Sara Conti i Niccolo Macii (ITA) zrobili duży krok by zdobyć mistrzowski
tytuł. Brązowi medaliści Finału GP'22 jako jedyni w stawce złamali notę
70.00 pkt i wyszli na prowadzenie.
Za Włochami uplasowały się dwa niemieckie duety: Annika Hocke / Robert Kunkel (GER) i Alisa Efimova / Ruben Blommaert (GER).
Ich interpretacja Oblivion (Una Sombra Mas) to taniec pełen powściągliwego żaru, finezyjnej zmysłowości, subtelnej ekspresji, chciałoby się rzec, że to taniec paradoksów, czyli wszystko zgodnie z przesłankami tanga.
Bezbłędny program, poza podnoszeniem twistowym z poziomu 2, zdobył poziomy 4 i całkiem dobre noty za skoki (3LoTh, 3S).
2. Annika Hocke / Robert Kunkel (GER/ 67.08)
Lay All Your Love On Me (ABBA) w wydaniu Anniki i Roberta z pewnością cechuje świeżość i dynamika przejazdu. Nie jest to klasyczne podejście do lat 70-tych i "dziwnego" stylu disco a jego uwspółcześniona i estetyczna wersja. Ciekawym momentem programu, jest przejście z pierwszej części Lay all your... poprzez spiralę śmierci i piruety do kawałka Voulez-Vous.
Annika miała problemy \z 3S i potrójny twist zdobył tylko poziom 2, ale ogólnie program pod względem technicznym wyszedł całkiem udanie.
3. Alisa Efimova / Ruben Blommaert (GER/ 62.77)
Jako nieliczni ;) w tym sezonie postawili na klasykę. W Sonacie Księżycowej Ludwiga van Beethovena byli eteryczni i subtelni.
Piękny taniec, wykonany z wyczuciem stylu i gładkością ruchów, pod względem
technicznym wymaga jeszcze dopracowania (były wszystkie poziomy od 4 za kroki
do podstawowego za podnoszenie). Stąd i mała przewaga nad czwartym duetem
Camille Kovalev / Pavel Kovalev (FRA/ 62.46/ miejsce 4), którzy z kolei
nie pojechali na swoje możliwości.
Duże rozczarowanie
przeżyli Rebecca Ghilardi / Filippo Ambrosini (ITA/ 59.48/ miejsce 5).
Startując jako ostatni, ciążyła na nich duża presja.
Somebody To Love rozpoczęli pewnie, serwując potrójnego twista na
poziomie 4. Płynne show zakłócił pojedynczy axel Rebecci (w SP ma być co
najmniej 2 skok), ale para nie zdradziła zaniepokojenia. Świadczy o tym m.in
podnoszenie na poziomie czwartym.
Niestety kolejny kłopot Rebbeci z wyrzucanym 3 lutzem, znów przysporzył ujemne oceny za jakość wykonania. Ale nadal się nie poddawali i w ciągłym zgraniu się z rytmem Another One Bites the Dust zapewniali energetyczne widowisko. Szkoda, że na końcu Filippo "pozazdrościł" partnerce i sam przyczynił się do utraty punktów, spowodowanych upadkiem (!) i to w sekwencji kroków. Co może zdziwić, to to, że i tak uzyskali za nie 4 poziom trudności ;). Ale trudność to nie jakość ;).
Jeden z tych niepotrzebnych upadków przytrafił się również reprezentantom Ukrainy Violettcie Sierovej / Ivanowi Khobtcie (UKR/ miejsce 10). Przy podejściu do wyrzucanego rittbergera, partner stracił równowagę i... skończyło się to wszystko jak się skończyło. Program, inspirowany folklorem i tańcami ludowymi, w sumie zdobył 47.53 pkt.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz