piątek, 29 kwietnia 2011

Podium i Panie

Wohhhhhhooooooooooooo nareszcie piękne podium!!!!!


Po raz trzeci na pierwszym miejscu znaleźli się Aliona SAVCHENKO / Robin SZOLKOWY (GER) z rekordem sezonu i chyba rekordem rekordów 144,87 za FP. W tamtym sezonie nie udało im się wywalczyć złotego krążka, więc w tym nie zmarnowali szansy. Ich program ponownie był wypełniony po same "brzegi" już chyba więcej nie dało się wycisnąć z tego układu :). A technika, żadnego najmniejszego potknięcia. Wszystko cudownie na dodatkowe punkty, w całej stawce to był najtrudniejszy program pod względem technicznym. Początkowy wyrzucany potrójny Flip jak marzenie, a ryzykowny manewr umieszczenie wyrzucanego skoku (3STh) na zakończenie programu przyniósł nagrodę.


Kolejny wspaniały duet tego wieczoru to srebrni medaliści Tatiana VOLOSOZHAR / Maxim TRANKOV (RUS) z sumą ptk:210.73. Takiej interpretacji Romea i Julii nie powstydziłby się sam W. Szekspir ;) wkradł się malutki błąd Maxima po 3S, no ale cóż to w porównaniu z tym co było później. Idealne wyrzucane skoki, niebezpieczne efektowne podnoszenia wszystko to spowodowało, że w końcu Tatiana ma pierwszy medal w swej karierze. A Maxim pierwszy medal na MŚ. :) Brawo!!!!


Obydwa duety za komponenty otrzymały noty nawet powyżej 9 :)


Na 3-cim stopniu wylądowali Qing PANG / Jian TONG (CHN), program jeśli chodzi o choreografie piękny i przejmujący. Jednak wczoraj zawiodła technika. Tylko podwójny Toeloop solo, sekwencja Axli taka jak by jej w ogóle nie było. Pozostałe elementy wspaniałe, ale przy takiej stawce nawet najmniejszy błąd kosztuje bardzo drogo.

Tuż za podium znalexli się Yuko KAVAGUTI / Alexander SMIRNOV (RUS) - Ci państwo jakoś nie mogą odzyskać lepszej formy. Technika wychodziła, wychodziła, aż Yuko upadła podczas wyrzucanego Rittbergera (3LoTh) Cały program ciężki w odbiorze, nie wiem co brakuje temu duetowi: czy brak kontaktu z publiką? (nie to co Alionka cały czas czaruje i czaruje).

Przy Rosjanach brakuje mi harmonii muzyki z ich wykonaniem. Co jak co, wskoczyli o oczko wyżej ponieważ trzeci duet z Rosji Vera BAZAROVA / Yuri LARIONOV (187.13) nie wykonał swojego programu (fakt pięknego) na takim poziomie technicznym jaki by sobie wymarzyli. Tutaj znów skoki solo poległy, a przy niższej bazowej ocenie i ujemnych punktach spadli ze swojej imponującej pozycji. Ale są młodzi i od razu na piątym miejscu to obiektywnie patrząc jest wynikiem imponującym :)

Wspomnę jeszcze o  Caitlin YANKOWSKAS / John COUGHLIN (USA) ta para zaskoczyła mnie in plus. Nie lubię jak do swych programów wykorzystuje się Ave Maria, ale ich interpretacja udowodniła, że jednak można ładnie się zaprezentować. Bez nadmiernej egzaltacji i przesadnej pompy :)


Szybki Flash Pań i ich SP.

Powróciwszy do gry i na pierwsze miejsce YuNa KIM (KOR) pokazała, że nie wolno jej zapominać i lekceważyć. Chociaż widziałam ją już w ładniejszych programach (np. Szeherezada) to i tak zachwyca, swą precyzją. Nie potrzebny błąd przy tym 3 Lz.
Na drugim miejscu znajduje się Miki ANDO (JPN), która ten sezon na pewno zaliczy do jednych z lepszych, bo na pewno tęskniła za wysokimi ocenami. Piekny klasyczny program, z którego na pewno zadowolony jest nawet jej trener N. Morozov.
Na pewno ogromną radość swym rodakom sprawiła Ksenia MAKAROVA (RUS), bezbłędnie przejechany program ( w tym 3T+3T)  i błędy rywalek pozwoliły jej uzyskać wysokie (jak na razie) medalowe miejsce z dorobkiem punktów 61,62. Oby Jutro było podobnie :) Bo zaraz za nią nie znaczną różnicą punktów (61,47) znajduje się Alissa CZISNY z USA. Jej program to kolejny przykład pięknego baletu i klasycznej interpretacji.
Natomiast piąta zawodniczka Alena LEONOVA (RUS) ogromnie zadowolona ze swego występu też nie jest wyłączona z rywalizacji. Jeśli jutro uda jej się przejechać bezbłędnie swój program to rywalizacja będzie zacięta.

Tym razem smutne wieści:

Szósta jest Carolina KOSTNER (ITA), a właściwie nie wiem czemu szósta bo razem z Aleną mają 59,75 ptk i powinny być na jednym miejscu, ale nie muszę wszystkiego rozumieć. Tak więc Carolina nie jest zadowolona (tak sądzę) bo tym razem zawiódł 3F i skończył się upadkiem. Jak to jest, że jednego cieszy innego smuci taka sama liczba punktów?!
Japonce Mao ASADA (JPN) też nie jest do śmiechu, przede wszystkim z niskiej lokaty i nie zaliczonego Axla jako potrójnego :(  Podobnie smutno może być R. Flatt (USA) i K. Korpi (FIN) na pewno liczyły na udane programy.


Zadowolona musi być  także Mae Berenice MEITE (FRA) ona znajduje się na 11 miejscu, w swym debiucie i w najlepszej 30-stce to jest piękne miejsce.

Za chwilę zacznie się rywalizacja Par Tanecznych a jutro już wszystko będzie wiadomo!!!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Foto na blogu

Zdjęcia pochodzą głównie z portali: isu.org, wikipedia.org, zimbio.com, skatecanada.ca ,Yahoo! Sports i mają charakter informacyjny.