Noelle Streuli i Kornel Witkowski reprezentowali Polskę na Nebelhorn Trophy w konkurencjach solowych. Kornel otarł się o podium, wywożąc z niemieckiej tafli nowe rekordy kariery. Z kolei dla debiutującej w kategorii seniorów Noelle zdobyte punkty stanowią punkt odniesienia, z którym będą porównywane jej kolejne występy w sezonie.
Złoto w konkurencji pań zdobyła Norweżka - Mia Risa Gomez. Najlepszym solistą, po raz drugi w challegerze 2026, okazał się Aleksandr Selevko z Estonii. W konkurencjach parowych tryumfowali: w tańcach Christina Carreira i Anthony Ponomarenko (USA); w parach sportowych Lia Pereira i Trennt Michaud (CAN).
Konkurencja pań nie należała do najmocniej obsadzonych. W tabeli utworzyły się dwie grupy o zbliżonych wynikach (miejsca 2–5 oraz 6–8). Złoty medal i absolutną dominację zapisała na swoim koncie Mia Rosa Gomez (175,80 pkt). Natomiast poza konkurencją z wynikiem poniżej 100 pkt. znalazła się Sofia Stepcenko (LAT/ 89,83).
Mia Rosa Gomez (NOR) — nie bezbłędna w swoich przejazdach, ale na tyle mocna by odskoczyć rywalkom. Po programie krótkim, gdzie popełniła sporo dokrętek ("q"), "koleżanki" miały jeszcze nadzieje na jej pokonanie, ale ponad 15 pkt przewagi, w zdecydowanie lepszym programie dowolnym, pozbawiło je złudzeń. Biorąc pod uwagę, że druga po SP ze stratą nieco ponad 1 pkt — Logan Higase-Chen (USA) — w programie dowolnym miała problemy z "dokrętkami" , na dodatek upadła i skończyła poza podium. Natomiast Marina Piredda (ITA), która przed startem była główną rywalką Mii, zepsuła Short i chociaż była drugą w programie dowolnym, to i tak słabsza o ponad 15 pkt.
W programie krótkim Noelle Streuli po początkowej tremie, ładnie zakończyła Jazz Men kombinacją piruetów na 4. poziomie. Wynik 41,04 pkt plasował ją wówczas na siódmym miejscu. W programie dowolnym sędziom nie umknęły, żadne nieciągłości i musieli sięgnąć po ujemne noty 🙁. Z lekko dodatnim GOE zakończyły się trzy elementy: sekwencja kroków, choreograficzna sekwencja i kombinacja piruetów. W sumie Noella za FP zdobyła 79,24 pkt i spadła na ósmą pozycję. Ale to był debiut 😎
| Miejsce | Nazwisko | Wynik |
|---|---|---|
| 1. | Mia Risa Gomez (NOR) | 175,80 |
| 2. | Marina Piredda (ITA) | 158,04 |
| 3. | Fee Ann Landry (CAN) | 156,88 |
| 8. | Noelle Streuli (POL) | 120,28 |
Kornel Witkowski z pewnością może zaliczyć ten start do bardzo udanych.
Nieźle zaszalał — w pozytywnym znaczeniu 😀. Jego nowe rekordy kariery wynoszą teraz: 80,27 pkt za SP, 142,42 pkt za FP i łącznie 222,69 pkt. Patrząc na dotychczasowe osiągnięcia, poprzednie rekordy Kornela pochodziły z serii challengera z sezonu 2022/23, odpowiednio za SP i "total" z Warsaw Cup, a za FP z Memoriału Denisa Tena. Były też niższe o około 10 pkt (w sumie o ponad 21 pkt), więc to nie są kosmetyczne zmiany.
A teraz szczegóły, szczegóły, szczegóły. W programie krótkim popisał się czystymi skokami: kombinacją 3Lz+3T, 3A i 3F. Na końcu, czasami tracił równowagę w piruecie siadanym, ale starał się zamaskować wszystkie zawahania.
Program otworzyła fantastyczna plejada skoków: rozpoczynając od kombinacji 3Lz+3T przez potrójnego axla, potrójnego flipa i na potrójnym rittbergerze kończąc. Później pojawiła się sekwencja 2A+Eu+3S+2A. Jedyną rysą na tym tle był niezamierzony pojedynczy lutz — chociaż nie wiem dlaczego dwóch sędziów oceniło go "na minusie"? Tzn. rozumiem, że po takim "popie" nie przyłożył się pod względem artystycznym do lądowania, ale ogólnie przecież było ładnie 😉
Program krótki — Dark Times — The Weeknd, Ed Sheeran - wideo
Program dowolny — Nuvole Bianche (Ludovico Einaudi) oraz Leave a Light On (Acoustic) Tom Walker - wideo
Dla Aleksandra Selevki jest to drugie zwycięstwo w sezonie. Z notą wyższą o 0,09 pkt niż to miało miejsce na sierpniowych zawodach w USA.
| Miejsce | Nazwisko | Wynik |
|---|---|---|
| 1. | Aleksandr Selevko (EST) | 246,24 |
| 2. | Genrikh Gartung (GER) | 231,39 |
| 3. | Francois Pitot (FRA) | 224,19 |
| 4. | Kornel Witkowski (POL) | 222,69 |
Zwycięzcy konkurencji par tanecznych, Christina Carreira i Anthony Ponomarenko (USA), w "Rytmie i Tańcu" zachwycili rozbłyskiem broadwayowskiego stylu z My Fair Lady. Za sekwencję Golden Waltz przejechaną z niezwykłą elegancją, jako jedyni w stawce, wypracowali trzeci poziom trudności, podczas gdy reszta elementów – z wyjątkiem sekwencji kroków po kole – zgarnęła maksymalne „czwórki”.
Za taniec dowolny, do poruszającej kompozycji Élégie: O doux printemps d'autrefois i Manon Ballet, zanotowali drugą notę w stawce. Do liderów w FP —rodzeństwa Mrazków — stracili zaledwie 0,10 pkt. Na szczęście dla Ameryknaów tym razem symboliczna strata nie mogła wywołać żadnych kolosalnych szkód w ostatecznym rozrachunku. Ponieważ przewaga z RD wynosiła ponad 14 pkt.
Katerina Mrazkova i Daniel Mrazek (CZE / 174,18) po tańcu rytmicznym zajmowali dopiero 7. miejsce. Jak do tego doszło? 😮
Pierwsza nerwowa sytuacja miała miejsce już na początku sekwencji kroków po kole. Daniel, wykonując obroty, zahaczył łyżwą o wirującą spódnicę Kateriny. Na szczęście partnerka szybko zareagowała i pociągnęła za materiał, uwalniając brata. Nie obyło się jednak bez odjęć.
Drugi, znacznie kosztowniejszy błąd przydarzył im się w elemencie kreatywnym. Podczas wyjścia z podnoszenia Katerina miała wykonać ślizg po lodzie, asekurowana przez partnera. Tym razem również nie wszystko poszło zgodnie z planem — Daniel najechał na materiał spódnicy, hamując ślizg siostry. Katerina straciła równowagę i upadła. Spódnica po raz kolejny stała się nieoczekiwanym przeciwnikiem rodzeństwa, tym razem z dużo poważniejszymi konsekwencjami.
W tańcu dowolnym byli najlepsi, ale na podium się nie znaleźli. Ostatecznie zwycięzcy Lombardia Trophy, w Niemczech zajęli 4. pozycję.
| Miejsce | Nazwisko | Wynik |
|---|---|---|
| 1. | Christina Carreira/ Anthony Ponomarenko (USA) | 188,83 |
| 2. | Marie-Jade Lauriault/ Romain Le Gac (CAN) | 183,40 |
| 3. | Holly Harris/ Jason Chan (AUS) | 176,04 |
Brązowi medaliści MŚ 2026, Lia Pereira i Trennt Michaud (CAN), przystępowali do zawodów w roli głównych faworytów. W programie krótkim zaimponowali technicznym przygotowaniem. Pewne skoki – 3T i 3FTh – oraz większość elementów poza-skokowych na 4. poziomie (w tym potrójne podnoszenie twistowe) pozwoliły im odskoczyć stawce o ponad 8 pkt. W programie dowolnym do skoków wkradły się wprawdzie „niedociągnięcia” 😉, ale Kanadyjczycy i tak bez trudu zachowali pozycję liderów.
Występ szwajcarskiego duetu Oxana Vouillamoz / Tom Bouvart to podręcznikowy przykład sportowego dramatu i zaskakującej rehabilitacji. Program krótki rozpoczęli mocno od podnoszenia twistowego na 4. poziomie. Skoki nie należały do udanych, a szczególnie upadek po 3LoTh wiele ich kosztował. No, cóż "upadki po skokach" są niemal naturalnie wpisane w przejazdy 😉. Inaczej jest w przypadku elementów poza-skokowych — tu błąd zawsze jest zaskoczeniem. Tym bardziej, gdy tego błędu nie widać*. Sędzia techniczny widzi więcej i przede wszystkim obserwuje każdy ruch, tak więc Szwajcarzy, nie dopełnili wymagań i stracili piruet. Ostatecznie musieli zadowolić się ostatnim miejscem w stawce.
*czyżby te obroty nie do końca były pełnymi obrotami.
Dla porównania za skoki łącznie stracili 2,25 pkt. Za piruet - minimum 4,20 pkt. Tyle wynosi ocena bazowa za kombinację piruetów na 3. poziomie. A przypuszczam, że z łatwością uzyskali by ten trzeci poziom.
W programie dowolnym całkowicie odcięli się od pechowego short programu. Czysty, energetyczny przejazd do Wicked Game, przyniósł im drugą notę całego segmentu, pokazując, że ich potencjał techniczny i komponentowy jest zupełnie gdzie indziej… 😎 Bohaterzy zmagań awansowali na piąte miejsce.
Podobnie w short programie piruet stracili Karina Akopova i Nikita Rakhmanin (ARM).
| Miejsce | Nazwisko | Wynik |
|---|---|---|
| 1. | Lia Pereira / Trennt Michaud (CAN) | 194,48 |
| 2. | Audrey Shin / Spencer Akira Howe (USA) | 177,83 |
| 3. | Jiaxuan Zhang / Yihang Huang (CHN) | 167,54 |
Wyniki Nebelhorn Trophy na stronie ISU >>> TUTAJ
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz