Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sonia Lafuente. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sonia Lafuente. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 stycznia 2013

Finał i program dowolny Solistek - ME 2013

 Carolina Kostner (ITA) po raz piąty Mistrzynią Europy.
A trzy rewelacyjne zawodniczki z Rosji,  a wśród nich  vice Mistrzyni Adelina Sotnikova, brązowa medalistka Elizaveta Tuktamisheva oraz szósta  Nikol Gosviani. Dla każdej z tych trzech solistek był to debiut na tak poważnych zawodach.


wtorek, 27 marca 2012

Kto przechodzi dalej....

...czyli runda eliminacyjna.


Pary sportowe
Wenjing Sui / Cong Han (CHN) - okazali się najlepsi w rundzie kwalifikacyjnej. Niespodzianka ?!. Zaprezentowali swój program dowolny w rytmach Flamnco, i tym razem rozpoczynając od potrójnego wyrzucanego Salchowa. Później przyszedł słabszy punkt programu i upadek Sui podczas potrójnego Toe Loopa, ale szybko się zrehabilitowali i reszta programu potoczyła się jak w bajce. Wszystkie elementy poza skokowe otrzymały poziom czwarty. I tak za swój FP uzyskali 116,57 pkt. 
Na drugim miejscu uplasowali się Vanessa James/Morgan Cipres (FRA) z notą 96,48, a na trzecim Mari Vartmann/Aaron van Cleave (GER) - 90,68. Poza takim "mini podium", ale z prawem startu w SP przeszło w sumie osiem par. Ostatnią są Anais Morand / Timothy Leemann (SUI) z notą 73,19 pkt.

Pary Taneczne
Najlepsi byli Rosjanie Elena Ilinykh / Nikita Katsalapov. To oczywiście było do przewidzenia, że ich runda eliminacyjna to tylko formalność. Za swój FD zdobyli 92,40 pkt. Ich elementy do muzyki Ave Maria - uzyskały poziomy czwarte (za trzy podnoszenia i Twizzle) oraz trzecie za kombinację piruetów i kroków po kole. 
Drudzy już z ogromną stratą, ale prawem by "iść" dalej są Xintong Huang/Xun Zheng (CHN/ 79,69), trzeci Irina Shtork / Taavi Rand (EST/ 79,19).
Dziesięć najlepszych par ma prawo startu, a by przejść do SD trzeba było, uzyskać 70,84 pkt, które należą do Węgrów - Zsuzsanna Nagy / Mate Fejes.
Niestety Polacy - Alexandra Zvirigina / Maciej Bernadowski, choć podwyższyli swój rekord sezonu, zawody zakończyli na rundzie eliminacyjnej (zajęli miejsce 14).

Panie
Pierwsze trzy panie uzyskały noty powyżej 90 punktów. Najlepszą okazała się Jenna McCorkel (GBR). Za Where Have All The Flowers Gone zgromadziła - 95,63 punktów. Zaprezentowała pięć skoków z trzema obrotami (w tym Lutza, Flipa, Toe Loopa, czy Rittbergera) oraz podwójnego Axla w kombinacji z podwójnym Toe Loopem. Drugą jest Elena Leonova (EST/ 92,52), a trzecią Sonia Lafuente (ESP/ 91,84).
Słabszy dzień musiała mieć reprezentantka Rosji Polina Korobeynikova potwierdzony jedynie 81,70 punktami oraz dopiero siódma lokatą.  
Dalej mogło przejść 12 zawodniczek, a ostatnią szczęśliwą jest Lejeanne Marais (RSA) z notą 70,50 punktów.

Panowie
Eliminacje przyniosły nam radość. Najlepszy był Nan Song (CHN), a za nim  Sergei Voronov (RUS) i z nie mniejszym dorobkiem punktów Maciej Cieplucha (POL).
Nan Song za Hungarian Rhapsody zgromadził 130,75 punktów. I już na tym etapie podjął próbę skoków z czterema obrotami, niestety bez powodzenia. To zdecydowanie nie był jego udany występ, wiele błędów dwa upadki, słabe poziomy. Wszystkie mniejsze i większe usterki jednak nie zakłóciły mu zwycięstwa w eliminacjach i drogi do dalszego etapu. Drugi, który przeszedł dalej to Sergei Voronov (RUS) z 128,47 punktami, no i oczywiście Maciej Cieplucha, który skoczył udaną kombinację 3Lz+3T oraz popisał się jeszcze pięcioma potrójnymi skokami. Ba nawet włączył sobie do programu trójkombinację 3Lz+2T+2Lo, za to wszystko uzbierał 126,50 pkt nowy rekord sezonu i prawo by iść dalej. :)
Dwunastym panem, który ma prawo startu w SP jest Alexei Bychanko (ISR) z 108,51 punktami.

Poniżej wyniki ze strony ISU

czwartek, 12 stycznia 2012

Panie przed Mistrzostwami Europy

Już niedługo rozpocznie się jedno z najważniejszych zawodów tego sezonu. Do rywalizacji staną Europejskie zawodniczki i zawodniczy, tocząc zaciekłą walkę o zdobycie tytułu Mistrzów Europy.

Najlepsi zawodnicy mieli już namiastkę rywalizacji, dzięki cyklowi zawodów z serii Grand Prix.

I tak robiąc, "papierowy" ranking naszych zawodników, którzy wybierają się do Wielkiej Brytanii na zawody, stworzyłam listę z najlepszymi programami. A tym samym robiąc mały pogląd to co będzie nas czekać.

Obok nazwisk, podaję tzw. season best uzyskany przez zawodniczkę, a następnie najwyżej oceniony SP i FP. 

Oto i one:

wtorek, 26 kwietnia 2011

Szczęśliwcy po kwalifikacjach

Do elitarnej dwunastki/dziesiątki zakwlifikowali się:

Panowie:
1 Q Takahiko KOZUKA (JPN)
2 Q Alexander MAJOROV (SWE)
3 Q Michal BREZINA (CZE) 
4 Q Peter LIEBERS (GER)
5 Q Viktor PFEIFER (AUT)
6 Q Paolo BACCHINI (ITA)
7 Q Joey RUSSELL (CAN)
8 Q Kim LUCINE (MON)
9 Q Maxim SHIPOV (ISR)
10 Q Jorik HENDRICKX (BEL)
11 Q Misha GE (UZB)
12 Q Min-Seok KIM (KOR)



M.B. Meite
Panie:
1 Q Mae Berenice MEITE (FRA)
2 Q Joshi HELGESSON (SWE) 
3 Q Sonia LAFUENTE (ESP)
4 Q Ira VANNUT (BEL) 
5 Q Amelie LACOSTE (CAN) 
6 Q Juulia TURKKILA (FIN)
7 Q Karina JOHNSON (DEN) 
8 Q Dasa GRM (SLO)
9 Q Elena GLEBOVA (EST) 
10 Q Irina MOVCHAN (UKR) 
11 Q Belinda SCHÖNBERGER (AUT)
12 Q Bettina HEIM (SUI) 

Szczęśliwa 30-stka!

Pary Taneczne:

K. Weaver / A. Poje

1 Q Kaitlyn WEAVER / Andrew POJE (CAN)
2 Q Nelli ZHIGANSHINA / Alexander GAZSI (GER)
3 Q Isabella TOBIAS / Deividas STAGNIUNAS (LTU)
4 Q Xintong HUANG / Xun ZHENG (CHN)
5 Q Siobhan HEEKIN-CANEDY / Alexander SHAKALOV (UKR)
6 Q Allison REED / Otar JAPARIDZE (GEO)
7 Q Sara HURTADO / Adria DIAZ (ESP)
8 Q Lucie MYSLIVECKOVA / Matej NOVAK (CZE )
9 Q Louise WALDEN / Owen EDWARDS (GBR)
10 Q Ramona ELSENER / Florian ROOST (SUI)

Zobaczymy kto wykorzysta szansę i wskoczy na wyższą lokatę. A kto z topowych przestraszy się konkurencji? Liczę na wielce udane zawody i niech wygra najlepszy - wg mnie!

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Przed największą batalią odbędą się eliminacje


T.Kozuka
I  już dziś stanie do boju 24 zawodników (solistów) którzy muszą walczyć o kalifikacje do zawodów. Z moich obliczeń wynika, że tylko 12 z nich ma możliwość wystąpienia w SP.  Na szczęście 18 tzw pewniaków, może spać spokojnie bo przynajmniej SP jest w zasięgu ich ręki. Już gorzej z FP bo tam wystąpi jedynie 24 szczęśliwców.


S.Lafuente

Natomiast jutro w takiej samej sytuacji są Panie (ich jest na liście do eliminacji aż 26, z czego też zostanie wybrane 12) oraz Pary Taneczne (ich jest 17, a miejsc chyba tylko 10). To wszystko wynika z moich obliczeń i wyjaśnień regulaminu ISU.

 Tylko liczba par sportowych zgłosiła się taka jaka ma być :), chociaż z regulaminu wynika, że może być na starcie 20 par a jest 22. No, ale gospodarze mogą wystawić swoich no i nie ma co robić ekstra eliminacji 2 par ;), oczywiście ISU ma do tego swoje odwołanie, że Prezes może wyrazić zgodę dla tych dwóch dodatkowych par, czy zawodników.

L. Mysliveckova / M. Novak

Dzięki takim kwalifikacjom, pokrzywdzeni zawodnicy, m.in. przez to, że w ich kraju jest za duża liczba dobrych zawodników ma szansę wywalczenia sobie miejsca. Tak jak na przykład: Takahiko KOZUKA z Japonii, czy Michal BREZINA z Czech. U pań na pewno liczy na to Sonia LAFUENTE z Hiszpanii, Mae Berenice MEITE z Francji, czy choćby Elena GLEBOVA z Estonii.
Jeszcze szybkie spojrzenie na pary taneczne, kto ma chrapkę wskoczyć: Kaitlyn WEAVER / Andrew POJE z Kanady i na pewno Lucie MYSLIVECKOVA / Matej NOVAK z Czech.

Reasumując:
Panów i Pań może wystąpić 30 z czego 18 jest pewniaków:)
Par Tanecznych może być 25, a 15 ma zagwarantowny występ w SD.
Par Sportowych może być 20, a zapewniony występ ma ich 12.
Pozostali muszą walczyć w wolne pozycje w rundzie kwalifikacyjnej.

poniedziałek, 1 listopada 2010

Flesz Panów i Pań - czyli Skate Canada dzień 3


Jak można poniżej zauważyć, po dwóch konkurencjach SP/FP – następowały przetasowania, niektórzy wskoczyli na wyższe pozycje, niektórzy opadli bezsilnie. Obecny system sędziowania, polegający na punktach i ich sumie, dają rezultat dwa piąte miejsca klasyfikują cię na pozycję numer 6. Ale to już skąd i dlaczego odsyłam na ISU.

Solistki – flesz nr 1

1. Alissa Czisny (USA) – 4/1
- Już w SP mi się szalenie spodobała. Zachwycająca sylwetka w piruetach, skoki kręci w drugą stronę to i ciężko zrozumieć, co robi, ale to nic, ważne, że są prawidłowe. Elegancka, zharmonizowana z muzyką. 3Lz nie udany, to zaważyło na punktach w SP, natomiast gorsza końcówka w FP pozwoliła jej wygrać, na szczęście nie zdegradowała ją okrutnie.

2. Ksenia Makarova (RUS) – 2/2
- Programy wyważone, idealnie dostosowane skoki. Żywiołowa, ale nie gwałtowna. Szkoda, że w FP nie wyszły tak jak być powinno. Bo i się zła krawędź przydarzyła. 3Lo i 3F z poważnym uszczerbkiem punktowym.

3. Amelie Lacoste (CAN) – 5/4
- Niby pozycje niskie, ale szczęście dopisało i dzięki słabym występom rywalek, wskoczyła na podium. Jej styl do mnie nie przemówił, szczególnie w SP, określiłabym, mało literacko - tak na odczep się – gwałtownie wykonała wszystko co chciała (na jej plus, że przyzwoicie), nie było tam emocji energetycznych, jak muzyka tego chciała, tylko zróbmy co mamy zrobić i do domu. A w Sheherazade – któż dorówna idealnej Yu-Na Kim??? Na pewno nie Amelia, bo Yu-Na skacze bez najmniejszego zachwiania, A Amelia z podarciem rączką lub upadeczkiem. Hmmm nie moja estetyka. Chociaż niech się Amelia stara, bo program może mieć efekty, bo i odbiór ciutkę lepszy niż SP. Jednak, albo niech zwolni, albo niech przełoży swą energię na większą estetykę, bo za same komponenty, to tak druga szóstka.

4. Cynthia Phaneuf (CAN) – 1/7
- Liderka po SP, udalo się wszystko to co miało się udać. No dobrze lekkie wady zawsze są. Pod koniec programu widocznie rozluźniona i łapie kontakt z publicznością, to, co takiego stało się w, FP, że aż spadła z podium. Odjęcia za upadki, odjęcia, za jakość wykonania skoków. Nie wytrzymała presji? Czy zapomniała, jak się jeździ  na łyżwach.

5. Haruka Imai (JPN) – 6/3
- połowa stawki, zalicza ją do umiejętnych łyżwiarek. Ładnie się prezentuje, technicznie jak na czołówkę ma wzloty i spadki formy. Interpretacja dźwięków, linii melodycznej w dobrym guście i zrozumieniu. Piękne piruety, prawidłowa delikatna sylwetka,  to samo tyczy się spiral.

6. Agnes Zawadzki (USA) – 3/6
- Byłam pod ogromnym wrażeniem jej umiejętności jakie pokazała w SP, pomyślałam, że dobrze ją wcześniej wytypowałam do wysokiego miejsca. Piękna prezencja na lodzie, ładne piruety. Niby 6 pozycja nie jest zła, ale jak się wspina. Ona niestety spadła z 3, po swym słabym FP, bo znów skoki zawiodły.
7. Myriane Samson (CAN) – 7/5

8. Valentina Marchei (ITA) – 9/8
- Chciałabym tu zaapelować, by nie brano jako podkładu Requiem for a Dream!! Ta muzyka jest sama sobie artystyczna, przejmująca, wywołująca dreszcz i zasłania tancerza, albo tancerz psuje jej odbiór. Cokolwiek by nie zrobili, albo zrobili to i tak wydaje się, że było pięknie, ale to nie dzięki interpretującemu, tylko jedyna zasługa w linii melodycznej! A jeszcze jak jest upadek …

9. Fumie Sugurie (JPN) – 8/10
- Znów nie najlepiej, zastanawiam się czy wróci do czołówki. Ale to tylko życzenie.

10. Sonia Lafuente (ESP) – 10/9
- SP, mógłby być bogatszy technicznie, a FP przynajmniej lepiej wykonany. Artystycznie sędziom nie pasuje, bo oni wyszczególniają wszystkie komponenty. Ja tylko to, co widzę i co mnie cieszy. A jej występy zawsze oglądam z przyjemnością. Nawet jak upada to zabawnie. 

11. Alexe Gilles (USA) – 11/11
- Oj Oj oj nie tak miał wyglądać program – za dużo upadków. W shorcie 2 w free 2. Nie zdarne te piruety, brzydkie wykończenia.  No nie jest to czołówka, bynajmniej nie.  Ale wszystko przed nią, jej kariera dopiero się zaczyna. Tak jak i Sonii.

Sarah Meier (SUI) – od kilku sezonów, zawsze widnieje na liście startowej by potem się wycofać.


Soliści – flesz nr 2

1. Patrick Chan (CAN) – 4/1
- Tu mam problem, bo jestem skrajnie subiektywna, nie lubię go I jego występów, słabiutki występ w SP zwieńczony 3 upadkami, i tak mu dał pozycję 4, niby taka piękna choreografia i komponenty. Natomiast FP – 4T – udany, ale reszta taka Halloweenowa, czyli Upiór z opery. I 166,32 ptk to jakiś koszmar. Ale jestem uprzedzona i hmmm dobrze mi z tym ;)

2. Nabunari Oda (JPN) – 1/3
- Na jego szczęście utrzymał się na podium. SP z rodzaju tych poważnych i dostojnych. Piękne skoki, udane piruety zasługiwały na pozytywną ocenę. FP – 4T – jest, a raczej był. To się ceni, chociaż te paluszki na lodzie nie są potrzebne no i nieszczęsny upadek przy 3 A. Dla mnie liczy się to, że występ mnie pochłoną, Piano Concerto, jeżeli poprawi się technika będzie imponujący, jedna rzecz raziła, że zbyt spiesznie wykonywał to co miał zaplanowane, brakuje mi ostatniego doszlifowania interpretacji.

3. Adam Rippon (USA) –3/2
- Balansował na tym podium i utrzymał się ze wszystkich swoich sił. Jego propozycja Romeo mnie znudziła, zbyt słodki i zbyt mdławy. Chyba mnie bardziej intrygował Adrian Schultheiss jako Romeo – zapożyczę tu stwierdzenia od FIGURÓWKI – mam nadzieję, że mi wybaczy, ale idealnie oddała nastój programu Szweda – taki Romeo na prochach !!!! Szalenie mi się to podoba. Wracając do Adama to myślałam, że program będzie tak wzruszający, że nie zasnę i będę płakać, a tu muzyka zbyt dramatyczna, a Romeo taki delikatniutki. Wymagane techniczne elementy z pełną gracją. Natomiast FP i Piano Koncert – lepszy artystycznie, nie przeszkadza tu jego młodzieńczość. Pełna przejmujących gestów, ruchów zasługuje na uznanie. Zakręcony 3A, obniżył wartość występu.

4. Kevin Reynolds (CAN) – 2/6
- Znakomity na SP, każdy chyba był zaskoczony, włącznie ze mną, bo wcześniej określiłam go, jako przeciętnego. 4S+3T, Kto by pomyślał BRAWO!!!!!!!!!! Po prostu chłopak czyje Bluesa!!! FP: Achhh ten 1A i znów 1A no i upadek w kombinacji 3F+3T, popsuł noty techniczne, po tym jak bez problemu skoczył 4S i kombinację 4T+3T… szaleństwo! Zabrakło miejsca na podium…ale Strauss byłby dumny z takiej interpretacji.

5. Javier Fernandez (ESP) – 6/4
Alban Preaubert
- Jego występ, jako Jack Sparrow, zawsze bawi, zaskakuje i zachwyca technicznie, a w połączeniu z wyśmienitym 4T – podnosi wartość całego programu.

6. Alban Preaubert (FRA) – 5/5
- Albana, chciałabym widzieć wysoko. Obserwuję go tyle lat i ciągle balansuje zaraz za wybitnymi, kiedy wyskoczy z grupy najlepszych i wskoczy do wybitnych? Szukam odpowiedzi.

7. Artur Gachinski (RUS) – 7/7
- Musze uznać, że to genialny Rosjanin. Po wielce nieudanym SP, (ale 4T był) w FP stanął na wysokości zadania (no, ale cóż Mishin koło niego siedział – gruru nad guru, jeśli chodzi o trenerów) to i występ się poprawił. The Bolt by Dmitri Shostakovich, jeśli chodzi o choreografię, znów 4T, trójkombinacja, 3Lz, 3F, i wszystko, co można sobie wyobrazić, no dobrze nie wszystko, bo nie widziałam 3S.  Kostium dobrany z pieczołowitą starannością, współgrał z muzyką, stworzył charakter. Może nie jest liderem, może nie ma jeszcze nadzwyczajnych zdolności, ale liczę, że z wiekiem nabierze ogłady.

8. Jeremy Ten (CAN) – 9/8
- Był w Japonii, ale na swoim lądzie lepiej mu yszedł program, z uszczerbkami, ale jednak kilka punktów w górę.

Pozostali Panowie, muszą popracować najpierw nad techniką, to może i odbiór będzie przyjemniejszy:

9. Yasuhari Nanri (JPN) – 8/9
10. Grant Hochstein (USA) 12/10
11. Kristoffer Berntsson (SWE) 11/11
- Mieszanka Michaela Jacksona. Tylko, że technika leży i płacze.
12. Paolo Bachini (ITA) 10/12