Gospodarzy ucieszył brązowy medal wywalczony przez parę taneczną.
Juulia Turkkila / Matthias Versluis (FIN) na najniższym stopniu podium
stanęli z nowymi rekordami kariery. Także w Fińskiej Federacji są powody do
radości ;)
Solistki:
Zwyciężczyni konkurencji solistek Ye-lim Kim (KOR) z niezakłóconą pozycją liderki, ustanowiła swój nowy rekord kariery 213.97. Obydwa programy zwierały kombinacje 3Lz+3T, czyli tę jedną z najtrudniejszych. Ponadto w SP skoczyła 3F a w programie dowolnym miała w zestawie jeszcze pięć skoków potrójnych (w sumie było ich 7).
Jej rodaczka Chae-yeon Kim miała podobny zestaw skoków i nawet
nieznacznie pokonała Ye-lim w technice programu dowolnego, ale komponenty
pozostały zdecydowanie niżej ocenione.
Podium: 1. Ye-lim Kim (KOR/ 213.97/ PB), 2. Chae-yeon Kim (KOR/ 205.51), 3. Anastasiia Gubanova (GEO/ 197.56) |
Soliści:
Brawo Jun-hwan Cha! Pewny program krótki z 4S, 4T+2T i z 3A oraz porywający program dowolny, przyniosły poprawę wyników, jakie reprezentant Korei, uzyskał na Nepela Memorial.
Fakt, że po bardzo dobrym początku z 4S, 4T, 3Lz i 3F solo później przyszły problemy z rotacją (m.in. brak obrotów w axlu), ale tych kilka błędów nie zagroziło jego pozycji.
Cały czas za Jun-hwanem plasował się Morisi Kvitelashvili (GEO). Jeśli chodzi o punktację to dobra (druga) lokata nie wydaje się już tak obiecująca. Zwycięzcę i srebrnego medalistę dzieliło ponad 20 pkt.
Za to na trzecim miejscu pojawiło się "nowe" nazwisko.
Andreas Nordeback (SWE) to praktycznie jeszcze junior. Niedawno
startował na JGP Czech, gdzie zajął 3. miejsce. Jak na razie sezon zaczął się
dla niego obiecująco. Po 10. miejscu na mistrzostwach świata juniorów
uplasowanie się na podium seniorów (nawet challengera) jest sporym awansem.
Trochę statystyki:
Na zawodach w Finlandii widzieliśmy w sumie 15 poczwórnych toeloopów, 10
poczwórnych salchowów (wykonanych z różnym skutkiem ;) oraz próby poczwórnego
lutza w wykonaniu Mikhaila Shaidorova (KAZ). Ze skoku zostało jakieś 3,51 do
3,74 obrotu, więc jak na początek sezonu nie jest źle.
Podium: 1. Jun-hwan Cha (KOR/ 253.20), 2. Morisi Kvitelashvili (GEO/ 231.30), 3. Andreas Nordeback (SWE/ 229,88/ PB) |
Pary taneczne:
Wyniki między duetami z podium ukazują duży rozdźwięk. Zwycięzcy
Laurence Fournier Beaudry / Nikolaj Sorensen (CAN) z trzema rekordami
kariery, wyprzedzili drugą parę
Kaitlin Hawayek / Jean-Luc Baker (USA) o jakieś 6 pkt. Natomiast
Amerykanie pokonali duet Juulia Turkkila / Matthias Versluis (FIN) o
ponad 11pkt.
Na tafli - szczególnie w tańcach dowolnych k - każda para z podium zaprezentowała się olśniewająco i pod względem artystycznym różnice były ledwo zauważalne. W kontraście do RD duety postawiły na nostalgiczno - dramaturgicznym klimat. Nawet Kanadyjczycy swoje flamenco zaaranżowali na dramaturgiczny styl.
Będąc przy statystykach warto zwrócić uwagę, że 5 na 8 par, sięgnęło po świeżo wprowadzony element tzw. choreograficzny wspomagany ruch skokowy. Oficjalnie nazwany Choreografic Assisted Jump (ChAJ) wykonały duety z podium oraz Caroline Green / Michael Parsons (USA) i Yuka Orihara / Juho Pirinen (FIN).
Podium: 1. Laurence Fournier Beaudry / Nikolaj Sorensen (CAN/ 203,76/ PB), 2. Kaitlin Hawayek / Jean-Luc Baker (USA/ 197.45/ PB), 3. Juulia Turkkila / Matthias Versluis (FIN/ 186.30/ PB) |
Pary sportowe:
Annika Hocke i Robert Kunkel (GER) zrewanżowali się swoim rywalom z kadry za przegraną na Nebalhorn Trophy. Chociaż tam obydwie pary miały lepsze wyniki (zdobyły rekordy kariery) to za sprawą oddalenia się o ponad 9 pkt od swojego rekordu Alisa Efimova i Ruben Blommaert (GER) musieli pogodzić się ze srebrnym medalem.
Annika i Robert w programie krótkim poprawnie wykonali wyrzucanego Rittbergera, ale Annika skoczyła tylko 2S. W programie dowolnym również pojawił się problem z 3S (upadek partnerki) przez co zabrakło kombinacji. Ale wyrzucane skoki tj. Flip i Rittberger nie sprawiły żadnych problemów.
Alisa i Ruben popełnili wiele błędów w skokach solo, więc wynik (szczególnie za FP) nie był imponujący.
Trzeci duet Brooke McIntosh / Benjamin Mimar (CAN) w programie dowolnym
zaimponował podnoszeniem twistowym z poziomu 4. W programie krótkim miał
zaledwie 2 poziom, więc można sądzić, że to był wypadek przy pracy. Inaczej
było w przypadku duetu Valentina Plazas / Maximiliano Fernandez (USA).
Amerykanie poziom 4 za 3twista uzyskali w SP. Natomiast Letizia Roscher / Luis
Schuster (GER) mogą się poszczycić obydwoma podnoszeniami twistowymi z poziomu
4 (w SP i FP).
Podium: 1. Annika Hocke / Robert Kunkel (GER/ 180.62), 2. Alisa Efimova / Ruben Blommaert (GER/ 177.11), 3. Brooke McIntosh / Benjamin Mimar (CAN/ 166.61) |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz