niedziela, 25 stycznia 2026

ME 2026: Historyczne złoto Metelkiny i Berulavy. Szczecinina i Woźniak z rekordem sezonu

Mistrzostwa Europy 2026 w Sheffield zakończyły się wielkim sukcesem reprezentantów Gruzji.

W rywalizacji par sportowych – Anastasiia Metelkina i Luka Berulava (GEO) prowadzili od programu krótkiego, a drugiego dnia sięgnęli po swoje pierwsze po złoto.

Minerva Fabienne Hase i Nikita Volodin (GER/ 203,87 pkt) nie zdołali obronić tytułu sprzed roku i musieli zadowolić się srebrem. Maria Pavlova / Alexei Sviatchenko (HUN/ 202,56 pkt) po trzech latach zbliżania się do czołówki, w końcu dopięli swego, stając na najniższym stopniu podium.

Julia Szczecinina i Michał Woźniak (POL/ 168,84) uplasowali się na 8. miejscu.

To był historyczny tydzień dla gruzińskiego łyżwiarstwa figurowego. Zdobycie dwóch złotych medali na jednym czempionacie – najpierw przez parę sportową, a zaledwie dwa dni później w konkurencji solistów – zapowiada, że Gruzja staje się coraz poważniejszym graczem. Nie zapomnijmy jeszcze o solistce, która — choć nie tym razem — zdobyła już trzy medale ME.

* Do tego dorobku Gruzji brakuje jeszcze triumfu w tańcach na lodzie. Przed Dianą Davis i Glebem Smolkinem stoi teraz ambitne i niezwykle trudne zadanie skompletowania pełnej medalowej kolekcji.

Anastasiia Metelkina i Luka Berulava (GEO) wygrywając rywalizację, pokazali, że ich sukcesy to nie przypadek, lecz efekt konsekwentnego rozwoju.

W cieniu zwycięzców swoje własne tempo budowania formy od początku sezonu, prezentują Minerva Fabienne Hase i Nikita Volodin – słabszy poziom techniczny, pozwala przypuszczać, że koncentrują się oni na budowaniu szczytu formy na nadchodzące Igrzyska. W końcu, Niemcy nie mają potrzeby udowadniania swojej pozycji w Europie, podczas gdy Metelkina i Berulava oraz Pavlova ze Sviatchenko to wciąż stosunkowo nowe duety, które intensywnie pracują na budowę własnej marki.

Złota Gruzja

1. Anastasiia Metelkina / Luka Berulava (GEO) – 215,76 pkt

Program dowolny: Le discours d'Arthur - 139,80 pkt (1. miejsce)
— nieskazitelnie wpisali się w charakter wybranej muzyki, podkreślając jej rytm oraz wewnętrzną dynamikę.

Utwór Le discours d’Arthur wykorzystali w roli pewnego intro narracyjnego, w którym stopniowo budują napięcie, a nagły sygnał telefonu działa jak dramaturgiczny punkt zwrotny, po którym płynnie przechodzą do utworu o bardziej intymnej i refleksyjnej ekspresji — Keeping Me Alive (Acoustic).

Anastasia i Luca zdecydowanie imponują precyzją i świadomością ruchu – w warstwie tanecznej są wyszkoleni co do ostatniego gestu, nie pozostawiając nic przypadkowi. Całość zaprezentowali z najwyższą starannością i wyczuciem dramaturgii.

Mimo perfekcyjnego, niemal zegarmistrzowskiego wyszkolenia, wciąż brakuje mi w ich jeździe pewnej osobistej naturalności – chciałabym zobaczyć na lodzie po prostu więcej ich samych, zamiast idealnie wykonanego zadania.

W warstwie skokowej najmocniejszymi punktami programu okazały się skoki wyrzucane (3FTh i 3LoTh), które Anastasiia wykonała z dużą pewnością – szczególnie tego flipa, mimo że wcześniej pechowo upadła przy 3T. Natomiast w sekwencji 3S+2A+2A wkradła jej się też drobna "niedokrętka" przy pierwszym z podwójnych axli.

W warstwie pozaskokowej uzyskali cztery poziomy 4 (na sześć), a każdy element — za wyjątkiem tych błędnych skoków — zyskał uznanie za jakość wykonania.

Różnica między drugim a trzecim miejscem wyniosła zaledwie 1,31 pkt.

2. Minerva Fabienne Hase / Nikita Volodin (GER) – 203,87 pkt

Program dowolny: (Memoryhouse) - 129,06 pkt (3. miejsce)
— występ Niemców do minimalistycznej muzyki Maxa Richtera niewątpliwie wyróżniał się elegancją i dojrzałym stylem. Harmonia ruchu połączona z narastającym napięciem stworzyła głęboką, ulotną, a zarazem intensywną atmosferę.

Po fenomenalnym potrójnym podnoszeniu twistowym z poziomu 4, przyszła waleczna 😉sekwencja 3T+2A+2A. Tzn. Po 3T Nikitą zakręciło, ale nie postawił nogi wolnej i dzielnie podszedł do 2A. Lądowanie nie było idealne, ale znów heroicznie zdołał podejść jeszcze do kolejnego 2A.

Postawa i opanowanie godna mistrza olimpijskiego? — nie sądzicie?.

Po czysto wykonanym 3S przyszedł moment kryzysowy – nieprzyjemnie wyglądający upadek Minervy po 3LoTh, który na chwilę wytrącił parę z rytmu. Jednak już chwilę później odpowiedziała znakomitym 3STh, idealnie zsynchronizowanym z akcentem muzycznym, co pozwoliło im odzyskać kontrolę nad prowadzoną historią programu.

Po serii lepszych i gorszych skoków, gdy pozostały im elementy pozaskokowe, para mogła w pełni rozwinąć swoje możliwości i zdobyć sporo punktów, za jakość wykonania.

W programie finałowym akcentem jest podnoszenie, podczas którego w Sheffield pojawił się moment dekoncentracji przy zejściu. W chwili, gdy partner stawiał partnerkę na lód, mocno się wychylił, ciągle trzymając ją za ręce, co doprowadziło do jej upadku i kolejnego punktu straty.

3. Maria Pavlova / Alexei Sviatchenko (HUN) – 202,56 pkt

Program dowolny: Without You - Ursine Vulpine - 129,24 pkt (2. miejsce)
— program do wzruszającej ballady Without You przejechali w pełnym skupieniu, gdzie emocjonalny ładunek muzyki szedł w parze z nienaganną dyscypliną ruchu.

Od strony technicznej zaprezentowali się bardzo solidnie, czysto wykonując sekwencję: 3T+2A+2A, wyrzucane 3F oraz 3Lo, a ich potrójne podnoszenie twistowe, otrzymało najwyższy, 4. poziom trudności. Tylko przy 3S, Maria wylądowała na dwie nogi i zabrakło jej pełnej rotacji ("<").

Można by było spekulować, czy Węgrzy zdobyliby medal, gdyby na tafli wystartowali Włosi Sara Conti i Niccolo Macii. Ale nie będę tego robić. 😉

Bardzo dobre starty – choć nie bez kłopotów – zaliczyli 4. Annika Hocke i Robert Kunkel (GER/ 188,27 pkt) oraz 5. Oxana Vouillamoz i Tom Bouvart (SUI/ 183,31 pkt). Dla drugiej pary niemieckiej był to najlepiej wykonany program dowolny w sezonie, natomiast dla Szwajcarów, którzy wzbudzili uznanie ogromnym postępem poczynionym od zeszłego roku, był to najlepszy występ w dotychczasowej karierze.

Stabilizacja bliska 175 punktów – walka o środek dziesiątki

6. Rebecca Ghilardi i Filippo Ambrosini (ITA/ 174,31 pkt) oraz Anastasia Vaipan-Law i Luke Digby (GBR/ 173,52 pkt), to duety, które poznały już smak wyższych pozycji w europejskim rankingu. Włosi dwukrotnie stawali na podium Mistrzostw Europy, a choć dla Brytyjczyków uzyskany wynik jest ich nowym rekordem sezonu, to w przeszłości plasowali się już na 5. miejscu.

Włoska "wędrówka" po rankingu była stabilniejsza (7. i 6. miejsca), podczas gdy Brytyjczycy mieli większe skoki formy (5. i 9. miejsce), co finalnie ustawiło ich tuż obok siebie.

Polska para otwiera stawkę bliską 170 punktów

~*~

8. Julia Szczecinina / Michał Woźniak (POL / 168.84/ SB)

Julia Szczecinina i Michał Woźniak ponownie postawili na zeszłosezonowy program dowolny do I Love You autorstwa Woodkida (video FP). Sprawdzona kompozycja do znanych dźwięków pozwoliła im skupić się na budowaniu nastroju i relacji między sobą na lodzie.

Postawienie na muzykę, która wyraźnie im sprzyja, zaowocowało lepszą jakością techniczną – dzięki temu takie elementy jak 3T, sekwencja 2A+1A+1A oraz wyrzucany 3FTh zostały wykonane z dużą stabilnością. Jedynie przy 3STh, czy przy podnoszeniu twistowym, pojawiły się drobne usterki, które jednak nie zaburzyły ogólnego obrazu programu. 😀

Ta niełatwa decyzja zaprocentowała ich najlepszym wynikiem w sezonie – 111,91 pkt. To szczególny moment dla polskiej pary, ponieważ po raz pierwszy w tym cyklu startów udało im się przełamać barierę 110 punktów w programie dowolnym.

Dzięki łącznej nocie 168,84 pkt, będącej ich nowym rekordem sezonu i poprawą poprzedniego wyniku o ponad 5 punktów, Julia i Michał zdołali awansować o dwie pozycje względem programu krótkiego, kończąc Mistrzostwa Europy 2026 na wysokim, 8. miejscu.

Reasumując, powrót do sprawdzonej choreografii Woodkida był w pełni uzasadniony i pozwolił im zaprezentować aktualne możliwości.

~*~

Tuż za Polakami w grupie blisko 170 pkt, uplasowali się Anna Valesi i Martin Bidar (CZE/ 167,42 pkt). Czołową dziesiątkę zamknęli Camille Kovalev i Pavel Kovalev (FRA/ 165,09 pkt).

Wyniki z Mistrzostw Europy 2026 >>> TUTAJ

Editorial use only:
Logo Mistrzostw Europy 2026 źródło zdjęcia: strona ISU

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz