piątek, 21 czerwca 2019

Szóstka juniorskich medalistów sezonu 2018/19

Jeśli chodzi o solistów, to żadne z nazwisk nie pojawiło się dwa razy. Kto inny rządził na podium Finału JGP, a kto inny na mistrzostwach świata. Jednak poważną konkurencję stanowi debiutujący w juniorach Stephan Gogolev.


Podium Finału JGP
1. Stephen Gogolev (CAN)
2. Petr Gumennik (RUS)
3. Koshiro Shimada (JPN)

Podium Mistrzostw Świata Juniorów 2019
1. Tomoki Hiwatashi (USA)
2. Roman Savosin (RUS)
3. Daniel Grassl (ITA)



Stephen Gogolev (CAN) urodzony 22 grudnia 2004, więc nie może jeszcze starować u seniorów. Ale tak naprawdę sezon 2018/19 był dopiero jego debiutem na światowej arenie juniorów, więc niech się trochę przyzwyczai do poważnych imprez. ;)

Chociaż na MŚJ był piąty, to jednak wygrana Finału JGP (ze złotem z JGP Słowacji i 5. miejscem z JGP Kanady) jest jego niezłym osiągnięciem. Stephen w 100% wykorzystał szansę, jaka się przed nim pojawiła. Po wycofaniu się z Finału (z powodu kontuzji) Andrewa Torgasheva (USA), w jego miejsce wszedł siódmy w rankingu Gogolev, który swoim zwycięstwem udowodnił, że w gronie najlepszych nie znalazł się przypadkowo.

Do jego sukcesów należy także drugie miejsce na Mistrzostwach Kanady'19 w kategorii seniorów. Pierwszym był Nam Nguyen, a trzecim Keegan Messing. W ogóle Stephen sukcesy odnosił już od najmłodszych lat. Na kanadyjskich zawodach, złota zdobywał już w kategorii pre-novice, a na międzynarodowych zawodach od kategorii novice. Czyżby był nową gwiazdą Kanady i świata?


Do tej pory Stephen trenowany u Lee Barkella i nawet u Briana Orsera, ale od maja br. przeszedł do Rafaela Artuniana.

Dotychczasowe rekordy Stephana to: 78.82 pkt. za SP, 154.76 pkt. za FP i 233.58 pkt. łącznie. Wszystkie te wyniki pochodzą  właśnie z FJGP, a dwa ostatnie są rekordami świata juniorów.

Co do skoków, na JGP Słowacji 2018 Stephen zaprezentował udanego 4Lz (jest najmłodszym solistą, który wykonał ten skok, a dokładnie jeszcze w wieku 13 lat) . Potrafi też skoczyć 4S z 3T i oczywiście 4T.

Petr Gumennik (RUS), chyba się zdziwił gdy musiał pogodzić się ze srebrem finału JGP. W końcu zaszedł do niego z dwoma zwycięstwami i pierwszym numerem na liście rankingowej. A jeśli nawet to drugie miejsce przyjął bez żalu, to ta 10 lokata na MŚJ musiała nim wstrząsnąć.

Na jesieni 2018 wydawało się, że ten sezon należy do niego. Od swojego debiutu w cyklu GP juniorów (tj. od sezonu 2015/16) po raz pierwszy stawał na podiach JGP i po raz pierwszy wszedł do Finału - a tu nagle złoto "odebrał" mu debiutant i to ten, którego w finale miało nie być. Pomijając, że srebro to też jego ogromny sukces, ale zapowiadało się na więcej.

Za jego wysoką formą i nadzieją na podium MŚJ, przemawiało też drugie miejsce na mistrzostwach Rosji juniorów. To było jego pierwsze podium od debiutu tj. od sezonu 2014/15).  Nawet ten początek startów na MŚJ, gdy był czwarty po programie krótkim nie zapowiadał nagłego zwrotu akcji i wylądowaniu na 10 miejscu.

Debiutanckie MŚJ zakończył z rekordem kariery za SP - 80.33 pkt. Pozostałe dwa rekordy (150.35 i 220.04 pkt.) to wyniki pochodzące z JGP Kanady.

Petr w FJGP skoczył 4 Salchowa, a na JGP Kanady kombinację 3Axla z 3Loopem. Innym razem już te skoki nie wychodziły.

Rosjanin trenuje u Veroniki Daineko, ale pierwsze kroki stawiał u Alexeia Mishina, więc podstawy ma.

Koshiro Shimada (JPN) ma podobną historię sezonu jak Petr. Najpierw medale (srebrny i brązowy) cyklu JGP, rekordy kariery za FP (145.67) i łącznie (220.45) w jednym z tych startów, brązowy medal Finału JGP,  rekord kariery (74.89 pkt.) za SP pochodzący z MŚJ, a później po FP - niskie 9. miejsce. Na tym podobieństwa się kończą. Poza jeszcze jednym wspólnym mianownikiem - tzn. debiutem na międzynarodowej arenie juniorów w  sezonie 2015/16.

Urodzony we wrześniu 2001 (czyli o rok starszy od Petra) Kashiro w cyklach JGP krążył między 7 a 5. miejscem. Raz był trzeci na JGP Francji w sezonie 2016/17. To był jego udany sezon, wówczas wygrał Asian Trophy juniorów i był drugim japońskim juniorem na zawodach krajowych, więc miał prawo startu na MŚJ'17 - gdzie zajął 14. miejsce. Niestety kolejny sezon był spadkowy. I dopiero w tym (2018/19) ponownie zaczął się liczyć. Wśród japońskich juniorów był trzeci, wśród seniorów piąty, a na zawodach Bavarian Open u seniorów wygrał i to ponad 10 pkt. przewagą nad drugim Conradem Orlem (CAN). Czyli taka sinusoida osiągnięć.

Jego trenerem jest Stpehan Lambiel, przy którym skacze 4T solo i w kombinacji z 3T.

Kolejne miejsca w Finale zajęli: 4. Adam Siao Him Fa (FRA), 5. Camden Pulkinen (USA), 6. Tomoki Hiwatashi (USA).

Pora na mistrzowskich medalistów ;)

Tomoki Hiwatashi (USA) "odbił" sobie za finał JGP, gdzie był szósty i na MŚJ zdobył mistrzowski tytuł. Zarówno SP, jak i FP wykonał na drugie miejsca, ale koledzy trochę mu dopomogli wspiąć się na najwyższy stopień podium.

Tomoki jest z tych "nieregularnych zawodników". Wśród juniorów na międzynarodowej arenie pojawił się w sezonie 2014/15. Wówczas na jedynych zawodach, w których brał udział tj. na International Challenge Cup odbywający się w Holandii, wygrał złoty medal. Sezon później zadebiutował w cyklu JGP plasując się na 5. i 3. pozycji. W tym samym sezonie zadebiutował na MŚJ i wywalczył brązowy medal.

Niestety w kolejnym sezonie próbując odnaleźć się u seniorów był niewidoczny. Na CS Warsaw Cup był 9., a na mistrzostwach USA - 15, po drodze zajmując (niskie) 6. miejsce na JGP Francji. Sezon później skupił się na kategorii juniorów i wywalczył dwa brązy z JGP, ale na na MŚJ 2018 nie powtórzył sukcesu sprzed dwóch lat i był - 7.

Urodzony w 2000 roku reprezentant USA w sezonie 2018/19 ponownie zdecydował się na rywalizację w dwóch kategoriach. I tak, po raz pierwszy wszedł do Finału JGP, na CS Alpen Trophy zajął 3 miejsce, na mistrzostwach kraju był 4., na mistrzostwach 4 kontynentów - 8. i wygrał MŚJ. Czy to w końcu będzie jego przełomowy sezon? Czy znów gdzieś zniknie?

Hiwatashi trenuje pod okiem trio w składzie: Christy Krall, Damon Allen i Mark Pillay i ma w zasięgu kombinację 4T+3T.

Dotychczasowe rekordy kariery Tomokiego to: 81.50 pkt. za SP z MŚJ, 159.84 pkt. i 236.79 pkt. z 4CC.

Choć noty za FP i łącznie są wyższe niż u Gogoleva to pochodzą już z kat. seniorów, więc nie mogą być konfrontowane z wynikami juniorów. Tomoki nie uzyskał też najlepszego światowego wyniku za program krótki, gdyż jego rodak Camden Pulkinen na tych samych MŚJ zdobył 82.41 pkt. i to on jest rekordzistą w tym segmencie.

Roman Savosin (RUS) można uważać, że w juniorach i seniorach zadebiutował w podobnym czasie tzn. tak w sezonie 2016/17. Dlatego, że te dwa sezony przed rzeczywistym startem w seniorach, nie były jakieś intensywnie obstawione, więc trudno coś z nich wnioskować. Później pojawiał się w dwóch kategoriach wiekowych i brał aktywny udział w zawodach juniorów i serii challengera seniorów.

Na trzy starty na MŚJ nareszcie w tym roku, doczekał się pierwszego medalu i tytułu wicemistrza. Na swoim koncie posiada także kilka medali z JGP (w tym roku zdobył medal brązowy). Mimo tego najlepszym jego dotychczasowym sezonem był sezon 2016/17. Wówczas ze złotem JGP Francji i brązem z JGP Czech zdobył kwalifikację do finału (był 4), a na zawodach z serii challengera był 1 i 3.

Obecnie to raczej jest tendencja zniżkowa. Na zawodach w juniorskiej Rosji rok temu był 2, w tym 3; na zawodach seniorskich rok temu był 10, w tym 12. Dobrze, że na koniec sezonu się postarał i to tak porządnie bo się na srebro MŚJ! Może lepiej było by mu się skupić na jednej kategorii wiekowej niż tak krążyć między przeciętnymi miejscami obydwóch? Teraz nie ma wyjścia bo urodził się w 1999, a w juniorach nie wolno już startować solistom urodzonym przed 1.07.2000 roku.

Romana trenują: Alexei Chetverukhin i Anastasia Kazakova.

Jego rekordy kariery pochodzą z MŚJ i wynoszą 78.33 pkt. za SP, 150.95 pkt. za FP i łącznie 229.28 pkt.

W zasięgu Romana jest 4S solo. 

Daniel Grassl (ITA) od dwóch sezonów startuje w seniorach. Sporą kolekcję medali (zwłaszcza złota) zdobywa na "pozostałych międzynarodowych zawodach" np. dwa razy był pierwszy na Golden Bear, i raz wygrał Warsaw Cup. Podobnie było i w juniorach. Swoją niszę znalazł na tych zawodach spoza ISU i nagromadził z nich 15 medali.

Ostatni sezon był dla niego bardzo owocny: wygrał CS Alpen Trophy, na CS Golden Spin był piąty, na mistrzostwach kraju był pierwszy (pokonał Matteo Rizzo), a na mistrzostwach Europy 6. Startując jednocześnie w konkurencji juniorów, po raz pierwszy zdobył medal (brązowy) z zawodów JGP i po raz pierwszy stanął na podium MŚJ.

Tego siedemnastolatka stać na 4Lz (do czasów Gogoleva był najmłodszym zawodnikiem, który wykonał ten skok). Skacze także 4Lo, a nawet próbował kiedyś 4Flipa - ale nie podołał wyzwaniu. Nie interesuje się za to poczwórnym toeloopem.

Jego trenerem jest: Lorenzo Magri.

Jego obecne rekordy pochodzą z zawodów seniorskich i wynoszą: 83.42 pkt. za SP z CS, 155.01 pkt. za FP i łącznie 236.70 pkt. z ME 2019.

Reprezentacja Polski:
Kornel Witkowski (POL) zadebiutował w cyklu JGP i na MŚJ. Na tych pierwszych zawodach zajął 16. miejsce i uzyskał rekordy kariery, na tych drugich 37. W cyklu JGP pojawił się także Michał Woźniak (POL). Na JGP Czech zajął 19. miejsce. Urodzony 1 lipca 1999 r. nie jest już juniorem.



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Foto na blogu

Zdjęcia pochodzą głównie z portali: isu.org, wikipedia.org, zimbio.com, skatecanada.ca ,Yahoo! Sports i mają charakter informacyjny.