niedziela, 31 października 2010

GP dzień 2 - czas na Pary Sportowe i francuski komentarz

 Jak w temacie: Pary Sportowe oglądałam w towarzystwie francuskiego komentarza. W przeciwieństwie do Rosyjskiego Francuzi zachwycali się wszystkim, sędziowie jednak nie podzielali ich zdania, bo pojawiło się wiele odjęć. Moja opinia po wieczorze z Parami Sportowymi jest taka, że było i dobrze i źle. Stąd szczegóły techniczne poniżej.

Pary Sportowe
1. Lubov Iliushechkina i Nadari Maisuradze (RUS) 171,40
Short Program
SP – 60,72 (1)
Muzyka: Figarooooo (from "The Marriage of Figaro") by W.A. Mozart (modern arrangement)
Rozpoczęcie efektowne, gdy Lubov leżała na ramieniu Nadari.
3T solo – według mnie wszystko było jak należy, ale pośród sędziów znalazł się jeden, który dopatrzył się usterek. Czyte lądowanie, ładna pozycja, czego chcieć więcej?!
Do 3 wyrzucanego Lo – już nie ma się co przyczepiać, tylko i wyłącznie można było wpaść w zachwyt. Ideał a nie zwykły element.
3 Twist z wejścia Lz – przepięknie, leciała niczym piórko.
Spirala śmierci miała odpowiednio zaaranżowane wejście.
Kombinacja piruetów solo szalenie wysublimowana synchroniczna, tak samo jak i kroki po prostej.
Na koniec podnoszenie lassowe – zapadnie w pamięci na bardzo, bardzo długo – Lubov leżała plecami na dłoni partnera, gdy ten oczywiście miał ją idealnie wyprostowaną i jeszcze jechał.
Szaleństwo!!!!!

FP (2) Conquest of Paradise (soundtrack) by Vangelis
Program technicznie miał wzloty i upadki (nie dosłownie – na szczęście). Jedan wyrzucany skok – 3Lz – nie udany, ale później Lo - szalenie mocny, a oan ustała. Taka filigranowa, maleńka istotka. Jak wygrali nie mogła posiadać się z radości, pomimo, że sam FP nie była number one! Artystycznie też potrafią zachwycać. Brawo!

2. Kirsten Moore - Towers i Dylan Moscovitch (CAN) 170,92

SP – 53,68 (5)
Muzyka: Zorba
Współgrali z muzyką, przy wyrzucanym 3Lo Kirsten leciała jak z procy, niestety zaliczyła upadek. W krokach pojawiły się błędy, Dylan za dużo się obracał. Muzyka miała wyrazisty charakter, ale słabsze wykonanie zaburzyło poprawny odbiór.

FP: (1) Les Miserables by Claude Marie Schönberg
Ich SP nie był rewelacyjne, ale FP to istne szaleństwo, moralnie, punktowo etc wygrali tego wieczora. Kapitalnie technicznie, jedynie 3S nie najlepszy, ale to zaginęło w porównaniu, co robili w podnoszeniu lassowym. Trwało ona tak długo, że aż nad możliwości ludzkie. Dylan woził Kirsten przez całość lodowiska, aż dreszcze przechodziły. Artystycznie czuli rytm to i odbiór przyjemny.

3. Paige Lawrence i Rudi Swiegers (CAN) 161,15

SP – 56,14 (1)
Muzyka: Button Bunny
Skocznie, skocznie szalenie skocznie. Piruety na początku kręcenie były przyzwoite potem się nie potrzebnie rozjechali. Jednym sędziom się podobały innym mniej, ja byłabym za tymi, co mniej, bo jednak równo powinno być, a nie było.3T– z problemami. Lasso mieli nie typowe, powymyślane i pojawił się znów rozdźwięk wśród sędziów jedni uznali za poprawne, drudzy za szalenie interesujące, a inny sędzia oznaczył, jako brzydkie. I bądź człowieku mądry i oceń sprawiedliwie, jak sędziowie mają problemy. Suma summarum, po SP byli na 3 miejscu i po zakończeniu programu wydawali się być wielce zadowoleni i rozbawieni.

FP: (3) Van Helsing (soundtrack)
Na początku, wielce nie udanie, ale sędziowie i tak łagodnie na nich spojrzeli. Pogubili skoki w kombinacjach albo kombinację w skokach. Zdarzały się podparcia. Program przez to chaotyczny i rozwalony.

4. Marissa Castelli i Simon Shnapir (USA) 159,85

SP – 56,34 (2)
Muzyka: Money by Pink Floyd, for the Love of Money by D. O'Joyc
Rozpoczęli od 3S- I jest OK, Twist też poprawny. Piruety dobrze się zaczęły, ale potem zrobił się bałagan. Kroki klasyczne, ładnie wykonane. Wyrzucany 3S – daleki, pewny. Podnoszenie lassowe – pozycja przerażająca – partnerka w szpagacie i jeszcze pochylona tworząc linię prostą.

FP: (5) Avatar by James Horner
Avatar już samo przez się mówi, stroje niebiesko, świecąco – niebieskie!. Technika do poprawki, skoki solo z widocznymi błędami, ojojoj! Rozjazdy w piruetach upadek w wyrzucanym Axlu. Ale podobnie jak Kanadyjczycy uzyskali notę powyżej 100, tylko, że musiało boleć tak spaśc z podium.

5. Meagan Duhamel i Eric Radford (CAN) 158,53

SP – 54,80 (4)
Muzyka: Concerto pour une voix by Saint-Preux
3Lz wyrzucany – pięknie lądowała, sekwencja kroków prawidłowa, bo w miarę równa, to samo tyczy się kroków. Były momenty, gdy partnerka miała zawahania i ledwo uratowała się od upadku. No i ten 2 Lz solo – jakiś taki koślawy.
Musieli być pod ogromną presją, gdyż jechali, jako pierwsza para i to jeszcze u siebie.

FS: (4) The Train by Konstantin Krimets, Meet Joe Black (soundtrack) by Thomas Newman
Eric skoczył kombinację, ale Meagan gdzieś pogubiła skoki, więc i degradacja musiała być. Później 1T, i jeszcze inne wpadki w wyrzucanym F. chociaż w sumie uzyskali notę powyżej 100.

6. Britney Simpson i Nathan Miller (USA) 134,05

SP – 46, 39 (6)
Britney ma 14 lat – szok i już jest w seniorach.  I wygląda w swym stroju jak naprawdę taka mocno Pink Panter, bo taką mieli i muzykę. 2A jest, nie imponujący ale jest, potem 3twist – partner ją źle złapał, bo miał złapać rękoma i postawić, a tu jednak Britney opadła na niego całym ciałem. 3 wyrzucany S, na dwie nogi. A później i tak dostali uznanie, bo za piruety bym mi odjęła punkty, za brak idealnej synchronizacji. Kroki mogą być, jak na taki niższej, jakości program.

FP: (6) Moonlight Sonata by L. v. Beethoven
W sekwencji 2A-2A, Britney miała problemy z sylwetką. W wyrzucanych skokach, pojawiała się rączki na lodzie, a to ma być lądowanie na 1 łyżwę. No i powtórka w 2F, znów nieszczęsna rąsia.

7. Huibo Dong i Yiming Wu (CHN) 129,26

SP – 43,53 (7)
Wszystko, co zaplanowali, odbyło się poprawnie z dużym naciskiem na spadek.

FP (7) The Myth by Nathan Wang
Juz miałam pisać i zapamiętać, że to, co technicznie zaplanowali to zrobili, a tu jak grom z nieba zaczęli się sypać. I wyszło tak średnio. No niestety. Ale czemu są wyżej od Kemp/King artystycznie to nie wiem.

8. Stacey Kemp i David King (GBR) 125,52

SP – 43,50 (8)
Tutaj podobnie, chociaż mnie się podobała aranżacja. Szkoda, że technika zawodzi, bo było zawahanie Stacey w krokach, piruety kręcone z dużej odległości od siebie, a to wszystko się liczy. Podbnie wyrzucany skok – not cool. No i tylko 2F solo.

FP: (8) Sweeney Todd (soundtrack) by Stephen Sondheim
Co pamiętam to, ze Twist wyglądał na niebezpieczny, gdzie mogli się przewrócić. W programie była dramaturgia i napięcie. Przeszkadzało jedynie i aż to, że byli mocno zestresowani w każdym elemencie technicznym.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Foto na blogu

Zdjęcia pochodzą głównie z portali: isu.org, wikipedia.org, zimbio.com, skatecanada.ca ,Yahoo! Sports i mają charakter informacyjny.