środa, 25 września 2019

3 z 11, czyli pary sportowe na challengerze w USA

Na U.S. Classic po raz pierwszy w tym sezonie do rywalizacji przystąpiły pary sportowe.


Ashley Cain-Gribble / Timothy LeDuc (USA) obronili tytuł sprzed roku. Pokonując bardziej utytułowanych Evgenię Tarasovą i Vladimira Morozova (RUS). To ci dopiero niespodzianka. ;) Justyna Plutowska i Jeremie Flemin (POL) zajęli 6. miejsce w tańcach.
***
Ashley Cain-Gribble i Timothy LeDuc (USA / 205.58) prowadzili cały czas! Za program krótki (A Storm is Coming z choreografią Mishy Ge), z minimalnie wyższą oceną bazową za technikę niż baza Evgenii i Vladimira, po ocenach za jakość wykonania, uzyskali już widoczną przewagę. A i potrójny wyrzucany lutz robi ogromne wrażenie, gdy zestawi się go z potrójnym rittbergerem Rosjan. W programie dowolnym nie było najlepiej (był i upadek i przekroczenie czasu), ale i tak około 10 pkt. lepiej niż u Evgenii i Vladimira. 

Evgenia Tarasova i Vladimir Morozov (RUS / 194.69) w programie krótkim stracili 1 pkt. za przekroczenie czasu programu. A gdy koniec końców okazało się, że do Ashley i Timothiego tracą 1.38 pkt. a mogli tylko 0.38 - to musiało boleć! Jak się później okazało, nawet taka niespełna pół punktowa strata nie polepszyła by ich sytuacji. W programie dowolnym zostali pozbawienie złudzeń :( Nie wyszło im technicznie to Te Amo i o podjęciu rywalizacji z Amerykanami nie było mowy.

W programie krótkim towarzyszy im Bolero -  ohhh to taki sentymentalny powrót do łyżwiarstwa z przełomu XX i XXI wieku. :)

Cheng Peng i Yang Jin (CHN / 184.04) mam nadzieję, że w późniejszym czasie podszlifują programy. Tzn. do 18. października do GP USA, gdy walka o pozycje w gronie liderów jest już naprawdę ostra. Teraz nie jest źle, nawet bym powiedziała, że jest dobrze, ale utraty pkt. za jakieś usterki - jak wiadomo - drogo kosztują. W USA 184.04 wystarczyło na trzecie miejsce, ale w cyklu GP ?

***
Madison Chock / Evan Bates (USA  / 202.40) ze zdecydowaną przewagą wygrali konkurencję tańców. To dopiero początek sezonu, a oni już zdobywają prawie same czwarte poziomy, nawet za kroki Finnstepa. Madison w pozostałych krokach jest jeszcze o poziom niżej niż Evan, więc tu jest miejsce do poprawy.

Na drugim miejscu uplasowali się  Christina Carreira / Anthony Ponomarenko (USA / 188.47), za nimi, jeszcze z wynikiem ponad 180 pkt. - Carolane Soucisse / Shane Firus (CAN / 181.39). Pozostałe duety nie przekroczyły noty 154pkt.

Justyna Plutowska / Jeremie Flemin (POL) z wynikiem 139.84 pkt. zajęli 6. miejsce. W tańcu rytmicznym wprawdzie przewijały się pierwsze i drugie poziomy, ale za Twizzle obydwoje zdobyli poziomy trzecie. Wówczas nota 52.18 pkt. przyniosła im 7. miejsce, ale  starta 0.77 pkt. do miejsca szóstego, nie przekreślała możliwości awansu. I tak się stało! Za taniec dowolny z wieloma poziomami 4, uzyskali  87.66 pkt. i przewagę ponad 4.5 pkt. od wcześniej wyprzedzających ich Węgrów.

The Business of Love i inne muzyczne gorąco-swingowe klimaty w tańcu rytmicznym pary to po prostu gorąco-swingowy show :) A sama końcówka nabiera rozpędu. Szczególnie zakończenie jest w stylu tych scenicznych.



W tańcu dowolnym jest zmysłowo, jest posuwiście, jest wciągająco. Szczególnie zwracają uwagę ruchy, figury i praca całym sobą, tworzące choreografię. Wpływające bezpośrednio na interpretację niespokojnej i momentami fatalistycznej muzyki.


***
Satoko Miyahara (JPN / 204.30) w samym programie dowolnym była drugą (w SP - 1.), ale ostatecznie wygrała zawody challengera. Dlatego plan minimum z minimum w powrocie na podia najważniejszych imprez, został wykonany. Teraz czeka ją poprawa 6. miejsca z Finału GP 2018/19 ;) i 6. miejsca z MŚ'19. To taki paradoks, że im lepsza i utytułowana zawodniczka tym większe wymagania.

Na drugim miejscu z najlepszym programem dowolnym uplasowała się Young Yu (KOR / 199.29). W jej przypadku jest odwrotnie. Ona dopiero stawia pierwsze kroki w seniorach a i w juniorach była 6. zawodniczką MŚJ, więc medale z CS (to już drugi) są jej ogromnym sukcesem.

Dla trzeciej zawodniczki U.S. Classic Amber Glenn (USA / 186.28) sytuacja jest podobna. Z tym, że ona w seniorach startuje już od kilku sezonów i nigdy nie zdobyła medalu, więc brąz z CS zalicza się do jej największego osiągnięcia.

***
Konkurencję solistów wygrał Keiji Tanaka (JPN / 249.96). Kto tak zakładał? Najpierw w programie krótkim był drugi. Uzyskując 88.76 pkt. tracił do pierwszego miejsca zaledwie 0.27 pkt. Później w programie dowolnym jako jedyny przekroczył wynik 160 pkt. (dokładnie zdobył 161.20 pkt.), więc z powodzeniem wywalczył swoje pierwsze złoto CS. Z poprzednich lat ma już srebro i brąz.

Reprezentant Japonii w programie dowolnym skacze dwa poczwórne Salchowy (jeden z nich w kombinacji z 2T) oraz poczwórnego Toeloopa. W programie krótkim miał być 4S, ale zmienił się na 4T, mimo tego Keiji i tak wyszedł na swoje.

Srebro ostatecznie zdobył Sota Yamamoto (JPN / 240.11). Za program dowolny uzyskał 157.23 i awans o jedno miejsce w stosunku do SP.

Sota już w programie krótkim skacze dwa skoki poczwórne: 4S i 4T. Ale trudno powiedzieć o jego rzeczywistych planach. Bowiem komisji zgłosił, że będzie skakał 4S i 4T+3T, ale jakoś tak mu wyszło, że była kombinacja 4S+3T i 2T (i za niego 0 pkt.) ;) W programie dowolnym też sobie pozmieniał i znów w jakości różnie to wychodziło. Jednak bez takich znaczących strat jak w SP. Oficjalnie miał być 4S solo, kombinacja 4T+3T i 4T solo.

Vincent Zhou (USA / 231.95) po najlepszym programie krótkim i po arcytrudnym planie skoków (z poczwórnymi lutzami) w programie dowolnym,  przy wielu błędach jakie popełnił, musiał pogodzić się z brązowym medalem.

Za Vincentem uplasowali się pozostali reprezentanci USA: 4. Alexei Krasnozhon (230.11 pkt.), 5. Tomoki Hiwatashi i 6. Jimmy Ma.


*Z zawodów wycofali się m.in Nicolas Nadeau (CAN) i Anastasia Galustyan (ARM)*

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Foto na blogu

Zdjęcia pochodzą głównie z portali: isu.org, wikipedia.org, zimbio.com, skatecanada.ca ,Yahoo! Sports i mają charakter informacyjny.