poniedziałek, 25 marca 2019

Igor Reznicheno (POL)

Pisać, czy nie pisać - o to jest pytanie. Napiszę - że nie wyszły Igorowi te mistrzostwa :( . Wprawdzie 35. miejsce to o jedną pozycję wyżej niż na MŚ 2018, ale w Mediolanie było 37 zawodników, a teraz w Saitamie 35.

Co się stało? Ano niepowodzenia w skokach się stały! Na początku Igor upadł po 4T, później był drugi upadek po 3Axlu (z którego został podwójny), a gdy już myślałam, że nic gorszego nie może się stać, to jednak nasz solista nie zdołał odciąć się od słabego początku i przestraszył się Lutza. W konsekwencji wyszedł (niepunktowany) 1Lz, ale z przytomnie dodanym 3T. Za to wielkie brawa, że w takiej chwili nie odpuścił sportowej walki.

Przy takiej stracie punktów, piruety na poziomie 4 i kroki na poziomie 3 nie zapewniły Igorowi miejsce w najlepszej grupie. Szkoda, szkoda, bo dobre elementy poza-skokowe, przy słabszych skokach lub skokach tylko potrójnych, mogą zdziałać wiele (nieraz byliśmy świadkami ile - nawet na tych MŚ ;)). U Igora pod względem skokowym było na tyle słabo i ryzykownie (?), aby jego trudne piruety, ale nie w najwyższej jakości, nagromadziły odpowiednią ilość pkt.. Może w przyszłym sezonie elementy poza-skokowe będą miały więcej do powiedzenia ;).


Na Mistrzostwach Świata 2019 Igor uzyskał notę 50.15 pkt. A sezon kończy z tytułem Mistrza Polski i rekordami kariery wynoszącymi odpowiednio: za SP - 59.99 pkt, za FP - 112.42 pkt. i łącznie - 160.51 pkt. i z nadziejami na przyszły "łyżwiarski rok" :)

4 komentarze :

  1. Niestety Igor nie powinien nas reprezentować. Myślę, że czas ściągnąć zawodnika klasy Rosjanin niż trzymać takie beztalencie bo co zawody to zawala skoki A co to za łyżwiarz który co podskok to upada. Przynosi wstyd.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzień Dobry Panie Kubo. Rozumiem, że może pan czuć się rozżalony, ale proszę pamiętać, że na tym blogu nie obrażamy innych. Proszę z optymizmem patrzeć w przyszłość. Nowy sezon nowe nadzieje. Ściskam pocieszająco. Może w kolejnych latach Igor przyniesie panu (wszystkim polskim fanom i sobie) radość. 😉

    OdpowiedzUsuń
  3. A jaki jest sens ściągania reprezentanta z za granicy???!!!!
    MS i inne międzynarodowe zawody to nie rozgrywki klubowe, gdzie liczy się sukces klubu a nie kraju jego pochodzenia.
    Jeżeli nie ma POLAKA z krwi i kości, który tutaj się urodził i wychował, który był by w stanie godnie powalczyć w przynajmniej czołową dziesiątke - to tym bardziej nie ma sensu pchać imigranta i to jeszcze takiej marnej klasy na zawody tej rangi!!!!!
    Mieliśmy Justynę Kowalczyk w biegach narciarskich, która po latach niebytu w tej dyscyplinie rewelacyjnie reprezentowała Polske. Teraz "Królowa nart" karierę skończyła i co??? Mamy Norweżkę sobie importować? Głupota;-////

    A co do wypowiedzi Kuby - "import" zawodnika/zawodniczki - nawet Rosjanki nie ma najmniejszego sensu!!!! Jesli już mamy kogoś sprowadzać to TRENERA klasy B Orsera, A Miszyna, a najlepiej Eteri Tutberidze i jej zespołu. Wtedy może może coś by drgneło w tym sporcie.

    OdpowiedzUsuń

Foto na blogu

Zdjęcia pochodzą głównie z portali: isu.org, wikipedia.org, zimbio.com, skatecanada.ca ,Yahoo! Sports i mają charakter informacyjny.