poniedziałek, 30 września 2019

5 z 11, czyli ostatni wrześniowy challenger

Nebalhorn Trophy zakończyło serią wrześniowego challengera. Konkurencję solistów wygrał Makar Ignatov (RUS), solistek Mariah Bell (USA), a konkurencje parowe Kanadyjczycy. W tańcach Laurence Fournier Beaudry / Nikolaj Sorensen, w parach sportowych Kirsten Moore-Towers / Michael Marinaro.


***
Najbardziej spektakularnym elementem u zwycięzców Kirsten Moore-Towers / Michael Marinaro (CAN / 210.35) na pewno było to potrójne podnoszenie twistowe z poziomu 4 w programie krótkim. Mnie najbardziej podobał się jednak potrójny wyrzucany Rittberger - posilę się komentarzem z zagranicznych mediów- it was huge!

Na dwóch pozostałych stopniach podium stanęli Ci, którzy niekoniecznie byli typowani do medali. Na miejscu drugim Alexa Scimeca Knierim / Chris Knierim (USA / 202.41), na trzecim Tae-ok Ryom / Ju-sik Kim (PRK / 183.02).

Złoci i srebrni medaliści cały czas trzymali się "swoich" miejsc. Tzn. Kanadyjczycy byli zawsze pierwsi, Amerykanie zawsze drudzy. Jedynie dla Tae-ok Ryom i Ju-sik Kim, czwarte miejsce po SP i piąte po FP przyniosło awans na trzecie.

Dla Alexy i Chrisa satysfakcję musiała przynieść nota za technikę SP. Nawet przy upadku Alexy mieli lepszy wynik niż Kisten i Michael ;). Dlatego jest na czym budować :)

Tak jak wspomniałam brąz Tae-ok i Ju-sika nie jest najlepszym miernikiem ich formy. Za poszczególne programy nie było tak "medalowo". Mimo tego w porównaniu do zeszłosezonowych osiągnięć, ten 2019/20 zaczyna się obiecująco :). 

Tae-ok i Ju-sik w swoim repertuarze mają potrójnego wyrzucanego Lutza, więc jest to dobry punktowy "zbieracz" ;). Tylko te spirale śmierci - tylko poziom 1?! Dobrze, że  na jakości zyskała. blisko pół pkt. Ale to marne pocieszenie. W programie dowolnym (znów poziom 1), w ogóle nie została zaliczona.

Patrząc już tak przyszłościowo w kierunku olimpiady, reprezentanci gospodarzy Feiyao Tang / Yongchao Yang (CHN) start w seniorach rozpoczęli wysoko od 4. miejsca. Dwa względnie czyste ;) programy z wyrzucanym potrójnym Salchowem, czy krokami z poziomu 4 w programie krótkim, mogą przynieść sporo korzyści.

Zapowiadający się na wysokie (nawet medalowe) miejsca Alisa Efimova / Alexander Korovin (RUS) i Miriam Ziegler / Severin Kiefer (AUT) skończyli odpowiednio na 7. i 8.

***
Laurence Fournier Beaudry i Nikolaj Sorensen (CAN / 201.00) konkurencję par tanecznych wygrali z ponad ośmiopunktową przewagą.

Za reprezentantami Kanday uplasowały się dwa duety z USA: Kaitlin Hawayek / Jean-Luc Baker i Christina Carreira / Anthony Ponomarenko. Droga na podium tych par była... zabawna, bowiem najpierw ci pierwsi byli na 4. miejscu po RD, a w samym FP na 2. Natomiast ci drudzy na odwrót najpierw - drudzy, potem - czwarci. Ku ich szczęściu skończyło się tylko na jednostopniowym spadku. 

Gorzej mieli np. Olivia Smart / Adrian Diaz (ESP). Po trzecim miejscu w RD, po tańcu dowolnym spadli na miejsce piąte. Natomiast Lilah Fear / Lewis Gibson (GBR) po szóstej lokacie po RD, nawet z trzecim tańcem dowolnym nie odrobili strat.

Takie to liczbowe psikusy!

Teraz na poważnie... Cykl grand prix jest coraz bliżej, więc i poziomy w tańcach powinny zbliżać się do tych najwyższych. Na tafli w Niemczech poziomu 4 za kroki Finnstepa nie było. Były trzecie. Uzyskali je: 1. Laurence Fournier Beaudry / Nikolaj Sorensen (CAN), 6. Shiyue Wang / Liu Xinyu Liu (CHN), Jennifer Urban / Benjamin Steffan (GER), 12. Darya Popova / Volodymyr Byelikov (RUS).
***
Konkurencję solistek wygrała Mariah Bell (USA / 205.13). Punktowo zdeklasowała rywalki. Druga Ye-lim Kim (KOR) zdobyła ich 186.27. Trzecia Nicole Schott (GER) z wynikiem 177.76 nie zagrażała nawet Ye-lim, a tym bardziej Mariah. Za to Niemka miała już swoją bezpośrednią rywalkę - Alexandrę Feigin (BUL), która na miejscu czwartym uplasowała się z dorobkiem 177.37 pkt.. Ciekawe jak ta rywalizacja przebiegnie na mistrzostwach Europy?! ;)

Wracając do zwyciężczyni... w programach Mariah  było niemalże czysto. W programie krótkim brakło ciut rotacji w 3T w ramach kombinacji 3F+3T, w programie te 3Lz nie do końca miały pewną krawędź, no i 3Lo tam się kręcił po lądowaniu ;), ale to są takie usterki, które na challengerze nie zaprzepaszczają medali. Później mogą (a nawet na pewno) zaszkodzić.

Wiadomo, że nota 205.13 nie jest konkurencyjna dla Rosjanek czy Riki Kihiry, ale już pierwsza szóstka? piątka? mistrzostw świata jest w jej zasięgu. Mam nadzieję, że ten pierwszy złoty medal z CS zapowiada owocny sezon.

A czy dla Nicole Schott (GER) coś się poprawi? Początek w seniorach zapowiadał się obiecująco, a tu już trzeci sezon minął, a ona ciągle poza europejską dziesiątką.

***
Konkurencję solistów wygrał Makar Ignatov (RUS / 220.51). Ogólnie całe podium ciekawie się poukładało ;). 

Makar mało się pojawiał na międzynarodowych zawodach. W juniorach raz brał udział w cyklu GP 2017/18, wówczas zakwalifikował się do finału i był 4. W Rosji bywało różnie, ale bez medali. W sezonie 2018/19 tak naprawdę zniknął. Teraz pojawia się w Niemczech i wygrywa. 

Po siódmym miejscu w SP zaprezentował najlepszy program dowolny, który poprowadził go po złoto. To taka dość tajemnicza postać. A Remember z FD podsyca jeszcze jego "niewiadomą". Makar w swoim zasięgu ma 4T i 4S.

Srebrny medalista Koshiro Shimada (JPN / 214.98), czyli podopieczny Stephana Lambiela. Po najlepszym programie krótkim i po czwartym programie dowolnym zatrzymał się na drugim miejscu. Dla Koshiro to nie jest debiut w seniorach (rok temu wziął udział w Bavarian Open), ale jest to debiut w seniorskich zawodach ISU. Trzeci zawodnik ostatniego Finału JGP i dziewiąty na MŚJ 2019 będzie walczył w dwóch cyklach seniorskiego GP. Tylko, że na razie skacze 4T, więc na podium to (teoretycznie) nie wystarcza.

Brąz wywalczył... (nie chcę nikomu wypominać wieku) weteran łyżwiarstwa figurowego Alexei Bychenko (ISR / 214.70). Na stałe w seniorach widzimy go już od 2009 roku, więc to jest kawał czasu.  Teraz z niewielką stratą do Koshiro udowadnia, że jest w stanie nawiązać rywalizację z młodszymi.

Alexei wyprzedził też Daniela Samohina (ISR / 205.11 / miejsce 5.)

Na zawodach w Niemczech zabrakło ulubieńca publiczności tj. Jasona Browna (USA). Siłą rzeczy na jego I Can't Go On Without You oraz Listę Schindlera będziemy musieli jeszcze poczekać.

A teraz coś na deser!

Taniec rytmiczny 2020


Taniec dowolny 2020


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Foto na blogu

Zdjęcia pochodzą głównie z portali: isu.org, wikipedia.org, zimbio.com, skatecanada.ca ,Yahoo! Sports i mają charakter informacyjny.