Właśnie zakończyły się zawody typu Challenge Cup, które odbyły się w Holandii. Piszę o nich ponieważ w tym roku na tafli pojawiło się kilka sławnych i topowych solistów i solistek. Dzięki czemu mam mały podgląd ich umiejętność przed zbliżającymi się Mistrzostwami Świata.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alissa Czisny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alissa Czisny. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 11 marca 2012
środa, 14 grudnia 2011
Carolina Kostner najlepsza na zawodach FGP
Nie ma wątpliwości kto wystapił najlepiej w dwóch częściach w konkurencji pań :) :) :)
A to oczywiście: Carolina Kostner (ITA) znokautowała swoje rywalki. Wygrana ponad 7 pkt różnicą jest w takim składzie imponująca. Zaliczyła zwycięstwo zarówno w programie krótkim jak i dowolnym, prezentując swoje umiejętności z jak najlepszej strony. Ponownie podkreślę, że klasyczna muzyka bardzo jej odpowiada i potrafi zaprezentować się bardzo dojrzale. Wymagający podkład jej absolutnie nie paraliżuje.
A to oczywiście: Carolina Kostner (ITA) znokautowała swoje rywalki. Wygrana ponad 7 pkt różnicą jest w takim składzie imponująca. Zaliczyła zwycięstwo zarówno w programie krótkim jak i dowolnym, prezentując swoje umiejętności z jak najlepszej strony. Ponownie podkreślę, że klasyczna muzyka bardzo jej odpowiada i potrafi zaprezentować się bardzo dojrzale. Wymagający podkład jej absolutnie nie paraliżuje.
Srebrny medal wywalczyła Akiko Suzuki (JPN), która od początku całego cyklu zawodów udowadniała, że świat łyżwiarski musi spojrzeć w jej stronę. I tak też się stało. Najprzyjemniej ogląda się właśnie takie zawodniczki (zawodników), którzy potrafią odnaleźć się w muzyce, do której tańczą. Abstrahując od tego, że jak zawodnik jest przygotowany technicznie, to może pozwolić sobie na ten "luksus" skupienia się na komponentach. Niemniej jednak wielokrotnie bywa tak, że zawodnik, prezentuje wysoką formę, ale co z tego jak muzyka "biegnie" gdzieś koło niego/niej. Na szczęście przy Akiko nie ma się wątpliwości, że tworzy harmonię.
Brązową medalistką została (chyba tu każdy się zgodzi, że zaskakująco) Alena Leonova (RUS), a to za sprawą udanych elementów technicznych, które u niej wielokrotnie zawodziły. Ta zawodniczka, właśnie jest przykładem na wcześniej wspomniany "luksus". W momencie, kiedy strona techniczna wychodzi przynajmniej przyzwoicie (bo zaliczyła upadek w FP), wtedy widać jakby dostawała nowej energii i jakość wykonania całego programu jest żywa, otwarta i przyjemna w odbiorze.
Tuż po za podium znalazła się (nieoczekiwanie) Elizaveta Tuktamisheva (RUS) - jej silna skokowa strona nieco... nieco zawiodła w SP. W programie dowolnym odnalazła formę z poprzednich zawodów, może nie był to bezbłędny pokaz umiejętności, ale zdobył nie wiele mniej punktów niż zwyciężczyni Carolina Kostner.
Co się stało z Alissą Czisny (USA) - zwyciężczyni zeszło rocznego GP, tym razem musiała zadowolić się ostatnim miejscem. W rankingu aż cztery skoki uznano, że wykonane były poza rotacją. No i dwa upadki też nie mogły umknąć uwadze. Szkoda.
A teraz wyniki po Finale Grand Prix
1. Carolina Kostner (ITA) - 187.48
2. Akiko Suzuki (JPN) - 179.76
3. Alena Leonova (RUS) - 176.42
4. Elizaveta Tuktamisheva (RUS) - 174.51
5. Alissa Czisny (USA) - 156.97
wtorek, 6 grudnia 2011
Panie w finale
Najwcześniej to właśnie Panie wiedziały, która z nich pojedzie na zawody. A to z prostego powodu, w Rosji jako pierwsze zakończyły zmagania i już po występie ostatniej zawodniczki wszystko było wiadomo.
![]() |
| Podium TEB |
Nie wątpliwie zwyciężczyni dwóch zawodów (w Kanadzie i Francji) Elizaveta Tuktamisheva (RUS) zamierza podbić świat łyżwiarski. Zaraz za nią Mao Asada (JPN) będzie chciała odzyskać tron oraz Carolina Kostner (ITA) wielokrotna zwyciężczyni ME, nie wycofa się łatwo z rywalizacji.
![]() |
| Podium NHK |
Na pewno Akiko Suzuki (JPN) będzie chciała udowodnić, że na stałe zagości w światowej czołówce a jej wysokie lokaty nie są przypadkowe. Ponad to mamy też, Alissę Czisny (USA) która nie będzie przyglądać, się z boku całej rywalizacji, tylko z amerykańskim zawzięciem będzie chciała pokazać, że najlepsi są tylko z USA. Nie wolno zapominać, że to jest zwyciężczyni zeszłorocznego finału GP, a taki tytuł zobowiązuje. Na ostatnim miejscu zakwalifikowała się Alena Leonova (RUS), zawodniczka chwiejna w swych programach, ale mam nadzieję, że na finał potrafi zapanować nad wszelką tremą i namieszać w stawce.
Gdyby jednak, któreś z zawodniczek nie miały "ochoty" pojawić się na tafli, to na ich miejsce czekają: Adelina Sotnikova (RUS), Mirai Nagasu (USA), czy Ashley Wagner (USA)
Choć to blog o łyżwiarstwie, nie da się pominąć faktu, że dziś MIKOŁAJKI. Mam nadzieje, że pod poduszkami znalazł się program zawodów w łyżwiarstwie, a ze swej strony zachęcam Mikołajów do prezentów ze sporą dawką łyżwiarstwa w postaci książki, : :)
"Wszystkie drogi prowadzą do Julki"
poniedziałek, 21 listopada 2011
W Paryżu wygrali pretendenci
Patrick Chan (CAN) i jego Adagio from Concierto de Aranjuez by Joaquin
![]() |
| P.Chan |
Zacznę od skoków: 4T, 4T+3T, (wykonane bez zawahania, bez błędnie) 2A (na pewno w planach był 3A, ale nawet 2A in plus) ponad to 3Lo i 2A - wypadły bez problemów. Brawo. Niestety były też skoki z kłopotami tj: 3Lz (całkowicie go przekręciło i ratował się od upadku, kładąc dwie dłonie na lodzie) oraz 2Lz (taki koślawy, ale tu już wyratował się już na stojąco).
Czyżby to oznaczało, że dołączył do grona mistrzów bez Lutza?
Pozostałe elementy w jego układzie zostały wykazane na poziom 4 (piruet siadany ze zmianą nogi czy druga kombinacja piruetów i ocenione głównie na +1) oraz na poziom 3 czyli: sekwencja kroków, w których upadł (auć od razu posypały się minusy) oraz skok do kombinacji piruetów, (te już in plus). W programie była również druga sekwencja kroków, ze stałą wartością bazową, wykonana na plusowe oceny :).
Całość programu nie była imponująca. Przez te wydawałoby się drobne błędy stracił dużo z uroku odbioru . Reasumując program pozostawił po mistrzu pewien niesmak.
Takiego złego wrażenia, a wręcz przeciwnie bo zachwycił Chińczyk Nan Song. Jestem pełna podziwu dla jego umiejętności technicznych (zwłaszcza dla 4T i 4T+3T). Nie rozumiem czemu sędziowie nie podwyższają mu ocen, dając głównie zera. To samo rzecz się ma do komponentów, są zdecydowanie nisko ocenione jak na jego umiejętności.
Na trzecim miejscu utrzymał się Michal Brezina (CZE) - zdecydowanie to nie jego dzień i nie jego zawody. Technicznie się nie popisał, bo te skoki były takie ratowane. Od niego wymaga się więcej.
Pary Sportowe:
Tatiana Volosozhar / Maxim Trankov (RUS) - skoki wielce udane, czyli: 3S, 3T+2T oraz wyrzucane potrójny Lo oraz potrójny S. Pozostałe elementy na poziomie 4, zostały również wysoko ocenione tj: spirala śmierci tyłem zew. (BoDs), skok do kombinacji piruetów, czy wszystkie 3 podnoszenia. Tylko to czwarte Twistowe, po problemach w shorcie chyba pozostała obawa i wypadło słabo na poziomie 1.
Na 3 poziom został oceniony tylko ostatni piruet parowy, ale za to jakość wykonania przypadła sędziom do gustu i przyznali po 1 punkciku :). Całóść programu imponująca, nie często widzi się tak dobrą interpretacje Black Swan w wykonaniu pary.
Na drugim miejscu Doktor Żywago tzn interpretacja wg Vera Bazarova / Yuri Larionov (RUS) - małe kłopoty w sekwencji 2Axli, ale reszta wyszła zdumiewająco i zachwycająco. Piruety, podnoszenia w ich wykonaniu zasługują na podziw. Leciutka Vera nie stanowi żadnego wyzwania dla Yuria. :D Oby tak dlaej :)
Trzecie miejsce należało do Kanadyjczyków, Meagan Duhamel / Eric Radford (CAN) - niestety spadek z drugiego, ale jak już pisałam przy shorcie muszą bardziej przyłożyć się do interpretacji, albo zmienić muzykę na bardziej żywiołową, by pasowała Meagan. Ponad to 3 upadki nie robią dobrego wrażenia. Najlepiej to oni wypadli na pokazie mistrzów ;)
Panie:
![]() |
| E.Tuktamisheva |
Wygrała nie pokonana technicznie Elizaveta Tuktamisheva (RUS), dzięki swoim: 3Lz+3T, 3Lz, 2F, 2A+3T, 3Lo, 3S+2T+2Lo, 2A uffff dużo tego i żadnego błędu. Piruetom przyznano poziom odpowiednio 4 dla skoku do piruetu, 3 - kombinacji piruetów i 2 - piruetowi w pozycji wagi ze zmianą nogi ;) Kroki już na tym etapie kariery posiadają poziom trzeci, a może być tylko lepiej. Wszystko oceniona na plusy, aż miło patrzeć na taki raport.
Na drugim miejscu dzielnie trwa Carolina Kostner (ITA) - jej klasyczne programy są tak urokliwe, że nawet nie patrzę, że w 2F były małe problemy. Cała reszta bez zarzutu i poziomy 4 robią wrażenie. Tylko skok do piruetu w pozycji wagi poziom 3, ale to nic w porównaniu z resztą.Carolina miała o tyle dobrą sytuację, że nie rywalizowała już o pkt w grand prix, ponieważ zdobyła już je w dwóch poprzednich zawodach.
Trzecie miejsce należy do Alissy Czisny (USA) i to ona wczoraj zdobyła największą ilość punktów za FP. Moim zdaniem nieco na wyrost. Albo po prostu Elizavecie przyznali zbyt małą liczbę punktów za komponenty. Tak czy inaczej Alissa również wykonała swój program na samiutkie dodatnie oceny, a przy jej zdolnościach interpretacyjnych i cudownych piruetach z poziomu 4 mogła cieszyć się z tak wysokiej noty za komponenty. Technicznie miała słabsze kombinacje skoków niż Rosjanka (1A+2T, 3Lz+2T, 3Lo+2T).
Pary Taneczne:
Tessa Virtue / Scott Moir (CAN) - ich interpretacje z programu na program są jeszcze lepsze, aż dziwne, że można zawsze oczekiwać od nich więcej i więcej, a oni temu potrafią sprostać. Tym razem w kompozycję Funny Face - pokazali, że śmiało można ich nazwać Fred Astaire i Audrey Hepburn XXIw.
![]() |
| T.Virtue/S.Moir |
Drugie miejsce zajęli, z sezonu na sezon z zawodów na zawody coraz lepsi Nathalie Pechalat i Fabian Bourzat (FRA) - skoro Fabian jest już w pełni sił, to i program nabrał stabilności, charakteru i Twizzle się nie mieszają ;) baaa są oceniane nawet na plus dwa. Mam nadzieje, że ME bądą należały do tej pary.
Ogromny a wręcz przeolbrzymi (hihi) postęp zanotowali Anna Cappellini i Luca Lanotte (ITA) - pod okiem Nikolaia Morozowa, nabrali pewności wykonania, lepszej techniki a przede wszystkim wyzbyli się infantylności w swych programach. Ich dodatkowym sukcesem jest to, że nawet cudowny program Eleny Ilinykh / Nikity Katsalapova (RUS) został o prawie 7 ptk niżej oceniony niż program Włochów.
Za tydzień ostatni z zawodów GP, a później już tylko wielki finał z udziałem najlepszych z najlepszych :)
poniedziałek, 24 października 2011
Co za zawirowania - Skate America
Nie spodziewałam się, aż tak radykalnych zmian w stawce u par sportowych.
Cieszę się z ogromnego przeskoku Niemców - Aliony Savchenko i Robina Szolkowy z piątego na zwycięską pozycje. Tym razem wykonali swój popisowy wyrzucany 3F, przy kombinacji 2T+3T były małe problemy, ale całość programu wyważona, ambitna i przepiękna - widać, że Pina - przypadła do gustu zawodnikom :). Nieco wolniejsza, momentami nie zanudza, przy takim wykonaniu, gdzie Aliona i Robin wykorzystali każdy pojedynczy dźwięk. Ogromnym zaskoczeniem jest dla mnie drugie miejsce Chińczyków - Dan Zhang/Hao Zhang - nie mogę zrozumieć tych wszystkich minusów za wykonanie.
Na trzecim miejscu ostatecznie rywalizację zakończyli Kirsten Moore-Towers / Dylan Moscovitch (CAN), przeskakując tym samym dwie pary, które po SP były na 2 i 3 miejscu. Czyli Caydee Denney/ John Coughlin (USA) oraz Vera Bazarova/Yuri Larionov (RUS).
Panie na podium zakończyły podobnie jak to było po SP. Na pierwszym miejscu utrzymała się Alissa Czisny (USA) - chociaż było groźnie, zaledwie kilkanaście setnych uratowało jej miejsce. Chociaż program był przygotowany pięknie artystycznie. Na szczególną uwagę zasługują piruety, kręcona z takim wdziękiem i gracją. Skoki nieco słabiej. Na drugim miejscu znalazła się Carolina Kostner (ITA) - chociaż sam program dowolny pozwolił jej na czołową lokatę. Nie skakała Lutza, ale pozostałe skoki wyszły jej na prawdę dobrze. Całość programu zaprezentowała delikatnie, zwiewnie i bez stresu :)
Dwa razy piąta (po SP i po FP) znalazła swe miejsce na podium Viktoria Helgesson (SWE) - program nie był bezbłędny, no ale rywalki ułatwiły jej drogę :). Bowiem Caroline Zhang (USA) całkowicie się posypała - trzy upadki, rozwaliły ten program, który został oceniony na najniższe miejsce. Chociaż w rezultacie zajęła szóste. O wielkim zadowoleniu może mówić Elene Gedevanishvili (GEO) - program z błędami, ale po wcześniejszym SP na prawdę dobry i tego wieczora zajął miejsce trzecie. By ostatecznie na zawodach awansować na miejsce siódme :) i oczywiście dzięki temu uzyskała przynajmniej 4 punkty w zawodach Grand Prix.
niedziela, 20 lutego 2011
Historia lubi się powtarzać - 4CC
PANOWIE już od wczoraj mają wolne, podium zdobywają: na czele dwóch Japończyków i Amerykanin. Nie zawodny na 4CC okazał się Daisuke Takahashi - wygrywając dwa etapy konkurencji, (nie ustrzegając się jednak błędów, np nie udany 4T) oraz Yuzuru Hanyu, który zdobył srebro, chociaż jego programy wg punktów za poszczególne etapy są na miejscu trzecim. No, ale to wszystko przez słaby wystep Jeremy'ego Abbott'a (USA) i rewelacyjne przejechanego programu Takahiko Kozuka (JPN). W rezultacie Jeremy spadł na miejsce brązowe, a Takahiko awansował z 6 na 4. Nikt jednak nie ustrzegł się błędów, to i wyniki trochę losowe, bo mogłóby się inaczej rozłożyć, gdyby panowie zaprezentowali się na 100%. Ale poziom wysoki i ambitny no i w marcu szykuje się niezła batalia, jeśli panowie wykonają wszystko poprawnie. Dodać muszę, że czołowa czwórka pokusiła się na 4T - chociaż tylko Y. Hanayu - wykonał go poprawnie.
Panie zakończyły swoje zmagania, więc na świeżo wyniki przestawiają się tak. Na czele dwie japonki - dwie odrodzone Japonki, bo sezon nie zaczęły rewelacyjnie, ale na 4CC potrafiły odbudować formę.
1. Miki Ando - zarówno SP i FP został oceniony na miejsce pierwsze, ale jak nie ma się żadnych błędów to nie ma problemów w ocenie, podobnie jak numer 2. Mao Asada za swoje programy zajmowała bez sprzecznie miejsce drugie. Niestety jej popisowy 3A w SP- zlądowany na 2 nogi, no i kombinacja 3F+2Lo nieco nie pewnie wykonana, ale to szczególik- cała reszta bajeczna. Szkoda, że minimalnie słabsza techniczna jakość niektórych skoków FP, ale tylko w pierwszej części, później już było tylko lepiej.Brąz należy do 4 po SP Mirai Nagasu (USA), która przeskoczyła swoją rodaczkę, Rachael Flatt. Te zawody po świetnym występie w USA Alissa Czisny nie zapisze do udanych bowiem tylko miejsce 5.
Tak czy owak Amerykanie powinni się cieszyć, że ich 3 rodaczki krążą wokół podium. Na mistrzostwach świata zagrażają im jedynie Japonki, (no i może Kanadyjki) bo Europejki nie prezentują bajecznych umiejętności - szkoda.
Dokładne wyniki i dalsze miejsca można sprawdzić na stronie ISU - klikając TU
Mnie pozostaje tylko zaproscić wszystkich zainteresowanych na MŚ już od 23. marca!!!
niedziela, 6 lutego 2011
Co się dzieje w USA?!
Kiedy Europa z zapartym tchem oglądała zmagania swoich zawodników, na drugim kontynencie rozegrały się krajowe mistrzostwa Stanów Zjednoczonych. Dlaczego ich wyniki są istotne?! Odpowiedź jest prosta - bo to oni będą wdzierać się na podium MŚ już w marcu, ponadto surowy regulamin mówi, że tylko najlepsi jadą na MŚ, a że USA ma w czym wybierać to i rywalizacja ostra.
![]() |
| Ryan Bradley |
Przechodząc do konkretów, z impetem w głąb po rewelacyjnym SP (bo FP już oceniony na 4 miejsce) na pierwsze miejsce wdarł się Ryan Bradley - to musiała być wielka niepodziana i ogromny szok, po roku przerwy powrócił i zwyciężył - zdarzało się to pierwszy raz w jego karierze, bo w poprzednich sezonach, zajmował najbardziej nielubiane przez zawodników 4 miejsce. Na drugim miejscu uplasował się (mnie nie znany jeszcze Junior) Richard Dombush, a na trzecim Ross Miner, który pojawił się na NHK zajmując dziewiątą lokatę. Niestety Jeremy Abbot - musiał obejść się bez medalu, choć w poprzednich dwóch sezonach przywoził złoto.
![]() |
| Alissa Czisny |
U pań zdobywczyni złotego medalu w finale GP, potwierdziła swoją formę (chociaż po samym SP była druga) i tak Alissa Czisny z pewnością będzie się liczyć w światowej czołówce. Zaraz za nią znajduje się Rachael Flatt, a następnie znana dobrze postać Mirai Nagasu.
![]() |
| Caitlin Yankowskas / John Coughlin |
Pary Sportowe stoczyły bój o podium niemniej jednak Caitlin Yankowskas / John Coughlin - nie pozwoliła się zdetronizować ze swój 1 pozycji zarówno po SP jak i po FP. Chociaż na zawodach z cyklu GP zajmowali 3 i 4 miejsce. Natomiast na swój srebrny medal zapracowali Amanda Evora / Mark Ladwig, a brąz przypadł w udziale
Caydee Denney / Jeremy Barrett - chociaż po SP byli na miejscu 4-tym.
Caydee Denney / Jeremy Barrett - chociaż po SP byli na miejscu 4-tym.
W parach tanecznych nikogo nie zdziwił rozkład pierwszych miejsc: Złoto dla Meryl Davis / Charlie White a srebro dla rodzeństwa: Maia Shibutani / Alex Shibutani. Brąz powędrował do
Madison Chock / Greg Zuerlein, którzy bronili zaciekle swojego trzeciego miejsca w dwóch etapach konkurencji.
Madison Chock / Greg Zuerlein, którzy bronili zaciekle swojego trzeciego miejsca w dwóch etapach konkurencji.
![]() |
| Meryl Davis i Charlie White |
Patrząc na poprzednie wyniki z MŚ, Ameryka ma prawo wystawić dwóch panów, dwie panie, dwie pary sportowe oraz trzy pary taneczne.
niedziela, 12 grudnia 2010
I po zawodach!!! Finał finałów!!!
Bez zbędnego wstępu przechodzę do rzeczy!
Panowie!
1.P.CH. ---- ---- (CAN) - nie lubię i nie zamierzam polubić;)
Panowie!
1.P.CH. ---- ---- (CAN) - nie lubię i nie zamierzam polubić;)
2. Nobunari Oda (JPN)
- powtórka z rozrywki, po SP prowadził, aby spaść w klasyfikacji po FP, już nawet nie mówię tu o 4T i upadku, nawet nie o złej krawędzi przy 3Lz, czy nie potrzebnym upadku po 2Ax, ale o drugiej sekwencji kroków - Słabiutkie, nie wiem czy mu się nie chciało, czy już był mocno zmęczony, czy po upadku wypadł z rytmu. Wydaje mi się, że to ostatnie, widać było, że jest mocno pogubiony i spieszy się by nadążyć za muzyką.Paradoksem jest jednak to, że pobił swój rekord sezonu. Tak to teraz z tymi punktami jest :), bowiem pozostałe skoki miał bardzo ładne, wykonane precyzyjnie i dostojnie.
- powtórka z rozrywki, po SP prowadził, aby spaść w klasyfikacji po FP, już nawet nie mówię tu o 4T i upadku, nawet nie o złej krawędzi przy 3Lz, czy nie potrzebnym upadku po 2Ax, ale o drugiej sekwencji kroków - Słabiutkie, nie wiem czy mu się nie chciało, czy już był mocno zmęczony, czy po upadku wypadł z rytmu. Wydaje mi się, że to ostatnie, widać było, że jest mocno pogubiony i spieszy się by nadążyć za muzyką.Paradoksem jest jednak to, że pobił swój rekord sezonu. Tak to teraz z tymi punktami jest :), bowiem pozostałe skoki miał bardzo ładne, wykonane precyzyjnie i dostojnie.
Utwór wybrany po mistrzowsku - Piano Concerto no1 i no 2 by Edvard Grieg
3. Takahiko Kozuka (JPN)
4 po SP + 2 po FP = 3 w całości :)
Logika łyżwiarska się kłania :) , ale jak się przyjrzymy punktom to już inaczej to wygląda - zapraszam TU!
Pokazał nam, że 4T umie i będzie skakał, chociaż teraz z nie tak małymi problemami. No i tym razem daleko od swojego rekordu sezonu. Sędziowie jednak byli łaskawi co do oceny kombinacji 3A+2T, nie odejmując punktów lub co po niektórzy odjęli tylko 1. 3Lz + 3T, też potraktowany z sędziowską łagodnością. Ale artystycznie program pełen gracji, przyjemny dla oka.
Po za podium- bo ktoś musi tam być są:
4. Daisuke Takahashi (JPN)5. Tomas Verner (CZE)
6. Florent Amodio (FRA)
Panie:
1. Alissa Czisny (USA)
"Winter and Spring"- G. Winston, może nie przyniósł zwycięstwa w samym FP, ale na pewno przyczynił się do objęcia prowadzenia w całych zawodach. Program tracił na nie ładnych skokach, ale inne zawodniczki też mają z nimi problemy, więc Alissa nie musi się martwić.
2. Carolina Kostner (ITA)
Moja ulubienica, nawet jak się przewraca. Wczoraj nie miało to miejsca, chociaż, zastanawiam się jak długo sędziowie musieli myśleć, czy na końcu był Lz czy F - w końcu wymyślili, że to był po prostu 2 T.
3. Kanako Murakami (JPN)
Przegrała z Caroliną o 0,01 ptk- chyba nie muszę tłumaczyć ile to jest ;) Jednak sądzę, że dla niej jest wielce istotne to , że za sam Fp jest druga, pobiła swój rekord sezonu o blisko 7 ptk no i utrzymała się na podium prestiżowych zawodów. W przyszłości 3Lz musi byc z odpowiedniej krawędzi, zamiast 1F skoczy 3F i sprawę skoków ma już opanowane ;)
4. Akiko Suzuki (JPN)
5. Miki Ando (JPN) - zwyciężczyni wczorajszego wieczora, za swój trudny program i wykonany bez blednie otrzymała wysokie punkty, ale jednak te za SP nie dały jej szans wskoczenia na podium. Dowód TU!
6. Rachael Flatt (USA)
Wśród konkurencji Solo największy udział mieli zawodnicy z Japonii, ciekawe jak to będzie na mistrzostwach świata.
Pary Taneczne:
Czy to kogoś już dziwi, że Meryl Davis i Charlie White z USA wygrali?! - pytanie retoryczne. Oczywiście z zawodów na zawody są coraz lepsi i pobijają swoje rekordy. Dzięki czemu oglądanie ich programów jest czysta przyjemnością.
To samo tyczy się drugiej pary Nathalie Pechalat i Fabian Bourzat.
3. Vanessa Crone i Paul Poirier (CAN) - nie odpuszczają rywalom, jak ich elementy będą nieco trudniejsze i sędziowie zaklasyfikują je do wyższych grup, to bedzie ostra rywalizacja w tej dyscyplinie.
Pozostali TU
4. E. Bobrova/D. Soloviev (RUS) - mam nadzieję, że będzie lepiej.Wczoraj Twizzle zawiodły.
5. K. Weaver/ A. Poje (CAN)
6. N. Hoffman/ M.Zavozin (HUN)
Pary sportowe
I jak dla mnie ogromna radość, że Aliona Savchenko i Robin Szolkowy (GER) bez błędnie pojechali FP i utrzymali swoja pozycję lidera!!!!! BRAVO!!!!
I jak dla mnie ogromna radość, że Aliona Savchenko i Robin Szolkowy (GER) bez błędnie pojechali FP i utrzymali swoja pozycję lidera!!!!! BRAVO!!!!
2. Qing Pang i Jian Tong (CHN)
Aż trudno uwierzyć, ile mieli błędów. na początku problem z sekwencją Axli, Jian miał nie lada problem by ustać. Później nastąpiła nieścisłość, ponieważ Qing skoczyła 2T, a Jian przymierzył się do Axla. Ich piruet parowy nie został zaliczony, a to dziwne... czyżby nie była to kombinacja? albo za którko? Reszta programu poprawna
Ale za sam fakt trudnych elementów, nie obniżyli jakoś drastycznie swojego najlepszego wyniku z tego sezonu.
3. Druga Chińska para również zagościła na podium: Wenjing Sui i Cong Han.
Rosjanie po za podium (znów) bowiem błędy ich nie omijają, albo oni nie omijają ich.
4. Lubov Iliushechkina/ Nodari Maisuradze
5. Vera Bazarova/ Yuri Larionov
6. K.Moore-Towers/D. Moscovitch (CAN)To już koniec na dziś i na jakiś czas z międzynarodowym łyżwiarstwem. Na następne trzeba czekać aż do stycznie (pod koniec) wtedy na tafli spotkają się łyżwiarze z Europy by wyłonić tych, którzy sa najlepsi na starym kontynencie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









