Czołowa trójka zawodniczek, a szczególnie liderka Niina Petrokina (EST) w programie krótkim zbudowała sobie silne podstawy, by realnie myśleć o zachowaniu miejsc na podium do samego końca.
Jednak w obliczu zbliżającego się finału, ostateczny sukces będzie zależał nie tylko od dyspozycji dnia, ale przede wszystkim od odporności psychicznej na nacisk szczególnie dwóch solistek, tracących ułamki punktów do podium.
Ekaterina Kurkova obecnie plasuje się na 8. pozycji. Laura Szczęsna zakończyła zawody na programie krótkim.
Mistrzyni Europy 2025 podejmuje wyzwanie
1. Niina Petrokina (EST) - 70,61 pkt PB
Muszę cofnąć założenie 😅:
"Najtrudniejsze zadanie stoi jednak przed Niiną Petrokina (EST) – jej aktualna forma jest słabsza niż przed rokiem, co znacząco utrudnia obronę tytułu."
- Niina zaprezentowała się na tafli w Sheffield w iście mistrzowskim stylu, łącząc techniczną precyzję z dojrzałą artystyczną wizją. Jej interpretacja utworu Criminal Tango w wykonaniu Dinamika Ensemble była świadectwem niezwykłej klasy – każda sekunda programu została starannie przemyślana, a charakterystyczne, stabilne pozy idealnie oddawały duszę wybranej muzyki.
To, co szczególnie przykuwało uwagę, to jej dostojna postawa. Przez cały występ ani na moment nie zdradziła oznak niepewności, emanując spokojem.
W jej jeździe nie było cienia chaosu czy zbędnego pędu. Całość stanowiła spójne, nasycone emocjami widowisko, w którym opanowanie stało się fundamentem rekordowego wyniku.
Mistrzyni Europy 2025 zaprezentowała niemal bezbłędny program, czysto wykonując 2A oraz kombinację 3Lz+3T. W premiowanej części programu pojawił się również 3F, przy którym sędziowie dopatrzyli się jedynie niewielkiego błędu na krawędzi 😉.
Każdy element pozaskokowy został oceniony na najwyższy, czwarty poziom trudności, co potwierdza jej mocne przygotowanie techniczne. Z najlepszym wynikiem a karierze mocno odskoczyła od rywalek.
*Jeśli tylko nie ulegnie presji, z dużym prawdopodobieństwem skutecznie obroni tytuł mistrzowski. To, co zaprezentowała na tafli, nie jest dziełem przypadku ani chwilowego szczęścia, lecz efektem systematycznie budowanej formy. Tak wysokiego poziomu nie da się osiągnąć jednorazowym zrywem – jej przejazd był dowodem technicznego przygotowania. W tej sytuacji o złotym medalu może przesądzić przede wszystkim jej odporność psychiczna.
2. Nina Pinzarrone (BEL) - 64,97 pkt SB
- jadąc z ostatnim numerem startowym nie poddała się napięciu. Na tafli potwierdziła, że jest prawdziwym zjawiskiem. W swoim programie do utworu Send In the Clowns, bezbłędnie oddała kruchą aurę i melancholijny klimat kompozycji.
Już od pierwszych taktów, dzięki pięknie poprowadzonej linii ruchów i subtelnym figurom, wprowadziła widownię w malownicze, liryczne dzieło.
Nina bezbłędnie wykonała 2A i 3Lo. W kombinacji 3Lz+3T obydwa skoki były delikatnie dokręcone ("q"), ale ona już tak ma 😉😉
3. Anna Pezzetta (ITA) - 64,85 pkt
- A jednak! Anna Pezzetta sprawiła niemałą niespodziankę, wyprzedzając swoją rodaczkę i aktualną mistrzynię Włoch, Larę Naki Gutmann. Tym samym Pezzetta zameldowała się w ścisłej czołówce, mocno depcząc po piętach Ninie Pinzarrone.
- program krótki do utworu Exercises in Free Love (aranżacja operowa), poprowadziła z niezwykłą wrażliwością, a zarazem z pewną sprężystością ruchów. Nie do końca wyszła jej kombinacja 3+3. Dokładnie 3Lz+3T, gdzie toeloop nie miał pełnej rotacji ("<").
Dwie kolejne solistki mają na koncie noty za program dowolny na tyle wysokie, że przy powtórzeniu takich rezultatów mogą poważnie namieszać w finałowej klasyfikacji i odebrać medale faworytkom.
4. Lara Naki Gutmann (ITA/ 63,75 pkt) oraz 5. Loena Hendrickx (BEL/ 63,34 pkt) tracą do czołówki i do siebie nawzajem zaledwie ułamki punktów. Minimalna różnica między Włoszką a Belgijką sprawia, że w programie dowolnym każdy detal będzie na wagę — nawet — medalu.
Na korzyść Lary Naki Gutmann przemawia jej wyjątkowo owocny sezon. W programie krótkim zaprezentowała się w rytm muzyki z serialu Prawo Lidii Poët i rewelacyjnie oddała energię oraz kobiecą siłę swojej bohaterki. W jej programie nie bez znaczenia były przede wszystkim elementy pozaskokowe (poziom 4). Mniej "zarobiła" za kombinację toeloopów: 3+2.
Natomiast Loena Hendrickx (BEL) po raz kolejny udowodniła, że jest jedną z najbardziej charyzmatycznych i oryginalnych solistek. W swoim programie niemal stapiała się z popisem wokalnych umiejętności Celine Dion, tworząc poruszającą historię do utworu Ashes. O niskiej (jak na nią) pozycji, przesądził upadek po 3F oraz poważne problemy z kombinacją 3Lz+3T, które położyły się cieniem na techniczną notę Belgijki.
Niżej tzn. od 6 do 9. miejsca uformował się niezwykle wyrównany kwartet zawodniczek, które dzieli zaledwie dwupunktowa różnica.
Stawce tej przewodzi zajmująca 6. miejsce Kimmy Repond (SUI/ 59,28 pkt), która w Sheffield ustanowiła swój oficjalny wynik sezonu.
Tuż za Szwajcarką, z minimalną stratą, uplasowała się, trzecia z Włoszek: Sarina Joos (ITA/ 58,90 pkt/ miejsce 7).
Ekaterina Kurakova — 8. miejsce i SB
W tej grupie swoje miejsce znalazła także Ekaterina Kurakova (POL/ 58,08 pkt) – nasza reprezentantka, mimo ogromnej presji ustanowiła swój nowy rekord sezonu i zachowała realne szanse na awans.
Katia w olimpijskim sezonie mierzy się z niezwykle wymagającym emocjonalnie utworem N’insiste pas (Camille Lellouche) — program krótki Katii ME 2026.
Na tafli w Sheffield choreograficznie subtelny początek płynnie przeprowadziła w dynamiczną, pełną ekspresji narrację, której finał nabrał odważnego i intensywnego charakteru.
Wyraźnie malujące się na twarzy zawodniczki emocje, napięcie ciała, czy "rozpaczliwa ekspresja" ruchów sprawiły, że każdy gest niósł ze sobą ciężar niewypowiedzianych uczuć.
Pod względem technicznym, za każdy element pozaskokowy zdobyła 4 poziom trudności. Dobrze oceniono także kombinację 3T+2T i 2A. Jedynie w 3Lo zabrakło troszeczkę rotacji, stąd też niższa nota za jakość wykonania.
Kwartet zamyka Livia Kaiser (SUI/ 57,02 pkt), która wciąż pozostaje w bliskim kontakcie punktowym z rywalkami.
Słaby start zaliczyła Anastasiia Gubanova (GEO) - 56,17 pkt. Dla niej 11. miejsce jest dalekie od "standardów" do których przywykła. Pomimo miejsca poza dziesiątką, zawodniczka tej klasy z powodzeniem może się wspiąć wyżej. (Byleby nie przed Ekaterinę 😉).
Stawkę solistek zamknęła druga z naszych reprezentantek Laura Szczęsna (40,51 pkt). Niestety, lód w Sheffield nie sprzyjał Polce – przy tak licznej i silnej grupie zawodniczek uzyskana punktacja nie pozwoliła jej na awans do finału. Choć jej tango zostało zinterpretowane niezwykle efektownie, cała wizja artystyczna została przyćmiona przez zbyt dużą liczbę błędów technicznych, które zaważyły na końcowej ocenie. 😔😕😟
Editorial use only:
Logo Mistrzostw Europy 2026 źródło zdjęcia:
strona ISU
Oczywiście cieszy awans Katii, ale to, że po SP była na 8 miejscu z ritbergerem z usterką i kombinacją 3T+2T - czyli najprostszą, taką rodem z lat 80tych, to pokazuje, że w sp najwyższego poziomu nie było.
OdpowiedzUsuńZgadzam sie, kombinacja 3T2T to juz nie krok do tyłu, a trzy kroki wstecz.
OdpowiedzUsuńPociesza, że trochę lepiej było w FP, ale jak sobie przypominam lata 80te, to już wtedy panie próbowały utrudniać kombinacje skacząc najpierw podwójny a potem potrójny toe loop w shorcie. Więc można się cieszyć, że Katia się zmieściła w 10tce, ale szału nie ma. Choć trzeba przyznać, że w tym roku ma lepiej dobrane programy i sukienki do nich.
OdpowiedzUsuń