za FP, co w rezultacie dało mu miejsce szóste, jak i Brandon Mroz (USA), który z kolei spadł z trzeciego aż na dziewiąte (tj ostatnie) miejsce.
Ach panowie, panowie następnym razem  może będzie lepiej ;)

1. Daisuke Takahasi (JPN) - 259,75
2. Takahiko Kozuka (JPN) - 235,02
3. Ross Miner (USA) - 212,36
4. Samuel Contesti (ITA) - 209,69
5. Tomas Verner (CZE) - 196,63
6. Konstantin Menshov (RUS) - 195,88
7. Tatsuki Machida (JPN) - 195,45
8. Armin Mahbanoozadeh (USA) - 185,58
9. Brandon Mroz (USA) - 184,83

sobota, 30 lipca 2011

Rozpoczynam komentować nowy sezon 2011/2012

Koniec wolnego od łyżwiarstwa!!!

Czas przygotować się do nowego sezonu, który zapewni nie mniej atrakcji niż dotychczasowe.
W kalendarzu w prawdzie lipiec, ale za oknem październik, więc to jest dobry czas by omówić Grand Prix sezonu 2011/2012. A ono rozpoczyna się już 21-23. października w USA (Ontario, to w Kalifornii nie to w Kanadzie ;) ) jako tradycyjne  Skate America.

E. Lysacek

Kto się tam na dzień dzisiejszy wybiera?!

Wśród Panów wygląda to tak:

1. KevinVan Den Perren (BEL)
- czy uda mu się wedrzeć na wygodne miejsce?
2. Michal Brezina (CZE)
- ambicja być pierwszym, zawsze i wszędzie. Ale umiejętności nie mają startu do wybitnych.
3. Florent Amodio (FRA)
-chodząca samba, umiejętności coraz lepsze. Ale jeszcze długa droga przed nim.
4. Peter Liebres (GER)
- przeciętny zawodnik w tej stawce.
5. Samuel Contesti (ITA)
- ściemniacz pierwsza klasa, ciągle się na niego nabieram i nie wiem co umie a czego nie!
6. Takahiko Kozuka (JPN)
- może być zwycięzcą.
7. Daisuke Murakami (JPN)
- może być ładny występ.
8. Richard Dornbush (USA)
- nie pamiętam co to za zawodnik. Na MŚ był 9.

A teraz oczom nie wierzę, ale jest napisane, że

9. Evan LYSACEK (USA)
-skąd on się tu wziął. Czyżby aktualny mistrz olimpijski z Vancouver zatęsknił za rywalizacją?!?! Gdybym, nie miała obiekcji co do jego wygranej to byłabym ciekawa jak z jego formą. A tak to raczej (pomimo wielkiej sympatii, do jego stylu) to raczej nie czuje tego dreszcze emocji, jak np przy powrocie E. Plushenki (RUS). Dobrze, że nie zadomowił się w Tańcu z Gwiazdami na dobre i jednak powraca na taflę :)

10. zawodnik jeszcze nie jest znany, ale będzie to zawodnik z USA - ponieważ to oni wywalczyli prawo do wystawienia trzech zawodników.


Panie na dzień dzisiejszy wystąpią w składzie:
1. Laura Lepisto (FIN) 
- powracająca po kontuzji, ciekawe czy uda jej się osiągnąć topowe pozycje, w końcu ma na swoim koncie podium na arenie światowej. Można by się spierać czy jest aż tak wybitna, ale w sporcie liczy się dany start.
2. Elene Gedevanishvili (GEO)
- ciągły niedosyt, raz występ olśniewający następnym razem totalnie popsuty.
3. Carolina KOSTNER (ITA)
- jak nie zaliczy upadku, to skaczę z radości :)
4. Valentina MARCHEI (ITA)
- pffff hihihi
5. Haruka IMAI (JPN)
- miejsce piąte na Juniorskij arenie światowej, więc zobaczymy na co ją stać ;)
6. Ksenia MAKAROVA (RUS)
-oby jak najlepiej, bo w zakończonym sezonie, bardzo silnie podkreśliła swoją obecność w czołówce.
7. Joshi HELGESSON (SWE)
- nie źle nie wybitnie ;)
8. Alissa CZISNY (USA)
- hmmm, zwyciężczyni GP w Kanadzie oraz Fianłu. Na MŚ dopiero piąta, jak na tak udany start. 
9.  Jeszcze nie podano która z pań wystąpi - ale na pewno będzie to Amerykanka
10. Caroline ZHANG (USA)
- ostatnio widziano ją na mistrzostwach kraju, gdzie zajęła 12 miejsce. 


PARY SPORTOWE: 

Od razu w najlepszym składzie:

1.Kirsten MOORE-TOWERS / Dylan MOSCOVITCH (CAN)

2.Dan ZHANG / Hao ZHANG (CHN)
3.Maylin HAUSCH / Daniel WENDE (GER)
4.Aliona SAVCHENKO / Robin SZOLKOWY (GER) - czyżby zwycięzcy ?????? Oby Oby!!!
5.Vera BAZAROVA / Yuri LARIONOV (RUS) - a może Rosjanie pokuszą się o złoto?
6.Mary Beth MARLEY / Rockne BRUBAKER (USA)
7.TBA /  TBA (USA ) - znów USA się waha :P
8.Tiffany VISE / Don BALDWIN (USA)


I pary Taneczne:
Tutaj mamy najlepszych Europejczyków, czyli 
Nathalie PECHALAT / Fabian BOURZAT (FRA),
którzy na pewno będę chcieli pokonać,
Meryl DAVIS / Charlie WHITE (USA)
choć Amerykanie na pewno nie popuszczą by wygrać
Kharis RALPH / Asher HILL (CAN)
Nelli ZHIGANSHINA / Alexander GAZSI (GER)
Nora HOFFMANN / Maxim ZAVOZIN (HUN)
Ksenia MONKO / Kirill KHALIAVIN (RUS)

I znów USA mega nie zdecydowana:
TBA /  TBA (USA)
TBA /  TBA (USA)