czwartek, 29 grudnia 2016

Grudniowe challengery: Golden Spin 2016


49.  Golden Spin of Zagreb

7.12.2016 - 10.12.2016




Look everybody, look who's back... pięciokrotna mistrzyni Europy, Mistrzyni Świata 2012 i brązowa medalistka z Olimpiady w Sochi - czyli jedyna i niepowtarzalna - Carolina Kostner (ITA).

Widać ten sezon sprzyja powrotom wielkich łyżwiarskich osobowości. Najpierw Tessa Virtue i Scott Moir, teraz Carolina Kostner, tylko czekać aż na taflę wskoczą Yu Na Kim czy Brian Joubert ;).


~Solistki~

Zwycięska Carolina KOSTNER (ITA) nic nie straciła ze swego uroku i stylu jazdy.  Najpierw fantastyczny short, z podparciem przy 3Lo i ocenionym na 69.95 pkt. zaprowadził ją na pozycję liderki. Później  mniej punktowany technicznie program dowolny i błędy w kombinacji 3Lo+2T, dały jej trzecią lokatę (126.28 pkt.) Ostatecznie, pod okiem nowego trenera A.Mishina (WOW), europejska mistrzyni uzyskała 196.23pkt. i najwyższy stopień podium. 

Wyśmienite elementy poza-skokowe oraz nieskazitelne komponent,y zarówno w nieszablonowym programie krótkim, jak i w zjawiskowym Kiedy On przyniesie sen... - A. Vivaldiego (FP), zdecydowanie wyróżniały ją na tle pozostałych pań. Co zresztą zostało odnotowane w ocenach i poziomoach.


Z piątego miejsca na pozycję srebrnej medalistki awansowała druga z podopiecznych A. Mishina - Elizaveta TUKTAMYSHEVA (RUS). Jej łączny wynik 192.03 pkt., to w dużej mierze zasługa najlepszego programu dowolnego, za którego "nazbierała" 129.03 pkt. Natomiast brązową medalistką została druga z Rosjanek Alena LEONOVA (191.39).

W Zagrzebiu wystartowała także Gracie GOLD (USA). Jednak wynik  159.02 (jej rekord to 211.29) i szóste miejsce, świadczy, że forma nadal pozostawia wiele do życzenia.


~Pary sportowe~

Drugie złoto dla Włoch wywalczyli Nicole DELLA MONICA / Matteo GUARISE (ITA / 180.60). Z pierwszym wynikiem za short program (64.54pkt.) oraz drugim za program dowolny (116.06pkt.) pozostali na najwyższym stopniu podium. Mocnymi akcentami programu krótkiego niewątpliwie były kroki (poz.4), natomiast dowolnego potrójny twist (poz.4) czy podnoszenie lassowe.

Na kolejnych pozycjach na podium uplasowali się odpowiednio: na drugim Kristina ASTAKHOVA / Alexei ROGONOV (RUS / 180.44 ) i trzecim Ashley CAIN / Timothy LEDUC (USA / 172.18).


~Pary taneczne~

Charlene GUIGNARD / Marco FABBRI.(ITA) zdobyli trzecie złoto dla Włoch. Dwa trudne tańce (w tym kroki Midnight Bluesa na poz.4), zaprezentowane w wysokiej jakości, przyniosły im najwyższe noty, tak na zawodach Golden Spin jak i w dotychczasowej karierze. Obecnie wynoszą one 72.46 (SD), 107.84(FD) i 180.30pkt. (łącznie).

Srebrnymi medalistami zostali  Kaitlin HAWAYEK / Jean-Luc BAKER (USA / 177.36), a brązowymi Alisa AGAFONOVA / Alper UCAR (TUR / 159.02).


~Soliści~

To jedyna konkurencja, w której nie wygrali Włosi. Tym razem to reprezentanci Izraela zdominowali podium. Zwyciężył wicemistrz Europy Alexei BYCHENKO (ISR / 228.08).  

Jego droga na szczyt nie była tak oczywista. Czwarty program krótki (76.18 pkt.) i drugi dowolny (151.90) nie budził wielkich nadziei na podium. Jednak rywale dopomogli, a szczególnie jego kolega z reprezentacji Daniel Samohin, który po najlepszym shorcie zaprezentował siódmy program dowolny. Jednak nie można odebrać Alexeiowi, tego że próbował poczwórnych skoków. W programie dowolnym wyszły mu aż dwa. 4T solo i w kombinacji z 3T.
źródło:http://video.gazzetta.it


Ostatecznie Daniel SAMOHIN (ISR / 226.12) stanął na drugim stopniu podium, a Keegan MESSING (USA / 223.30) na trzecim.

W programie krótkim udział brał także Denis TEN (KAZ), ale z dowolnego już się wycofał. No cóż poradzić.

Na tafli mieliśmy okazję zobaczyć również naszego reprezentanta. Patrick MYZYK z wynikiem 141.26 zajął 17 miejsce.  W programie krótkim bardzo dobrze spisał się w 2A oraz w piruecie poprzedzonym skokiem; w dowolnym na 13 pozycji, tak ewidentnie źle wypadły tylko dwie (tj. 2F i 3Lz). Pozostałe podwójne skoki, 3S i kombinację 3T+2T można uznać za udane 😊. Noty Patricka to 50.95 za short i  90.31 za free.




3 komentarze :

  1. Fajnie, że Carolina wróciła. Trochę nudne robi się łyżwiarstwo z samymi młódkami :) A co do powrotu Yuny albo Briana to nie miałabym nic przeciwko ;) Zagrzeb zawsze ściąga znane nazwiska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba robię się sentymentalna i "wywołuję" olimpijczyków 2010 ;)

      Usuń
    2. A propos olimpijczyków 2010, to z Mao stała się katastrofa, dopiero 12. w mistrzostwach Japonii, chociaż chyba próbowała skoczyć 3A mimo kontuzji... w Rosji też ładne rzeczy, Sotskowa i Zagitowa pozbawiły Radionową i Pogoriłę wyjazdu na mistrzostwa, mam nadzieję, że nie wypadną teraz "z obiegu" jak Tuktamyszewa, Lipnicka i Sotnikowa...

      Usuń

Foto na blogu

Zdjęcia pochodzą głównie z portali: isu.org, wikipedia.org, zimbio.com, skatecanada.ca ,Yahoo! Sports i mają charakter informacyjny.