Olimpijskie złoto wymknęło się im z rąk, ale w finale mistrzostw świata nie pozostawili już miejsca na niedopowiedzenia. Minerva Fabienne Hase i Nikita Volodin wysoko zawiesili poprzeczkę rywalom, prezentując formę godną mistrzów i potwierdzając, że należą dziś do ścisłej światowej czołówki.
Podium par sportowych MŚ 2026
1. Minerva Fabienne Hase / Nikita Volodin (GER) - 228.33 pkt - rekord
kariery
2. Anastasiia Metelkina/ Luka Berulava (GEO) - 218.41
pkt
3. Lia Pereira/ Trennt Michaud (CAN) - 216.09 pkt
Julia Szczecnina i Michał Woźniak MŚ 2026 zakończyli z awansem z 13. na 11. miejsce oraz z 14. na 11. w porównaniu z rokiem poprzednim.
W konkurencji par sportowych, choć na starcie zabrakło czterech olimpijskich duetów z pierwszej dziesiątki, rywalizacja wciąż stała na bardzo wysokim poziomie. Najbardziej odczuwalna była absencja mistrzów olimpijskich – Riku Miura / Ryuichi Kihara (JPN), którzy zrezygnowali ze startu, argumentując decyzję zbyt krótką przerwą między igrzyskami a mistrzostwami.
Mimo tych braków zawody w O2 Arenie przyciągnęły pozostałych medalistów olimpijskich. Obecność drugiego, trzeciego i czwartego duetu igrzysk zagwarantowała rywalizację na poziomie godnym finału sezonu.
Mistrzowie Świata 2026
~Minerva Fabienne Hase / Nikita
Volodin (GER/ 228,33)~
Będący o krok od olimpijskiego złota – przynajmniej po programie krótkim – oraz mający w pamięci przegrane mistrzostwo Europy na rzecz duetu Anastasia Metelkina / Luka Berulava (GEO), reprezentanci Niemiec przyjechali do Pragi z jednym, jasnym celem: zdobyć swoje pierwsze złoto mistrzostw świata i zakończyć ten intensywny sezon na wysokim C.
Choć Minerva w wywiadzie po zwycięstwie kurtuazyjnie zaprzeczała, że był to ich cel, Tomas Verner – czyli mistrz Europy, gospodarz, moderator i ambasador mistrzostw – nie dał się nabrać i z właściwym sobie humorem sprowokował ją, by przyznała, że jednak liczyli na złoto.
*Już po programie krótkim Niemcy wyszli na prowadzenie i do końca nie oddali pozycji liderów. W bezbłędnym shorcie — do skomponowanego specjalnie dla nich, romantyczno-ognistego tanga El Abrazo — zachwycili elementami pozaskokowymi oraz popisali się synchronicznymi potrójnymi Salchowami i wyrzucanym potrójnym rittbergerem.
Wynik 79,78 pkt za program krótki był minimalnie niższy od ich rekordu kariery (80,01 pkt z Igrzysk Olimpijskich 2026), jednak noty za komponenty pobiły ich dotychczasowe osiągnięcia.
*W programie dowolnym para stworzyła na lodzie atmosferę pełną napięcia i subtelności. Muzyczne tło autorstwa Maxa Richtera — Europe, After the Rain (November) oraz Last Days — pozwoliło Minervie i Nikicie w pełni zaprezentować ich dojrzałość sceniczną oraz wyjątkową elegancję.
Mimo jednego uchybienia technicznego — gdy Minerva wykonała jedynie podwójnego Salchowa (2S) z lekkim zawahaniem, zamiast planowanego potrójnego — para zaprezentowała niezwykle mocny program. Dzięki bezbłędnym skokom wyrzucanym (3LoTh i 3STh) oraz niemal kompletem czwartych poziomów trudności (z wyjątkiem podnoszenia twistowego), i dobrymi notami za komponenty, zebrali 148,55 pkt, co przypieczętowało ich pewną pierwszą pozycję.
Dla Minervy Fabienne Hase i Nikity Volodina to pierwszy w karierze złoty medal Mistrzostw Świata. Jednocześnie jest to "powrót" Niemiec na najwyższy stopień podium w tej konkurencji – pierwszy taki sukces od 2018 roku, kiedy po złoto sięgnęli Aliona Savchenko i Bruno Massot.
We wspomnianym wywiadzie, Minerva, przyznała, że dorastała, oglądając sukcesy Aliony, i bycie jej następczynią na światowym podium jest dla niej spełnieniem najśmielszych marzeń.
Wicemistrzowie Świata 2026
~Anastasiia Metelkina / Luka Berulava (GEO/
218,41 pkt)~
Wicemistrzostwo świata – choć okupione nerwowym oczekiwaniem na wyniki programu dowolnego – zdobyli Anastasiia Metelkina / Luka Berulava (GEO). Mistrzowie Europy po programie krótkim tracili zaledwie 0,34 pkt do prowadzących Niemców. Ich imponująca technika (najlepiej oceniona), z większością elementów pozaskokowych ocenionych na poziomie 4 (z wyjątkiem kombinacji piruetów), oraz czyste wykonanie skoków 3S i 3FTh zapewniły im bardzo dobrą pozycję wyjściową.
Dorobek 79,45 pkt za SP okazał się kluczowy w kontekście programu dowolnego.
Choć Gruzini zaprezentowali się na dobrym poziomie technicznym – zwłaszcza w elementach pozaskokowych, czy w dwóch skokach (3T i 3FTh) – nie ustrzegli się błędów. W sekwencji 3S+2A+2A zabrakło pełnej rotacji (powyżej 25% – „<”) przy axlach, a dodatkowo Anastasiia upadła po 3STh.
Nota 138,96 za program dowolny dała im dopiero czwarte miejsce w tej części rywalizacji, jednak przewaga wypracowana w programie krótkim pozwoliła im utrzymać się na podium i sięgnąć po srebrn medal.
Brązowi Medaliści MŚ 2026
~Lia Pereira/ Trennt Michaud (CAN/ 216,09
pkt)~
Kanadyjczycy zaprezentowali dwa bardzo dojrzałe i kompletne programy, które potwierdziły ich rosnącą formę.
W programie krótkim ich czysty, stylowy występ do popowo-soulowej ballady Say You Love Me Jessie Ware urzekał nowoczesnym charakterem i lekkością. Technicznie spisali się bardzo dobrze, wykonując 3T i 3LoTh oraz – co szczególnie istotne – zdobywając komplet! poziomów 4 we wszystkich elementach pozaskokowych. Wynik 75,52 pkt nie tylko poprawił ich rekord życiowy z igrzysk, ale też wyraźnie postraszył rywali. 😎
W programie dowolnym nie ulegli presji związanej z trzecim miejscem po SP. Do muzyki z Gladiatora pokazali dojrzały, pełen koncentracji przejazd, oparty na solidnej technice. Jedynym momentem zawahania było lądowanie po 3S, gdy Trennt zarobił przysiad 😉 – poza tym program był wykonany pewnie i z dużą kontrolą. Wynik 140,57 pkt (PB) to drugi wynik w programie dowolnym. Ostatecznie pozostali na trzeciej pozycji.
Atutem Kanadyjczyków była precyzja ruchów oraz pełna koncentracja w każdym akcencie interpretacyjnym. Spokój i płynność przejazdu pozwoliły im utrzymać równy poziom przez cały występ.
Zdobycie przez nich podium, to bez wątpienia jedna z największych niespodzianek tych mistrzostw. Do tej pory ich najwyższym osiągnięciem było 6. miejsce, a jeszcze rok temu plasowali się dopiero na 11. pozycji. Choć na igrzyskach olimpijskich zajęli 8. miejsce, mało kto zakładał, że już teraz sięgną po medal mistrzostw świata. Co więcej, trudno mówić o przypadku – ich występy były na tyle stabilne i kompletne, że w pełni zapracowali na miejsce na podium. 😀
Przeskakując do 11. miejsca.
~Julia Szczcinina/ Michał Woźniak (POL/ 182,27 pkt)~
O programie krótkim było TUTAJ.
Program dowolny do I Love You Woodkida, ponownie wyróżniał się miękkością przejazdu, płynnym przemierzaniem tafli i dużą delikatnością w interpretacji. Występ był niemal bezbłędny – jedynym wyraźnym potknięciem była sekwencja axli, która ostatecznie przybrała formę 1A+1A+1A.
Program przyniósł im 118,68 pkt. Początkowo łączna nota (182,27 pkt) nie dawała powodów do optymizmu – uplasowali się za dwiema parami, które po programie krótkim znajdowały się niżej w klasyfikacji.
Nie musieli jednak długo czekać na pierwsze pozytywne sygnały. Zaraz po ich występie, gdy duety zajmujące 11. i 12. miejsce spadły w klasyfikacji, było już pewne, że Polacy obronią 13. miejsce z programu krótkiego, i tym samym poprawią wynik sprzed roku, kiedy zajęli 14. miejsce.
Później dopiero nastąpił prawdziwy zwrot akcji… Pary z 9. i 6. miejsca – nie zdołały zaprezentować dobrych programów, a solidna nota Polaków zaczęła nabierać coraz większego znaczenia. Ich równy, dojrzały występ w zestawieniu z błędami rywali pozwolił im systematycznie przesuwać się w górę klasyfikacji.
Ostatecznie ten „efekt domina” wyniósł ich aż na 11. miejsce.
🔝 Na uwagę zasługują także początkujące i perspektywiczne duety – Yuna Nagaoka / Sumitada Moriguchi (JPN/ awans na 4. miejsce), Jiaxuan Zhang / Yihang Huang (CHN/ awans na 9. miejsce) oraz Oxana Vouillamoz / Tom Bouvart (SUI/ awans na 10. miejsce).
Ci zawodnicy, wyraźnie pokazali, że mają ambicje, by w najbliższych latach zaznaczyć swoją obecność w światowej czołówce.
Szczególnie w programie dowolnym zademonstrowali dużą determinację i sportowy charakter, nie ustępując bardziej doświadczonym rywalom pod względem zaangażowania. Ich występy były sygnałem, że warto ich uważnie obserwować 🔭 w kolejnych sezonach.
🔙 Dla Marii Pavlovej / Alexeia Sviatchenki (HUN/ 5. miejsce) oraz Alisy Efimovej / Mish’y Mitrofanova (USA/ 6. miejsce) zawody nie do końca ułożyły się po ich myśli. Mimo solidnego potencjału i wcześniejszych dobrych występów, tym razem nie zdołali w pełni zaprezentować swoich możliwości, co przełożyło się na niższe lokaty. Węgrzy uzyskali około 10. punktowy wynik niższy niż rekord, a Amerykanie co prawda obronili 6. pozycję sprzed roku, ale dla Mistrzów USA to za mało.
❌ Na koniec wspomnę o nieodłącznym elemencie rywalizacji w łyżwiarstwie figurowym – bolesnych upadkach i momentach załamania formy. W Pradze doświadczyli tego Emily Chan / Spencer Akira Howe (USA/16. miejsce), którzy po programie krótkim zajmowali wysoką 6. pozycję.
W programie dowolnym przeżyli jednak prawdziwy dramat. Emily zaliczyła dwa bardzo groźnie wyglądające upadki po skokach wyrzucanych – tym większe uznanie budzi fakt, że mimo wszystko kontynuowała występ.
Dodatkowo problemy pojawiły się przy spirali śmierci, gdzie coś wyraźnie poszło nie tak. Emily nie zdołała napiąć ciała „jak struna”, przez co nie osiągnięto równowagi sił, w efekcie element nie został poprawnie utrzymany i zakończył się upadkiem.
Emily i Spencer odnosząc się do spadku w klasyfikacji, przyznali, że utrzymanie szczytowej formy fizycznej i psychicznej przez tak krótki czas, od igrzysk do mistrzostw, było ogromnym wyzwaniem.
Ponadto duet pierwotnie był na liście rezerwowej i dowiedział się o starcie w Pradze dość późno (na około tydzień przed zawodami, oficjalnie 16. marca), co mogło wpłynąć na ich cykl przygotowań i spadek formy.
Editorial use only:
Logo Mistrzostw Świata 2026, źródło:
Oficjalna strona zawodów
Bardzo się cieszę, gratulacje.
OdpowiedzUsuńGratuluję awansu, walki, postępu i ambicji. Tu jest potencjał. I tak się startuje na MŚ Pani Kurakova. Proszę brać przykład. Również z Samojłowa, który również pięknie walczył jak nasza para. A nie minimum...
OdpowiedzUsuń