poniedziałek, 13 lutego 2012

Ostanie medale dla par

podium 4CC 2012- icenetwork
 W parach tanecznych jednak to Tessa Virtue i Scott Moir (CAN) pokonali Meryl Davis/Charlie White (USA) tym samym zdobywając złoty medal. Kaitlyn Weaver i Andrew Poje (CAN) obronili brąz.

Tessa Virtue i Scott Moir (CAN) wykonali „Funny Face“ na wysokim poziomie technicznym - zarówno za kroki, podnoszenia i Twizzle uzyskali poziom czwarty, a sędziowie przyznali im jeszcze dodatkowe punkty za wykonanie. Ponad to wśród komponentów osiągnęli magiczną ocenę, czyli dziesiątkę (a to za wykonanie, choreografię i interpretację) co dało im 111,24 pkt, a w sumie za obie części zgromadzili aż 182,84. I nie ma się tu co dziwić, skoro program wykonany z taką lekkością i gracją, że trudno powstrzymać się by nie przyznać 10.

sobota, 11 lutego 2012

Pierwsze medale na 4CC

Ohhh co za niespodzianka, że Patrick Chan (CAN) wygrał zawody 4 Kontynentów. Drugi jest Daisuke Takahashi (JPN), a trzeci Ross Miner (USA).

Patrick Chan (CAN) w swoim „Concerto de Aranjuez“ naskakał się nie lada wyskakał poprawnie: 4T+3T,4T,3A,3Lo,3F oraz 2A. Żeby nie było nudno zawarł także, trójkombinację (3Lz+1Lo+3S) oraz słabszego 3Lz. Tradycyjnie nadgonił komponentami i za swój FP uzyskał 185,99 pkt, a w sumie 273,94 punkty.




Daisuke Takahashi (JPN) znów popsuł sobie skoki (choć program lepszy niż na mistrzostwach Japonii)). Daisuke podjął próbę 4T, ale chcąc nie chcąc wylądował na dwie nogi, a zaraz po tym pojawił się tylko 1A - szkoda. Jednak słabszy program Takahito Mury (JPN) pozwolił mu awansować na miejsce drugie. Abstrachując od T.Mury Daisuke za swój „Blues for Klook“ zgromadził 161,74 i w sumie 244,33 pkt.

Ross Miner (USA). Jego „The Untouchables“ zajął w prawdzie czwarte miejsce, ale przewaga po SP nad Adamem Ripponem (to jego FP był 3), pozwoliła mu na wygraną brązowego medalu (awans z miejsca6). Nie wątpliwie wykonał w swym FP: 3A+2T,3A,3Lz+3T, (choć kombinacja była z błędem), ale za dwa piruety zdołał osiągnąć najwyższy poziom. Jego FP otrzymał 146,34, a za całość zgromadził 223,23.

Pozostałe miejsca zajęli: czwarte Adam Rippon (USA/221.55). Piąte Takahiko Mura (JPN/217.16), który odnotował spadek z miejsca drugiego. Szóste Denis Ten (KAZ/210.03).


W nocy rywalizowały także panie. Prowadzi Mao Asada (JPN), która za swój SP uzyskała 64,25 pkt. Próbował 3A, jednak został on zaliczony jako skok poza rotacją, a dodatkowo wylądowała na dwie nogi. Choć technicznie został pokonana przez swoją rodaczkę, to jej „Sheherazade“ uzyskała najwyższą ocenę za komponenty.



Drugą jest Ashley Wagner (USA). Swój „Pollock“ rozpoczęła od kombinacji 3F+3T, 3Lo oraz 2A. Jej piruety osiągnęły najwyższy poziom (4), choć komponenty oscylowały koło siódemki ;). W sumie ma 64,07.

Techniczna pogromczyni Mao Asady ;), czyli trzecia Kanako Murakami (JPN), minimalnie pokonała liderkę w ocenie za technikę. Warto zwrócić uwagę, że Kanko w swym „Violin Muse“ uzyskała za wszystkie piruety i kroki poziom 4. Suma summarum ma 63,45.

Caroline Zhang (USA) jest czwarta z notą 58.74. Piąta to Kexin Zhang (CHN/54.07). Szóste miejsce należy do kolejnej Amerykanki, czyli Agnes Zawadzki (52.87).

Pozostałe miejsca można sprawdzić TUTAJ.

piątek, 10 lutego 2012

Mistrzostwa Patrick'a Chan'a?!

Mistrzostwa Czterech Kontynentów w tym roku odbywają się w Colorado Springs. Najlepsi zawodnicy, z całego świata (oprócz Europejczyków) rywalizują o najcenniejsze trofeum.
W nocy rozpoczęto zmagania konkurencją panów. I jak można się było spodziewać prowadzenie objął Patrick Chan (CAN), drugi jest Takahito Mura (JPN), a trzeci Daisuke Takahashi (JPN)

Patrick Chan miał słaby początek bo ten 4T był rozpaczliwy, jednak sędziowie ulitowali się nie zaliczyli tej dziwnej kraksy jako upadek :). Na jego szczęście 3A oraz kombinacja 3Lz+3T zakończyła się sukcesem. Za swój SP uzyskał aż 87,95 punktów. Na drugim miejscu jest chyba trochę niespodziewanie Takahiko Mura, (piąty zawodnik krajowych mistrzostw), ale jeśli się skacze kombinację 4T+3T oraz 3A czy 3Lz to nie może być inaczej. Tzn. mogło by być gdyby komponenty zostały wyżej ocenione. Bo samą notą techniczną pobija nawet Kanadyjczyka (47,22). W sumie uzbierał 83,44 pkt.

Trzeci jest drugi z Japończyków. Po którym chyba oczekiwana więcej, czyli Daisuke Takahashi. Ten zawodnik przegrał notą techniczną - upadek przy 4T - bo komponentami prawie dorównuje P. Chanowi. Szczególnie trzeba zwrócić uwagę, na dwa piruety, za które uzyskał poziom 4. W sumie ma 82,59 pkt.



Japonia, jednak niema co narzekać bowiem czwarte miejsce również należy do ich reprezentanta. Tatsuki Machida zgromadził 82,37 pkt. Co nie wyklucza go z rywalizacji o podium. Technicznie bardzo silny. W  swym programie krótkim wykonał 3A, 3Lz oraz kombinację 3F+3T. Piruety także nie pozostają bez echa. Piąte miejsce na razie należy do Denis'a Ten'a (KAZ / 77,73). Dopiero szóste i siódme do Amerykaninów Ross'a Miner'a (76,89) i Adam'a Rippona (74,92) (niestety z zawodów wycofał się zwycięzca Mistrzostw Ameryki - Jeremy Abbott). Pod koniec pierwszej dziesiątki uplasowali się Nan Song z Chin (miejsce ósme, 69,34 pkt.), Kevin Reynolds (CAN/68,22). A zamyka ją Jinlin Guan (CHN) z dorobkiem 66,36.

Po szczegółowe wyniki zapraszam TUTAJ.

sobota, 4 lutego 2012

CAN : USA

Gdy na starym kontynencie odbywały się Mistrzostwa Europy. Po drugiej stornie zaciekłą rywalizację toczyła Kanada oraz Stany Zjednoczone na swoich własnych zawodach. 


Już w dniach 16-22 stycznia Kanada wyłoniła swoich najlepszych łyżwiarzy. 


Szczegółowe wyniki są TUTAJ. Ja nie będę trzymać dłużej w niepewności, bo to jest oczywiste, że konkurencję par tanecznych wygrali: Tessa Virtue / Scott Moir zdobywając 180,02 pkt. Na drugim miejscu są równie znani Kaitlyn Weaver / Andrew Poje z notą 174.53. A trzecie miejsce należy do Piper Gilles / Paul Poirier a ich nota to 163,54. Czyli bez niespodzianek. Są to ich wewnętrzne zawody, więc mogą sobie przyznawać punktów ile chcą. I nie budzi to żadnych kontrowersji.WYNIKI PAR TANECZNYCH

Jednak gdy się widzi wynik zwycięzcy - wśród solistów - 302,14 to przynajmniej ja zaczynam się głęboko zastanawiać, czy Patrick Chan (bo o nim mowa) wykonywał kombinacje czterech skoków, czy może pięciokrotne Toeloopy (a może lepiej)?! Szybko okazuje się, że nie! Jest to tylko jego naturalny dar, taki że w SP mógł wyskakać 4T+3T, 3Lz, 3A,  pozostałe elementy wykonał na poziomie 4, a komponenty tak zachwyciły, że sędziowie przyznali noty między 9.50 a 10.00. Takiż to uzdolniony młody człowiek. Wręcz Chuck Norris na lodzie. Aż boję się spojrzeć na FP, bo tam może jest jeszcze lepiej. Tak szybko streszczając  raport - cóż dużo pisać, jest podobnie jak w SP. Ehhh nie będę zawstydzać pozostałych zawodników i napisze ich małą czcionką: Kevin Reynolds jest drugi (239,44) a trzeci Jeremy Ten (207.50). Reszcztę można spawdzić TUTAJ.

Wśród pań, niestety nie mamy aż takich perełek jak u panów. Bowiem zwyciężczyni Amelia Lacoste zdobyła 159,51 pkt. i jest to wynik spotykany wśród wielu zawodniczek. Cynthia Phaneuf zajęła miejsce drugie (157.94) a Kaetlyn Osmond trzecie (155.47).WYNIKI PAŃ

Po takich emocjach i spektakularnym zakończeniu Mistrzostw Kanady patrząc na pary sportowe, znów wieje nudą i rutynowym wynikiem. Zwyciężyła ambitna para Meagan Duhamel / Eric Radford (190.11), która w swoim programie dowolnym uzyskała większość poziomów 4 (szczególnie za podnoszenia). Na drugim miejscu zawody zakończyli Jessica Dube / Sebastien Wolfe (171.60) a na trzecim Paige Lawrence / Rudi Swiegers (168.84).WYNIKI PAR SPORTOWYCH


Przeniosę się teraz do U.S. (wirtualnie oczywiście)

Wśród par tanecznych któż mógł wygrać jeśli nie Maryl Davis Charlie White?! To było pytanie retoryczne ;). Uzyskali notę 191.54 pkt i liczą na sukces nie tylko na swoim kontynencie. Za nimi, też bez niespodzianek uplasowali się Alex Shibutani i Maia Shibutani, choć już ze sporą stratą (178.84). A na miejscu trzecim Madison Hubbell i Zachary Donohue (151.60).

Wśród mężczyzn wygrał Jeremy Abbott - uzyskując sporą liczbę punktów, ale po wyniku Chan'a pod wrażeniem nie jestem - bo to tylko - 273.53. W swoim programie dowolnym zaprezentował m.in 4T jak i kombinację 3Lz+2T+2Lo. Ponad to za komponenty od jednego sędziego uzyskał najwyższą ocenę czyli 10.00 (a to za choreografię i interpretację). Zawody na drugim miejscu zakończył Adam Rippon (240.87), któremu w kombinacjach: 3A+2T, 3Lz+1Lo+3S, przydarzyło się trochę błędów. Trzecie miejsce natomiast należy do Ross'a Miner'a, który łącznie ma 230.32. W ogóle pierwsza 14 panów uzyskała notę powyżej 200 pkt.

Silna konkurencja nie opuściła konkurencji pań, po słabszym SP - w którym była 3 -  wygrała Ashley Wagner uzyskując 187.02 pkt. A zapunktowała swoimi kombinacjami 3F+2T+2T czy 2A+3T. Na drugim miejscu uplasowała się Alissa Czisny uzyskując dokładnie 180.00 - która popsuła kilka znaczących skoków, ale i tak w korespondencji do Europejskich łyżwiarek pobija je o blisko 14 pkt. Nawet gdy to są takie "przyjazne" punkty przyznane na własnym terytorium, to i tak solistki ze starego kontynentu muszą się wziąć ostro do pracy. Ale dość o Europejkach, wracam do U.S. bo została jeszcze jedno miejsce na podium, które należy do Agnes Zawadzki, zdołała je utrzymać dzięki bardzo dobremu SP (po którym prowadziła), bo sam FP wypadł blado i niestety oceniony był dopiero na miejscu siódmym.

Wśród par sportowych zwyciężyli Caydee Denney i John Coughlin (189.70), którzy bezbłędnie wykonali FP, a w szczególności udały im się skoki wyrzucane (3Lo, 3F). Drudzy są Mary Beth Marley i Rockne Brubaker z notą 186.07 a trzeci Amanda Evora i Mark Ladwig, którzy uzyskali -178.98 pkt. Obie pary popełniły błędy w swoich programach, wliczając to upadki. Po szczegółowe wyniki zapraszam TUTAJ.


sobota, 28 stycznia 2012

Panowie i Panie


Rosjanie zamienili się miejscami na podium. Zwyciężył Evgeni Plushenko a srebro przypadło Arturovi Gachinskiemu. Na ostatnim stopniu podium stanął ubiegłoroczny mistrz Europy Florent Amodio (FRA).


piątek, 27 stycznia 2012

Kolejene medale dla par

Pary taneczne zakończyły zawody, przynosząc zmiany w kolejności na podium. Wygrali Francuzi Nathalie Pechalat/Fabian Bourzat. Kolejne medale przypadły Rosjanom. Srebro zdobyli Ekaterna Bobrova / Dimitri Soloviev a brąz duet Elena Ilinykh / Nikita Katsalapov.


czwartek, 26 stycznia 2012

Medalowa noc


Rosyjskie podium. Tego nie było od 2005. 
W roku 2012 zwyciężyli Tatiana Volosozhar/Maxim Trankov. Za nimi i srebrny medal wywalczyli Vera Bazarova/Yuri Larionov, natomiast brąz przypadł parze Ksenia Stolbova/Fedor Klimov. 

środa, 25 stycznia 2012

Dzień pod znakiem par

Po pierwszej części zmagań par sportowych, tak jak przewidywałam prowadzą Rosjanie Tatiana i Maxim. Pod nieobecność Aliony Savchanko i Robina Szolkowego (GER), którzy ostatecznie wycofali się z zawodów, bynajmniej nie mieli sobie równych. 

Przyznam się, że nie sądziłam, że reprezentanci Rosji zajmą aż całą czołówkę ;) (no ale jako jedyni udanie wykonywali wyrzucane potrójne Flipy, pozostali sięgnęli po S lub Lo).

Chociaż od razu zauważyć można ogromne różnice punktowe między tymi pierwszymi miejscami, pokazujące na jakim etapie umiejętności są Rosyjscy zawodnicy.

Dziś mam wenę, to opiszę sobie SP, para po parze :)